|
|
Robert Lewandowski przyjechał tylko się pożegnać z kolegami (fot. Andrzej Grupa)
|
Piłkarze Lecha Poznań zakończyli urlopy. Jedynym nowym zawodnikiem, który pojawił się w poniedziałek na Bułgarskiej był Jacek Kiełb. Przyjechali także Sławomir Peszko i... Robert Lewandowski.
Pozyskany z Korony Kielce Jacek Kiełb zameldował się na stadionie najszybciej ze wszystkich graczy Kolejorza. - Pierwsze wrażenia w Poznaniu są super. Zostałem bardzo dobrze przyjęty przez nowych kolegów. Teraz muszę się skupić na jak najlepszym przygotowaniu do sezonu - mówił nowy piłkarz mistrzów Polski. Wiadomo już, że Kiełb będzie występował w Lechu z numerem "18", który przejął po Zlatko Tanevskim. Z Macedońskim obrońcą nie przedłużono bowiem kontraktu.
Najbardziej wyczekiwanym piłkarzem był na pewno Sławomir Peszko. Wszyscy bowiem oczekują ostatecznej decyzji pomocnika Kolejorza na temat jego dalszej gry w Lechu. Gracz Kolejorza przyznał, że po jego wizycie w Atenach szanse na pozostanie w Poznaniu są coraz mniejsze. - Na 90 procent odchodzę. Panathinaikos to wielki klub, a poza tym trener bardzo mnie chce w zespole. Teraz wszystko zależy od Greków. Jeśli w tym tygodniu zgłoszą się po mnie, to odejdę z Lecha - mówi Peszko, który jako kadrowicz ma wolne do czwartku. Podobnie jest w przypadku Grzegorza Wojtkowiaka. Obrońca mistrzów Polski przyjechał w poniedziałek na Bułgarską, ale nie brał udziału w zajęciach. Nie było natomiast przebywającego jeszcze na urlopie reprezentanta Białorusi - Siergieja Kriwca. Zabrakło również leczącego uraz Jasmina Buricia oraz... trenera Jacka Zielińskiego, który do środy przebywa na Mundialu w RPA.
Na Bułgarskiej pojawił się za to Robert Lewandowski. Napastnik mistrzów Polski, który przechodzi do Borussi Dortmund przyjechał do Poznania, aby zabrać swój sprzęt i pożegnać się z kolegami przed wyjazdem do Niemiec. - 4 lipca mam być na pierwszym treningu w Dortmundzie. Do tego czasu wybieram się na urlop. Wyjadę gdzieś do ciepłych krajów, aby odpocząć - mówił król strzelców minionego sezonu.
Przygotowania do nowych rozgrywek lechici rozpoczęli od tradycyjnego badania krwi i ważenia. Następnie zawodnicy Kolejorza zjedli w klubie śniadanie i poszli pobiegać w terenie. Do końca tygodnia łączyć będą badania w Rehasport z zajęciami w Poznaniu. W piątek wyjeżdżają na pierwsze zgrupowanie do Wronek.
|