|
|
Czy piłkarze Nielby znajdą sposób na Krzysztofa Bartoszaka? (fot. P.Maćkowiak)
|
Potyczki piłkarzy Jaroty Jarocin z Nielbą Wągrowiec zawsze wzbudzają mnóstwo emocji. W środę stawką ich derbowego spotkania będzie awans do I rundy Pucharu Polski.
W odróżnieniu od meczów ligowych, które zespół z Jarocina musi rozgrywać w Poznaniu, to starcie odbędzie się na stadionie przy ul.Sportowej. Ale nie tylko ten fakt sprawia, iż gospodarzy można uznać za lekkiego faworyta rywalizacji. Jarota w nowy sezon wkroczył efektownymi zwycięstwami w Pucharze (wyjazdowe 3:0 z Arką Nowa Sól) oraz w II lidze (5:0 z Polonią Redos Nowy Tomyśl). Trener Czesław Owczarek nie ma też powodów do narzekania na kwestie kadrowe. We sobotnim starciu z Polonią żaden z zawodników nie doznał urazu, który wyeliminowałby go ze środowego spotkania. Na dodatek ekipa z Jarocina zdołała pozyskać jeszcze dodatkowego piłkarza. We wtorek jej graczem już oficjalnie został Jonasz Jeżewski, który ostatnio występował Lubońskim FC. 23-letni pomocnik będzie mógł wystąpić w pucharowym spotkaniu z Nielbą. - W lidze, gdzie jest walka o punkty ta determinacja jest większa. Aczkolwiek zarówno my, jak i na pewno Nielba tego meczu nie odpuścimy. Gramy przed własną publicznością i warto powalczyć o awans - cytuje Owczarka klubowa strona internetowa. Opiekun Jaroty ma jednak zamiar dokonać pewnych zmian w składzie. - Na pewno roszady w zespole nastąpią. Będzie to okazja do zgrywania w dalszym ciągu zespołu - dodaje szkoleniowiec gospodarzy środowego meczu.
W zdecydowanie gorszych nastrojach po inauguracji ligi są piłkarze z Wągrowca. Podopieczni Krzysztofa Knychały przegrali na wyjeździe z Olimpią Grudziądz 1:3, tracąc trzy bramki w... pięć minut. Na dodatek szkoleniowiec Nielby nie będzie mógł skorzystać z kilku ważnych zawodników. Z powodu kartek otrzymanych w poprzednim meczu pucharowym, nie zagrają Artur Bartkowiak oraz Artur Błażejewski, a kontuzje wyeliminowały Patryka Halaburdę, Krzysztofa Gryszczyńskiego oraz ostatnio Jakuba Czechanowskiego. - Trzeba dokonać pewnych zmian. Ten mecz będzie do przetestowania niektórych wariantów. Młodzi zawodnicy potrzebują jak najwięcej ogrania. Na pewno dostaną swoją szansę - deklaruje Knychała na klubowej stronie internetowej. - Po sobotnim meczu z Olimpią musimy obrać pewien kierunek. Trzeba ustalić, co jestem większym priorytetem. Zdecydowanie są to rozgrywki ligowe - dodaje opiekun zespołu z Wągrowca, który na pewno jednak w tak prestiżowym starciu też będzie chciał osiągnąć sukces. Przypomnijmy, że w rundzie przedwstępnej Nielba po dramatycznej serii rzutów karnych (7:6) wyeliminowała Elanę Toruń.
Początek środowego meczu na stadionie przy ul.Sportowej o godzinie 17.30. Na łamach naszego portalu zapraszamy na tesktową relację "na żywo" z jego przebiegu.
|