Z pierwszej ręki:

Koszykówka - PLKK: Inea AZS Poznań - Odra Brzeg 53:65, Energa Toruń - MUKS Poznań 90:81         Siatkówka - I liga kobiet: PLKS Pszczyna - Piecobiogaz Murowana Goślina 0:3         Piłka ręczna - I liga mężczyzn: GSPR Gorzów - Arot Astromal Leszno 29:25         Piłka nożna - mecze sparingowe: Jarota Hotel Jarocin - Zagłębie Lubin (ME) 0:0, Nielba Wągrowiec - Sokół Kleczew 3:1

ARANDO DLB
Patronat klubom
Okoń na półkach
3 lutego nakładem Wydawnictwa Red Box w oficjalnej sprzedaży ukazała się książka...... więcej »
Sprawiedliwie po punkcie 28.08.2010
Gol Rafała Leśniewskiego pozwolił Nielbie uratowac punkt (fot. Krzysztof Kaczyński)

Słaba postawa w pierwszej połowie i lepsza po przerwie - tak wyglądał występ piłkarzy drugoligowej Nielby Wągrowiec w spotkaniu z Górnikiem Wałbrzych. Każda z drużyn wykorzystała swój okres przewagi i mecz zakończył się remisem 1:1.

 

Przed przerwą zdecydowanie lepiej spisywali się zawodnicy beniaminka z Dolnego Śląska. Grali mądrze, częściej utrzymując się przy piłce i łatwo rozbijali nieporadne akcje gospodarzy. Gola zdobyli po efektownie wykonanym rzucie wolnym. W 30. minucie, gdy piłkarze Nielby spodziewali się raczej próby uderzenia z około 20 metrów, zawodnicy gości "rozklepali" obronę wągrowczan. Rozpoczął Marcin Morawski, a piłka powędrowała kolejno do Daniela Zinke i Dominika Janika, który z prawej strony pola karnego zagrał przed bramkę. Tam obrońców gospodarzy wyprzedził Piotr Przerywacz, zmuszając do kapitulacji Jacka Wosickiego. Górnik mógł nawet pójść za ciosem, ale dwie dobre sytuacje do podwyższenia zmarnował Zinke. Nielba przed przerwą praktycznie tylko raz poważniej zagroziła bramce rywali. W 25. minucie z rzutu wolnego uderzał Adrian Bartkowiak. Jego strzał zaskoczył odrobinę Damiana Jaroszewskiego, który odbił piłkę do boku. Dopadł do niej Adrian Pietrowski, starając się z ostrego kąta trafić do siatki. Futbolówka przetoczyła się wzdłuż linii bramkowej, ale nie było tam żadnego z graczy gospodarzy. - W pierwszej połowie Górnik zagrał bardzo agresywnie w środkowej strefie i wyprowadzał groźne ataki. Gola strzelił wprawdzie z dobrze rozegranego rzutu wolnego, ale prowadził zasłużenie - oceniał trener Krzysztof Knychała.

 

Jego podopieczni w drugiej odsłonie spisywali się już lepiej. Ich przewaga wynikała jednak także z faktu, że wałbrzyszanie oddali inicjatywę Nielbie, koncentrując się na rozbijaniu ataków gospodarzy i szukaniu szansy w kontrach. Tej taktyce sprzyjały także warunki na boisku. Jeszcze przed przerwą nad stadionem przeszła bowiem olbrzymia ulewa połączona z... gradobiciem. Trwała kilka minut ale wystarczyła, by murawa miejscami zamieniła się w grzęzawisko. Piłka momentami wręcz stawała na wodzie, a zawodnicy obu drużyn mieli kłopoty z utrzymaniem równowagi. W takich okolicznościach zdecydowanie łatwiej się bronić, niż konstruować akcje ofensywne. Nic dziwnego, że posiadająca przewagę Nielba długo biła głową w defensywny mur rywali. Udało się dopiero w 80. minucie, gdy powracający do strzeleckiej formy Rafał Leśniewski wykorzystał dośrodkowanie Jacka Figaszewskiego. - Wystarczyło tylko dostawić głowę. Zwłaszcza, że doszło do nieporozumienia stopera z bramkarzem Górnika - komentował zdobywca gola. Jego zespół miał jeszcze okazję dobicia przeciwnika, ale w końcówce w dobrej sytuacji skiksował w polu karnym Figaszewski.

 

- W pierwszej połowie zagraliśmy słabo i mało odważnie. Rywal "przyostrzył", a my odstawialiśmy nogi. A przecież to Nielbę charakteryzuje walka i ostra gra. Na szczęście po przerwie wyglądało to już zupełnie inaczej. Brakowało tylko dokładności przy dośrodkowaniach. Jedno było odpowiednie i zdobyliśmy bramkę. Trochę szkoda punktów, ale myślę, że wynik jest sprawiedliwy - oceniał Leśniewski. - Zgadzam się z tym. Z jednej strony mogliśmy dobić przeciwnika, ale z drugiej sami wyszliśmy z trudnej sytuacji - dodał Krzysztof Knychała.

 

Nielba Wągrowiec - Górnik Wałbrzych 1:1 (0:1)

 

Bramki: 0:1 Przerywacz (30.), 1:1 Leśniewski (80.)

 

Nielba: Wosicki - Kotarski, Bartkowiak Ż, Królak, Mikołajczak (63. Sarbinowski Ż), Figaszewski Ż, Sergiel (46. Klawiński), Gryszczyński (81. Spławski Ż), Leśniewski, Witomski Ż, Pietrowski.

 

Górnik: Jaroszewski - Kłak Ż (78. Protasewicz), Wojtarowicz, Przerywacz, D.Michalak, G.Michalak, Rytko Ż, Morawski, Wepa, Zinke (72. Konarski Ż), Janik (75. Moszyk).



(b)





Alosza Szyczkow to drugi po Łukaszu Białaszku skrzydłowy Nielby, który na dłuższy czas wypadł ze składu. Nielba będzie musiała dokończyć rundę zasadniczą bez obu tych... więcej
Siatkarki PTPS Piła zapewniły sobie występ w fazie play-off! Miejsce w ósemce, a co za tym idzie utrzymanie w ekstraklasie dało im wyjazdowe zwycięstwo 3:0 nad AZS... więcej
Nie udał się pierwszy tegoroczny występ w lidze piłkarzom ręcznym Nielby Wągrowiec - w hali przy Kościuszki podopieczni trenera Dariusza Molskiego przegrali 28:29 z Chrobrym... więcej
Siatkarze Jokera Piła przegrali drugi mecz z rzędu i znów znaleźli się blisko dołu tabeli. W niedzielę ulegli na wyjeździe Siatkarzowi Wieluń 1:3.   Tydzień temu... więcej
10 bramek Nielby 05.02.2012
Dziesięc bramek zdobyła w sumie Nielba Wągrowiec w dwóch niedzielnych meczach sparingowych. Najpierw wygrała z Gromem Osie 6:1, a następnie pokonała Polonię Chodzież 4:0. W tym... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
WS FB
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Umiemy się skoncentrować na dobrych zespołach i spiąć się, kiedy jest "sytuacja podbramkowa". A jak już wychodzimy na prostą, to dostajemy w dupę."
Rafał Walczak
Trener szczypornistów Grunwaldu Poznań po porażce z Pomezanią Malbork
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens