MK-LB
Patronat klubom
EURO w Piwnicy
Zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to nie tylko mecze rozgrywane na...... więcej »
Karny na wagę punktu 30.05.2010
Tur Turek, mimo problemów finansowych, dzielnie walczy o utrzymanie w II lidze (fot. Krzycztof Kaczyński)

W zaległym spotkaniu 26. kolejki II ligi, piłkarze Tura Turek zremisowali na własnym stadionie z GKS Tychy 1:1. Punkt uratował w końcówce Janusz Niedźwiedź, który skutecznie wykonał rzut karny. Na dwie serie przed końcem ekipa z Turku ma trzy punkty przewagi nad strefą spadkową i wciąż nie może być pewna utrzymania.

 

Początek spotkania to szybka gra obu zespołów. Akcje przenosiły się z jednego pola karnego pod drugie. Napastnicy nie potrafili jednak oddać żadnego celnego, a co za tym idzie - groźnego strzału. W pierwszej fazie meczu obrona Tura popełniła kilka prostych błędów, ale zarówno akcje Krzysztofa Bizackiego, jak i Łukasza Kopczyka kończyły się fiaskiem. W 25. minucie Janusz Niedźwiedź sfaulował wychodzącego na czystą pozycję gracza z Tych, sędzia pokazał jednak zawodnikowi gospodarzy tylko żółtą kartkę. Rzut wolny wykonywał Bartłomiej Babiarz, ale jego uderzenie świetnie sparował Dawid Kręt. Przez całą pierwszą połowę piłkarze Mirosława Smyły sprawiali lepsze wrażenie. To jednak nie przekładało się na wynik spotkania i na przerwę zespoły schodziły przy bezbramkowym remisie.

 

Tuż po wznowieniu gry świetną akcję przeprowadzili turkowianie. Po dośrodkowaniu głową uderzał Robert Kowalczyk, ale piłka minimalnie minęła cel. Niespełna 10 minut później ten sam zawodnik kopnął z 20 metrów, a piłkę końcówkami palców na rzut rożny wybił Paweł Góra. W 67. minucie rzut rożny wykonywał Damian Furczyk, najwyżej wyskoczył  Kopczyk, posyłając piłkę w tzw. długi róg bramki Kręta. Tur atakował, a GKS strzelił bramkę. W dodatku chwilę później błąd Niedźwiedzia mógł wykorzystać Bizacki, ale uderzył bardzo niecelnie.

 

W 84. minucie Maxwell Kalu dostał dobrą piłkę z głębi pola, wbiegł w pole karne, gdzie został sfaulowany przez Kopczyka. Sędzia wskazał na jedenastkę - została ona pewnie wykorzystana przez Niedźwiedzia.

 

Po tym golu gra toczyła się w zasadzie tylko na połowie gości. Tur za wszelką cenę starał się zdobyć bramkę. W ataku swoich sił próbowało dwóch wychowanków klubu - Paweł Łączny i Szymon Izydorczyk, którzy łącznie mają 34 lata. W doliczonym czasie gry niewiele brakowało, a dośrodkowanie z rzutu rożnego na bramkę zamieniłby Marcin Kiczyński. Jego strzał głową o kilka centymetrów minął słupek bramki Góry. Ostatecznie jednak zespoły podzieliły się punktami.

 

Nie jest żadną tajemnicą, że klub z Turku boryka się  ze sporymi kłopotami finansowymi, co widać choćby po zaległościach wobec piłkarzy. W piątek postanowili oni zaprotestować i nie wyszli na trening. Dzisiaj, szczególnie w końcówce pokazali, że mimo tego potrafią pokazać ambicję. - Trafiliśmy dziś na ułożonego przeciwnika, który ma w swoich szeregach doświadczonych zawodników, jak Bizacki czy Masternak. Goście szczególnie przed przerwą bardzo łatwo zdobywali teren. Na chwilę obecną zespół Tura stać na to, co dzisiaj było widać. Nie ukrywamy, że mamy kłopoty finansowe. Od dłuższego czasu piłkarze nie otrzymali wypłat, ale gdy wychodzą na boisko zapominają o tych problemach i walczą. Może chwilami brakowało umiejętności, ale jeżeli chodzi o determinację to wszyscy powinni być zadowoleni. Przy odrobinie szczęścia mogliśmy pokusić się o trzy punkty. Teraz tydzień wolnego. Spokojnie będziemy mogli zregenerować siły i dobrze przygotować się do meczu z Bałtykiem - podsumował spotkanie trener Piotr Zajączkowski.

 

Za tydzień ostatni w tym sezonie mecz w Turku. Przeciwnikiem będzie Bałtyk Gdynia. Zwycięstwo może dać Turowi na kolejkę przed końcem bezpieczne utrzymanie na drugoligowym froncie.

 

Tur Turek - GKS Tychy 1:1 (0:0)

 

Bramki: 0:1 Kopczyk (67.), 1:1 Niedźwiedź (84. z karnego)

 

TUR: Kręt - Grabowski (70. Łączny), Niedźwiedź (Ż), Chrzanowski, Paczkowski - Sędziak, Łazar (62. Hirsz), Imbiorowicz (32. Kiczyński), Bieniek - R. Kowalczyk (84. Izydorczyk), Kalu.

 

GKS: Góra - Odrobiński, Kopczyk, Masternak, Mańka - Feruga (46. Wesecki), Czupryna, Babiarz, Furczyk - Bizacki (Ż) (90. Sieniawski), Wojsyk (46. Kasprzyk).


Sędzia: Meler (Bydgoszcz).



Patryk Dudek





Trzy wielkopolskie drużyny spadną z II ligi. W sobotę z tym szczeblem rozgrywek pożegnała się Nielba Wągorwiec, a w niedzielę Tura Turek i Calisię pogrążyła Arka Gdynia,... więcej
Tur spada 20.05.2012
W meczu decydującym o utrzymaniu w II lidze Tur Turek przegrał na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec 1:3. Podopieczni Piotra Szarpaka zostali wyprzedzeni w tabeli przez sosnowiczan i Calisię,... więcej
Piłkarze Tura Turek po raz kolejny stracili punkty w ostatnich minutach meczu. Tym razem zremisowali na swoim boisku z Chojniczanką 1:1. Oba gole zdobył... ten sam zawodnik - Paweł Posmyk,... więcej
Na trzy kolejki przed końcem sezonu kibice z trzech wielkopolskich miast obgryzają paznokcie. Ich drużyny uwikłane są w walkę o utrzymanie i wygląda na to, że jesienią nie odmeldują... więcej
Karolina Graczyk z klubu Copacabana Konin już na pierwszej walce zakończyła swój występ podczas rozgrywanych w chińskim Qinhuangdao mistrzostw świata kobiet w boksie. To oznacza, że... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Zarząd KKS Lech Poznań informuje, iż w związku z niezadowalającymi wynikami zespołu zadecydował, że Jose Mari Bakero zostaje odwołany z funkcji pierwszego trenera drużyny."
Zarząd KKS Lech Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens