|
|
Mateusz Witomski (z lewej) strzelił pierwszą bramkę dla Nielby (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Aż siedem bramek padło w sparingowej potyczce dwóch wielkopolskich drugoligowców. Na boisku w Opalenicy Nielba Wągrowiec pokonała Polonię Redos Nowy Tomyśl 5:2.
Nielba to zespół, który na tym szczeblu rozgrywek występuje już dwa lata. Polonia jest z kolei beniaminkiem i "smak" walki w II lidze dopiero pozna. Tę różnicę widać było wyraźnie w środowym spotkaniu. Drużyna z Wągrowca górowała nad rywalem przede wszystkim mądrością i doświadczeniem. Choć w końcówce także nie ustrzegła się poważnych błędów. - To był wyrównany mecz, w ktorym Nielba wykazała więcej sprytu pod bramką. Bo liczba sytuacji jakie stworzyły oba zespoły była mniej więcej równa. Dla na każdy mecz to swego rodzaju nauka - oceniał trener Polonii Tomasz Leszczyński.
Do przerwy wągrowczanie prowadzili 1:0 po golu Mateusza Witomskiego. - Pod względem piłkarskim pierwsza połowa podobała mi się zdecydowanie bardziej. Daliśmy się wyszumieć przeciwnikowi i wykorzystaliśmy, co było do wykorzystania - komentował opiekun Nielby Krzysztof Knychała, który podzielił swoją podstawową jedenastkę na dwie grupy i w każdej z odsłon dał im pograć z innymi zawodnikami. - Po przerwie był już jednak totalny chaos. Owszem, strzelaliśmy bramki, ale było w naszej grze za dużo nerwowości. Do tego dochodziło złe ustawienie. Mam sporo zastrzeżeń do postawy młodych zawodników. Ale to w sumie też dobry element tego sparingu, bo wiem na kogo z nich mogę liczyć, a których czeka jeszcze "obróbka" - dodaje trener Nielby.
W jej szeregach wystąpiła dwójka testowanych zawodników - niespełna 22-letni środkowy obrońca Michał Szałek (ostatnio Gryf Słupsk) oraz 19-letni prawy pomocnik Kevin Okanga Ajwang (Sparta Oborniki). Szansę na występy w Wągrowcu ma jednak tylko ten pierwszy. - Na pewno będę się starał, żeby z nami został. Z kolei dla Kevina to jeszcze nie ten poziom i raczej nie będziemy nim zainteresowani - ocenia Knychała. W jego drużynie zabrakło natomiast Rafała Leśniewskiego. Najskuteczniejszy strzelec poprzedniego sezonu w II lidze, po niedawnym powrocie z testów w GKS Bełchatów, tym razem sprawdzany jest w beniaminku I ligi - LKS Nieciecza. W środę zagrał w sparingowym meczu tej drużyny z ekipą Młodej Ekstraklasy Korony Kielce (3:0) i zdobył dwa gole.
Piłkarze z Nowego Tomyśla po raz pierwszy po krótkiej przerwie wystąpili znów pod okiem Tomasza Leszczyńskiego. Wprawdzie niedawno wrócił on z pobytu w Hiszpanii, ale razem z asystującym mu Robertem Hirschem nie mają specjalnych kłopotów z selekcją zawodników do zespołu beniaminka. - Powinnismy ją zamknąć w ciągu dwóch-trzech dni. I wtedy zaczniemy konkretną pracę - wyjaśnia opiekun Polonii. Na pewno jej graczami zostaną dwaj piłkarze Polonii 1912 Leszno - 24-letni środkowy pomocnik Maciej Tomkowiak i 21-letni obrońca Artur Siwy. Do Nowego Tomyśla zawita znów 19-letni obrońca Dawid Ozimek. - To nasz były zawodnik, który podjął decycję, że wraca - mówi Leszczyński. W ciągu najbliższych dni powinna wyjaśnić się z kolei przyszłość testowanych Tobiasza Jarentowskiego (Sparta Oborniki), Dawida Juchacza i Macieja Pierzyńskiego (obaj Akademia Piłkarska Remes Opalenica). Już wcześniej do kadry Polonii dołączył grający w zeszłym sezonie w Polonii Słubice Krzysztof Sikora. W środę, z powodu lekkiego urazu tylko biegał wokół boiska.
Obu wielkopolskich drugoligowców czekają w najbliższy weekend kolejne spotkania sparingowe. Nielba we Wronkach spotka się z Górnikiem Zabrze, a Polonia zmierzy się z Górnikiem Polkowice oraz Wartą Międzychód.
Nielba Wągrowiec - Polonia Nowy Tomyśl 5:2 (1:0)
Bramki: 1:0 Witomski, 2:0 Sarbinowski, 3:0 Pietrowski, 3:1 Jarentowski, 4:1 Gryszczyński, 4:2 Kupczyk, 5:2 Błażejewski (z rzutu karnego)
Nielba: Wosicki - Szałek, Kotarski, Tomczak, Luboński, Ernst, Spławski, Klawiński, Bartkowiak, Witomski, Modlibowski. Ponadto zagrali: Wicher, Szkutnicki - Waszak, Królak, Sergiel, Błażejewski, Gryszczyński, Mikołajczak, Figaszewski, Okanga, Sarbinowski, Pietrowski.
Polonia Redos: Kozioł - Ozimek, Fijolek, Kmieć, Furmaniak - Juchacz, Góral, Tomkowiak, Juszczak - Wicher, Śpiączka. Ponadto zagrali: Maksymov, Siwy, Kolecki, Nowaczyk, Kałek, Kupczyk, Pawlaczyk, Jarentowski.
|