Wbrew wcześniejszym informacjom dopiero w połowie stycznia zapadnie decyzja o przyszłości trenera Jose Marii Bakero w Lechu Poznań. We wtorek potwierdził to prezes klubu Karol Klimczak.
Z dotychczasowych wypowiedzi członków Zarządu Lecha wynikało, że losy hiszpańskiego szkoleniowca rozstrzygną się jeszcze przed świętami. W środę ma bowiem zebrać się Rada Nadzorcza klubu. Do jej spotkania rzeczywiście dojdzie, ale prezes Kolejorza Karol Klimczak wyjaśnia, że na ostateczne decyzje trzeba będzie jeszcze trochę poczekać. - To będzie pierwszy etap oceny. Analiza mecz po meczu i ocena realizacji naszych oczekiwań stawianych sztabowi szkoleniowemu, w tym przede wszystkim trenerowi Bakero. Decyzje zapadną w połowie stycznia - mówi Klimczak.
To oznacza, że na razie zmian na stanowisku opiekuna lechitów nie należy się spodziewać. Poznańscy piłkarze z urlopów wrócą 11 stycznia i jeśli działacze klubu nagle nie zmienią swoich ustaleń, rozpoczną okres przygotowawczy pod okiem dotychczasowego szkoleniowca. |
||
| (b) (HanU) |

