Jutrzenka
Patronat klubom
EURO w Piwnicy
Zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to nie tylko mecze rozgrywane na...... więcej »
Trzy razy Rudniew 12.12.2011
Artiom Rudniew dziękuje Mateuszowi Możdżeniowi za asystę przy drugiej bramce (fot. Andrzej Grupa)

Trzy bramki Artioma Rudniewa dały piłkarzom Lecha Poznań wygraną nad Zagłębiem Lubin w ostatnim tegorocznym spotkaniu ekstraklasy. Kolejorz zwyciężył na Bułgarskiej 3:2, ale do końca nie mógł być pewien wywalczenia kompletu punktów. 

 

Dla Łotysza był to czwarty hat-trick w sezonie! Napastnik poznańskiego zespołu ma już na koncie 18 zdobytych goli w 17 meczach. W całej ekstraklasie jest siedem drużyn, które do tej pory nie zgromadziły na koncie takiej liczby bramek, a dwie kolejne mają tyle samo! W klasyfikacji najskuteczniejszych strzelców Rudniew wyprzedza następnych zawodników o 9 trafień. Piłkarz Kolejorza to prawdziwy fenomen tego sezonu.

 

Mimo to, lechici w poniedziałkowy wieczór do końca musieli drżeć o wynik. Zamykające tabelę Zagłębie pokazało się bowiem w Poznaniu z bardzo dobrej strony. - Myślę, że  zgaraliśmy jeden z lepszych meczów w rundzie - oceniał później pomocnik gości Damian Dąbrowski. Jego zespołu nie załamała stracona w 21. minucie bramka. Po ładnym dośrodkowaniu Aleksandara Tonewa, głową piłkę do siatki skierował wówczas Rudniew. Gol był efektem przewagi Kolejorza w pierwszej fazie spotkania. Wcześniej w poprzeczkę trafił Semir Stilić, a Mateusz Możdżeń przegrał pojedynek z Bojanem Isailoviciem. Końcówka tej odsłony należała już jednak do Zagłębia, które przez kilka minut zepchnęło gospodarzy do defensywy. Groźnie z dystansu uderzał wówczas Arkadiusz Woźniak, a bliski skierowania futbolówki do własnej bramki był Grzegorz Wojtkowiak.

 

Gdy w 52. minucie Rudniew wykorzystał dośrodkowanie Możdżenia i podwyższył na 2:0, wydawało się że piłkarze z Lubina już się nie podniosą. A jednak odpowiedzieli błyskawicznie. Łukasz Hanzel nie dał się złapać na spalonym i został w polu karnym sfaulowany przez Jasmina Buricia. Sędzia Szymon Marciniak bez wahania podyktował "jedenastkę', a Bośniaka ukarał żółtą kartką. Bramkarz Lecha wyczuł wprawdzie intencje Darvydasa Sernasa, ale nie był w stanie sięgnąć precyzyjnie uderzonej piłki.

 

Dłonie Rudniewa ułożone w "serduszko" po zdobyciu trzeciego gola (fot. Andrzej Grupa)

 

Powtórka takiego scenariusza miała miejsce w po 80. minucie spotkania. Najpierw Rudniew wykorzystał fatalny błąd debiutującego w ekstraklasie Ariela Famulskiego i nie dał szans Isailoviciowi, a już 120 sekund później ten sam zawodnik Zagłębia zrehabilitował się skutecznym strzałem z dystansu. Pomógł mu przy tym jednak rykoszet od Manuela Arboledy. Kolumbijski obrońca powrócił do składu Lecha po czteromiesięcznej przerwie, spowodowanej  kontuzją, której doznał w sierpniowym meczu z... Zagłębiem. Niestety, nie był to zbyt udany powrót. W kilku sytuacjach stoper Kolejorza interweniował bardzo niepewnie. W końcówce niewiele brakowało, by jego błąd wykorzystał Mouhamadou Traore. Jeszcze lepszą sytuację zmarnował Sernas w ostatniej minucie doliczonego czasu. Po podaniu Davida Abwo miał przed sobą tylko bramkę, ale posłał piłkę głową obok słupka! - To była wymarzona  okazja, dzięki której mogliśmy zdobyć cenny punkt na ciężkim terenie. Wyszło, jak wyszło. Wcześniej udawało nam się strzelać te bramki i do końca byliśmy "w grze". Rudniew dziś wszystko strzelał, ale napastnik musi mieć trochę szczęścia. My mamy Darvydasa, który jest dobrym piłkarzem, lecz ma go mniej - komentował Damian Dąbrowski. - Wygraliśmy szczęśliwie, bo ta ostatnia sytuacja mogła wyglądać inaczej i mielibyśmy tylko remis - przyznawał z kolei Rafał Murawski, który chwalił gości z Lubina. - Zaskakuje pozycja, którą zajmują w tabeli. To dobry, młody zespół i naprawdę fajnie grają w piłkę - oceniał pomocnik Kolejorza, który na boisku pojawił się dopiero w drugiej odsłonie.

 

Po wygranej z Zagłębiem lechici awansowali na 5. miejsce w tabeli ekstraklasy. Do liderującego Śląska Wrocław tracą 9 punktów. Ponownie na boisko wybiegną dopiero w lutym. W ciągu najbliższego tygodna wyjaśni się, czy nadal pod wodzą Jose Marii Bakero. Kolejorz wygrał wprawdzie ostatnie dwa mecze w tym roku, ale swoją postawą nadal nie do końca przekonuje. 

 

LECH POZNAŃ - ZAGŁĘBIE LUBIN 3:2 (1:0)

 

Bramki: 1:0 Rudniew (21.), 2:0 Rudniew (53.), 2:1 Sernas (55. k), 3:1 Rudniew (81.), 3:2 Famulski (82.).

 

LECH: Burić Ż - Wojtkowiak, Arboleda Ż, Kamiński, Henriquez - Możdżeń (61. Murawski), Injac (42. Wołąkiewicz), Kriwiec - Stilić (70. Wilk), Rudniew, Tonew.

 

ZAGŁĘBIE: Isailović - Kowalczyk, Horvath, Hanek Ż, Nhamoinesu - Woźniak (77. Abwo), Rachwał (86. Traore), Hanzel, Dąbrowski (63. Famulski), Pawłowski - Sernas.



(b)





Oto rywale Lecha 24.05.2012
W środę wyjaśniły się kolejne wątpliwości co do potencjalnych rywali Lecha Poznań w pierwszej rundzie kwalifikacji Ligi Europejskiej. Pozostały jeszcze tylko dwie wątpliwości. ... więcej
W rozegranym awansem meczu ekstraklasy rugby Lechia Gdańsk rozgromiła Orkan Sochaczew 76:3. Oznacza to, że Orkan stracił szansę na wyprzedzenie Posnanii, która zajmie czwarte... więcej
Po złotym medalu w mistrzostwach Polski juniorek starszych i brązowym wśród juniorek, szansę na grę w półfinale mają też kadetki z MUKS Poznań. Ich sytuacja wyjaśni... więcej
Czwórka podwójna z poznanianką Natalią Madaj uzyskała przepustkę do startu w igrzyskach w Londynie! W kwalifikacjach olimpijskich w Lucernie Polki w świetnym stylu wygrały... więcej
Lech Poznań ogłosił plan przygotowań do nowego sezonu. Kolejorza czekają dwa zgrupowania (we Wronkach oraz niemieckim Bad Gogging), a to wszystko przeplatane występami w kwalifikacjach Ligi... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Zarząd KKS Lech Poznań informuje, iż w związku z niezadowalającymi wynikami zespołu zadecydował, że Jose Mari Bakero zostaje odwołany z funkcji pierwszego trenera drużyny."
Zarząd KKS Lech Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens