Z pierwszej ręki:

Koszykówka - PLKK: Inea AZS Poznań - Odra Brzeg 53:65, Energa Toruń - MUKS Poznań 90:81         Siatkówka - I liga kobiet: PLKS Pszczyna - Piecobiogaz Murowana Goślina 0:3         Piłka ręczna - I liga mężczyzn: GSPR Gorzów - Arot Astromal Leszno 29:25         Piłka nożna - mecze sparingowe: Jarota Hotel Jarocin - Zagłębie Lubin (ME) 0:0, Nielba Wągrowiec - Sokół Kleczew 3:1

ARANDO DLB
Patronat klubom
Okoń na półkach
3 lutego nakładem Wydawnictwa Red Box w oficjalnej sprzedaży ukazała się książka...... więcej »
Jarota idzie za ciosem 25.04.2009
(fot. K. Bachorz)

Piłkarze Jaroty Jarocin długo nie mogli odnieść zwycięstwa w rundzie wiosennej II ligi. Teraz w ciągu trzech dni triumfowali dwukrotnie. W obu przypadkach na wyjeździe! W sobotę zespół Czesława Owczarka pokonał w Częstochowie miejscowy Raków 2:1.

 

W tym meczu wielkopolski zespół grał bez kontuzjowanych piłkarzy: Grzegorza Idzikowskiego i Piotra Niecia. Z kolei Bartosz Kieliba, który doznał w środę w Legnicy urazu, wszedł na plac gry dopiero w doliczonym czasie gry. Była to zmiana taktyczna. - Tak naprawdę miałem na ławce rezerwowych tylko dwóch zdrowych zawodników - opowiadał szkoleniowiec gości. Jednym z nich był 19-letni Tomasz Wiła, który na ostatnie 30 minut pojawił się na boisku. To on w końcówce spowodował karnego, które gospodarze wykorzystali i zdobyli w ten sposób kontaktowego gola. - Przez to ze spokojnego prowadzenia zrobiła się bardzo nerwowa końcówka. Skończyło się dla nas szczęśliwie. Na pewno jednak wyszło niedoświadczenie Tomka. Niepotrzebnie robił ryzykowny wślizg w polu karnym przy naszym dwubramkowym prowadzeniu - tłumaczył Owczarek.

 

Spotkanie skończyło się takim samym wynikiem, jak kilka dni wcześniej w Legnicy. I także jarocinianie prowadzili różnicą dwóch trafień. - Podobnie jak wcześniej zagraliśmy bardzo dobrą pierwszą połowę. Zamieszanie przed naszą bramką powstawało tylko po stałych fragmentach gry, szczególnie rzutach rożnych, do których gospodarze za wszelką cenę dążyli - relacjonował opiekun Jaroty. Goście potrafili w pierwszych 45 minutach wykorzystać jedną sytuację. Po dośrodkowaniu Macieja Manelskiego zamykający akcję Krzysztof Gościniak tylko dołożył głowę do piłki. Co ciekawe, w poprzednim występie ze względu na problemy zdrowotne Gościniak nie dotrwał do końcowego gwizdka sędziego. Na szczęście, mógł jednak zagrać w Częstochowie.

 

- Po przerwie nastawiliśmy się już na kontrataki. Szczególnie, że w podstawowym składzie kolejni piłkarze zgołosili problemy. Było ich dwóch, a jak już wcześniej mówiłem, pole manewru miałem bardzo ograniczone - mówił Owczarek. Po jednym z wypadów udało się podwyższyć wynik. Po prostopadłym zagraniu Kamil Stefaniak kopnął piłkę pod brzuchem interweniującego bramkarza. Potem goście kontrolowali wydarzenia, w końcówce po rzucie karnym dla Rakowa zrobiło się jednak nerwowo.

 

- Oba zespoły mają zgoła odmienne cele. Raków chciałby awansować do pierwszej ligi, a my chcemy utrzymać się w drugiej lidze. Dlatego jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się pokonać wyżej notowanego przeciwnika. To jednak niewiele jeszcze wyjaśnia w tabeli. Szczególnie, że czekają nas kolejne ciężkie wyjazdy w następnych kolejkach. Najpierw do Torunia, a potem do Słubic. Skoro jednak nam tak dobrze idzie w roli gości, to spróbujemy kontynuować dobrą serię - podsumował ze śmiechem trener Jaroty.

 

Raków Częstochowa - Jarota Jarocin 1:2 (0:1)

 

Bramki: 0:1 Gościniak (42.), 0:2 Stefaniak (62.), 1:2 Gliński (86. z karnego)

 

JAROTA: Hołubiec - Piróg, Grzegorzewicz, Garbarek, Oczkowski, Lisiecki, Czabański (60. Wiła), Manelski, Gościniak (70. Pacyński), Hercog, Stefaniak (90. Kieliba).



emsi





Mały kryzys w trzeciej kwarcie nie przeszkodził koszykarzom z Pleszewa w odniesieniu 17. zwycięstwa w sezonie. Open Florentyna pokonał na wyjeździe AZS UWM Olsztyn 96:82.   ... więcej
Koszykarki Ostrovii nie zdołały poprawić sobie nastrojów po kiepskich wynikach osiąganych w tym sezonie w lidze. W finałowym turnieju rozgrywek o puchar PZKosz przegrały już w... więcej
W kolejnym meczu sparingowym piłkarze Jaroty Hotel Jarocin pokonali GKS Dopiewo 2:0. W zespole gospodarzy testowany był Maciej Kononowicz.   Niespełna 24-letni napastnik jesienią... więcej
Huśtawka Stali 04.02.2012
Prawdziwą huśtawkę nastrojów zafundowali swoim kibicom koszykarze BM Węgiel Stal Ostrów Wlkp. w starciu z Doralem Zetkama Nysa Kłodzko. Po kiepskiej pierwszej połowie, drugą... więcej
Szczypiorniści MKS Kalisz konsekwentnie kompletują zwycięstwa w 2012 roku. W sobotę wygrali trzeci mecz z rzędu, wysoko pokonując na wyjeździe AZS UZ Zielona Góra 38:25.  ... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
WS FB
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Umiemy się skoncentrować na dobrych zespołach i spiąć się, kiedy jest "sytuacja podbramkowa". A jak już wychodzimy na prostą, to dostajemy w dupę."
Rafał Walczak
Trener szczypornistów Grunwaldu Poznań po porażce z Pomezanią Malbork
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens