|
|
(fot.K.Bachorz)
|
Piłkarze drugoligowego Jaroty Jarocin już w 19 sekundzie meczu z MKS Kluczbork strzelili swoją pierwszą bramkę. W drugiej odsłonie dołożyli jeszcze trzy i wygrali całe spotkanie 4:1.
Zapewne nie wszyscy widzowie zdążyli się wygodnie usadowić na swoich miejscach, gdy gospodarze objęli prowadzenie! Piłkę do siatki efektownym "szczupakiem" skierował Kamil Stefaniak. To zapewne jeden z najszybciej strzelonych goli w historii rozgrywek. Zawodnicy Jaroty nie mogli sobie wymarzyć lepszego początku spotkania. Z drugiej strony faworyzowani goście mieli mnóstwo czasu na wyrównanie.
Udało im się jeszcze przed przerwą. Po dłuższym okresie bezbarwnej gry, w 39.minucie Kamil Nitkiewicz wykorzystał podanie Michała Glanowskiego i pokonał Radosława Hołubica. Był to pierwszy celny strzał piłkarzy z Kluczborka w meczu. Zdecydowanie więcej mieli ich na koncie gracze z Jarocina, którzy w drugiej odsłonie rozwiązali worek z bramkami. Najpierw ponownie na prowadzenie wyprowadził gospodarzy Krzysztof Gościniak, który wykorzystał rzut karny. Chwilę później strzałem głową do siatki trafił Piotr Garbarek, a w końcówce rezultat spotkania ustalił Gościniak.
Goście w drugiej połowie nie podjęli walki. Nie potrafili wykorzystać nawet "jedenastki". W doliczonym czasie gry intencje Glanowskiego wyczuł Hołubiec. - MKS był przeciwnikiem wymagającym. Pokazuje to tabela. W takim stylu wygrywaliśmy w sparingach, również z silniejszymi rywalami. Bardzo się cieszę, bo punkty są dla nas bardzo ważne. Bez względu z kim gramy - czy z liderem, czy z drużyną z ostatniego miejsca - musimy ich zdobywać jak najwięcej - mówił po meczu trener Jaroty Czesław Owczarek.
Szkoda jedynie, że nie wszyscy kibice potrafili w spokoju obejrzeć spotkanie. W trakcie meczu doszło do szarpaniny między sympatykami gości i grupą fanów z Jarocina. Spokój na trybunach zaprowadziła dopiero interwencja policji.
Jarota Jarocin - MKS Kluczbork 4:1 (1:1)
Bramki: 1:0 Stefaniak (1'), 1:1 Nitkiewicz (39'), 2:1 Gościniak (60' karny), 3:1 Garbarek (72'), 4:1 Gościniak (85')
Jarota: Hołubiec, Garbarek, Lisiecki, Kieliba, Manelski, Czabański, Pacyński, Oczkowski, Idzikowski, Stefaniak, Gościniak.
MKS: Stodoła, Cieślak, Nowacki, Jagieniak, Adamczyk (Stawowy), Hober (Tuszyński), Kazimierowicz, Glanowski, Nitkiewicz (Jasiński), Sobota, Sobotta.
|