|
|
Siergiej Kriwiec znów mógł zagrać przeciwko piłkarzom Sparty (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Poprawiły się humory kibiców Lecha Poznań. W kolejnym meczu kontrolnym rozegranym podczas zgrupowania w Hiszpanii, Kolejorz pokonał Spartę Praga 3:0.
Po dość zaskakującej porażce z FC Vaduz, nastroje wśród fanów poznańskiego zespołu na pewno nie były najlepsze. Wprawdzie to tylko sparing, ale przegrana z zespołem z Liechtensteinu chluby drużynie Jose Marii Bakero nie przynosiła. Szybko zorganizowane i wygrane 5:1 wtorkowe spotkanie z hiszpańskim CD Rota niewiele zmieniło, bo rywal na co dzień występuje w V lidze. Zdecydowanie bardziej wymowne jest środowe zwycięstwo nad Spartą, z którą przecież lechici przegrali w 2010 roku walkę o fazę grupową Ligi Mistrzów. Zwłaszcza, że obecny lider czeskiej ekstraklasy przystąpił do meczu w naprawdę silnym zestawieniu.
Także szkoleniowiec Kolejorza od pierwszej minuty posłał do boju teoretycznie najmocniejszy zestaw, a zmian dokonał dopiero po godzinie gry. Wtedy jego podopieczni prowadzili już jednak 2:0. Chwilę wcześniej - w ciągu zaledwie dwóch minut - zdobyli dwie bramki. Najpierw Aleksandar Tonew wykorzystał podanie Artioma Rudniewa, a za moment ten drugi pokonał Tomasa Vaclika z rzutu karnego, podyktowanego za zagranie ręką jednego z Czechów. Wcześniej oba zespoły nie potrafiły umieścić piłki w siatce. Więcej szans mieli Czesi, którym zwłaszcza przed przerwą zabrakło precyzji i trochę szczęścia. W dogodnych sytuacjach nie trafiali Peter Grajciar oraz Jiri Jarosik, a po strzale Ladislava Krejciego piłka uderzyła w poprzeczkę. Pod względem skuteczności lechici spisali się po przerwie zdecydowanie lepiej. Po dwóch wspomnianych wcześniej golach, trzeciego dołożył jeszcze 79. Bartosz Ślusarski, który strzałem głową wykończył efektownie rozegrany rzut wolny.
- Sparta była bardzo wymagającym przeciwnikiem i sprawiła nam mnóstwo problemów, zwłaszcza na początku meczu. Musieliśmy włożyć wiele pracy taktycznej w to spotkanie, ale moi piłkarze podołali temu zadaniu. Dobrze wyglądaliśmy również pod względem fizycznym, z czego jestem bardzo zadowolony. Tym meczem zakończyliśmy pierwszą część zgrupowania. Teraz jedziemy do Marbelli, gdzie czeka nas kolejny tydzień wytężonej pracy - skomentował trener Bakero, cytowany przez klubową stronę internetową. Pierwszym rywalem Kolejorza w tej imprezie będzie rumuński FC Timisoara.
Lech Poznań - Sparta Praga 3:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Tonew (57.), 2:0 Rudniew (59. rzut karny), 3:0 Ślusarski (79.)
Lech: Burić - Wojtkowiak (60. Kikut), Wołąkiewicz (60. Arboleda), Kamiński, Henriquez - Możdżeń (60. Djurdjević), Murawski (60. Drygas), Kriwiec (74. Wolski) - Stilić, Rudniew (60. Ubiparip), Tonew (60. Ślusarski).
|