|
|
Krzysztof Kotorowski zostaje w Kolejorzu! (fot.A.Grupa)
|
Krzysztof Kotorowski jednak zostaje w Lechu Poznań! Bramkarz Kolejorza, który miał wyjechać do Grecji, podpisał nowy, dwuletni kontrakt z poznańskim klubem.
30 czerwca dobiegła końca poprzednia umowa Kotorowskiego z Lechem. A ponieważ już od dłuższego czasu z Bułgarskiej napływały informacje, że nie będzie ona przedłużona, piłkarz szukał sobie nowego klubu. Po powrocie z wakacji miał sfinalizować rozmowy z jedną z drużyn greckiej ekstraklasy.
Tym większe zaskoczenie stanowi poniedziałkowa informacja o pozostaniu Kotorowskiego w Poznaniu. - Już byłem zdecydowany wyjechać z Polski, gdyż zaznaczałem wcześniej, że w kraju nigdzie indziej grać nie będę. Tylko i wyłącznie w Lechu Poznań. Czekałem na konkretną ofertę na papierze od jednego z greckich klubów, a w tym czasie dostałem telefon od mojego menadżera z zapytaniem czy wyrażę chęć gry w Poznaniu. Długo się nie zastanawiałem, odpowiedziałem, że jak najbardziej i podpisałem dwuletni kontrakt - zdradził szczegóły Kotorowski, który jutro z resztą zespołu uda się na zgrupowanie do Niemiec.
Tym samym Lech ma obecnie na tej pozycji aż czterech zawodników - Kotorowskiego, pozyskanego niedawno z Piasta Gliwice Grzegorza Kasprzika, Jasmina Buricia oraz Ivana Turinę. Nie jest tajemnicą, że z tym ostatnim chętnie by się na Bułgarskiej pożegnano. Być może podpisanie umowy z Kotorowskim oznacza, że Chorwat wkrótce opuści Kolejorza. - Powiem szczerze, że nie wiem co teraz będzie. Faktycznie trenowało nas dzisiaj czterech, ale z tego co się orientuję, to jeden z nas jednak opuści zespół, no bo czterech bramkarzy to mimo wszystko za dużo - wyjawił Kotor. - Ale kto to będzie naprawdę nie wiem i nie chcę nawet prorokować. Myślę, że nie ja, skoro podpisałem dzisiaj kontrakt - zakończył bramkarz Kolejorza.
|