|
|
Łukasz Gierak (fot. Andrzej Grupa)
|
Trzech szczypiornistów Nielby Wągrowiec wystąpiło w pierwszych meczach turnieju Christmas Cup na Słowacji. Żaden z nich nie ma jednak szans na grę w zbliżających się mistrzostwach Europy.
Na Słowację wyjechała kadra B, której nie prowadzi nawet Bogdan Wenta, ale duet jego współpracowników: Damian Wleklak i Daniel Waszkiewicz. Pierwotnie w składzie reprezentacji Polski było tylko dwóch graczy Nielby - Dawid Przysiek i Łukasz Gierak, lecz z listy rezerwowej został jeszcze przesunięty Przemysław Krajewski, który zbiera bardzo pozytywne recenzje za występy w ekstraklasie.
Polacy na Słowacji mają zagrać trzykrotnie - dwa mecze już za nimi. Najpierw w miejscowości Nowe Zamki pokonali Czechów 33:32 (11:17) - Przysiek zdobył w tym meczu 4 bramki, a Gierak z Krajewskim po 3. W środę biało-czerwoni ulegli gospodarzom turnieju 35:38 (11:16). Krajewski znów zdobył 3 gole, Przysiek 1, a Gierak żadnego. W czwartek w Hlohovecu Polacy zagrają z Węgrami.
Wenta powołał też 19-osobową kadrę na styczniowe mistrzostwa Europy w Serbii, które są ostatnią szansą na bezpośredni awans na igrzyska olimpijskie lub choćby załapanie się do turnieju kwalifikacyjnego. W reprezentacji nie ma żadnego zawodnika Nielby, jest za to kilku wychowanków wielkopolskich klubów: bracia Krzysztof i Marcin Lijewscy, Bartłomiej Jaszka, bracia Michał i Bartosz Jureccy czy Bartłomiej Tomczak. Lekarzami kadry są poznaniacy - w pierwszej fazie zgrupowania szczypiornistami opiekował się będzie Maciej Hess, w drugiej - Maciej Nowak.
|