Warta Poznań - LKS Nieciecza
Patronat klubom
Piłka nożna dla kibiców!
W sobotę odbędzie się pierwszy w nowym sezonie mecz derbowy wielkopolskich drużyn w II...... więcej »
Koziołek zaprasza!
5 września o godzinie 17.00 na boisku przy ul.Gdańskiej w Poznaniu odbędzie się spotkanie...... więcej »
Piąte miejsce już pewne! 08.03.2010
Klaudia Kaczorowska w końcówce sezonu zasadniczego złapała doskonałą formę (fot. Andrzej Grupa)

Zespół PTPS Piła może być już pewny zajęcia piątego miejsca przed fazą play-off PlusLigi siatkarek. A jeszcze niedawno pod znakiem zapytania stał w ogóle awans do czołowej ósemki... Tymczasem dzisiaj pilanki wygrały trzeci raz z rzędu za trzy punkty - tym razem okazały się lepsze we Wrocławiu od Gwardii 3:1. Spotkanie obserwował selekcjoner reprezentacji, Jerzy Matlak.

 

Sytuacja w tabeli wciąż jest niesamowicie skomplikowana. Dopiero ostatnia kolejka zdecyduje o tym, kto oprócz Gedanii Żukowo, wypadnie poza fazę play-off. To wszystko już jednak nie dotyczy PTPS, który jest piąty w tabeli i na pewno niżej nie spadnie. Teraz już tylko czeka na rywala w ćwierćfinale. Będzie to Organika Budowlani Łódź lub MKS Dąbrowa Górnicza.

 

Trener Adam Grabowski rozpoczął taką samą szóstką jak przed tygodniem. Właściwie jedyna niewiadoma dotyczyła tego, kto wyjdzie na boisko na pozycji drugiej środkowej. Znów była to Edyta Kucharska, a rolę rezerowej pełniła Maja Tokarska. Początek pierwszego seta był niesamowicie nerwowy. PTPS prowadził 3:1, by po chwili przegrywać 3:5. Znów pojawiły się wtedy błędy w przyjęciu. Popełniły je Klaudia Kaczorowska i Paulina Maj. To ekipa gości jednak szybciej złapała odpowiedni rytm, dlatego na pierwszej przerwie technicznej wygrywała 8:6, a potem już tylko zwiększała przewagę. Przede wszystkim dzięki niesamowitej grze w ataku skrzydłowych. Agnieszka Kosmatka miała na przykład blisko 80-procentową skuteczność! Tylko nieco słabsze statystyki miały Katarzyna Konieczna i Kaczorowska. W pewnym momencie było nawet 23:12. Nie pomagały liczne zmiany w ekipie Rafała Błaszczyka.

 

Po objęciu prowadzenia wydawało się, że Gwardia nie będzie w stanie podjąć wyrównanej walki. Szczególnie, że od kilku tygodni musi sobie radzić bez swojej liderki, Katarzyny Mroczkowskiej. A jednak role się zupełnie odwróciły. Właściwie w tym momencie należy podkreślić, że Piła przegrała drugiego seta z Zuzanną Efimienko. Środkowa wrocławskiej ekipy dała niesamowity popis w polu zagrywki. Ze statystyk wynikało, że w dwóch pierwszych partiach wprowadzała piłkę do gry 15 razy. W sześciu przypadkach były to asy serwisowe! Pierwsza taka seria była, kiedy z remisu 4:4 jej zespół odskoczył na 10:4. W tym momencie Grabowski miał już wykorzystane obie przysługujące mu przerwy na żądanie. Wrocław nie miał jednak wielu argumentów w ataku - skuteczna była właściwie tylko Monika Czypiruk. Koleżanki niezbyt jej pomagały, dlatego przewaga zaczęła topnieć. Przy stanie 19:16 dla Gwardii jednak znów w polu zagrywki stanęła Efimienko. Od razu posłał asa. Grabowski ratował się podwójną zmianą - za Ewę Kasprów i Kosmatkę weszły Ewa Matyjaszek i Natalia Krawulska. Ta druga natychmiast została zablokowana. Piła do końca partii nie zdobyła już ani jednego punktu.

 

Zadyszka Piły trwała dalej. Podczas pierwszej przerwy technicznej w kolejnej odsłonie 8:3 dla gwardzistek. Grabowski reagował wtedy bardzo nerwowo. - Jak któraś z was nie daje rady, to niech tylko mi powie - mówił do swoich zawodniczek. Rozpoczęło się mozolne odrabianie strat. Do remisu udało się doprowadzić przy stanie po 13. Była to najdłuższa wymiana meczu - skończyła ją Kosmatka, kapitalnie odbijając piłkę od rąk wrocławianek w bloku. A potem Konieczna dołożyła dwa asy serwisowe. Coraz bardziej zmęczona była Czypiruk, która atakowała tak często, że w końcu zabrakło jej sił. Kiedy została zablokowana, na tablicy był wynik 19:14 dla PTPS. Chwilę później punktową zagrywkę dodała Edyta Kucharska (20:14). Duży punkt do ligowej tabeli drużyna z Wielkopolski miała już w kieszeni, choć rywalki próbowały jeszcze ambitnie gonić.

 

W czwartym secie pilanki odskoczyły po pierwszej przerwie technicznej. Przy wyniku 10:6 Błaszczyk poprosił o czas. Starał się również ratować zmianami, bo jego zawodniczki były już bardzo zmęczone. Nieco to pomogło, bo przewaga stopniała do dwóch punktów (13:11). Natychmiast jednak Kosmatka jako kapitan poderwała swój zespół skutecznym atakiem. Potem asa dołożyła niezawodna w tym elemencie Konieczna i sytuacja wróciła do normy. Przy wyniku 21:18 po raz pierwszy weszła Tokarska. Z jej zagrywaką wrocławianki sobie jednak poradziły i pojawiła się jeszcze iskierka nadziei na odwrócenie losów spotkania. Przy wyniku 23:21 Grabowski poprosił o czas. Wytypował do ataku Konieczną. A przy złym przyjęciu Kosmatkę. Było jednak tak źle, że trzeba było oddać piłkę za darmo. Po chwili był już remis. To jednak nie załamało PTPS. Konieczna dała swojej drużynie piłkę meczową po kapitalnym zbiciu. A w następnej akcji Bogumiła Barańska pomyliła się w ataku z lewego skrzydła i było po sprawie. Konieczna została wybrana MVP spotkania.

 

Impel Gwardia Wrocław - PTPS Piła 1:3 (16:25, 25:16, 18:25, 23:25)

 

GWARDIA: Wołosz, Czypiruk, Czerwińska, Barańska, Sobolska, Efimienko, Krzos (libero) oraz Owczynnikowa, Jagieło, Szafraniec.

 

PTPS: Kasprów, Kaczorowska, Konieczna, Kosmatka, Wojtowicz, Kucharska, Maj (libero) oraz Szczygielska, Krawulska, Matyjaszek, Tokarska.



(emsi)





Typer Fan
Remisem zakończył się sparingowy dwumecz piątej z siódmą drużyną ekstraklasy szczypiornistów. Przed południem Nielba Wągrowiec pokonała Zagłębie Lubin 32:28, po... więcej
Po odstąpieniu miejsca w ekstraklasie Treflowi Sopot, siatkarki PTPS Piła w nowym sezonie będą walczyć na pierwszoligowych parkietach. W niczym nie zmieniło to jednak sytuacji rezerw tego... więcej
Piłkarze Jaroty Jarocin i Nielby Wągrowiec nie będą musieli jechać do Poznania na spotkanie rundy wstępnej Pucharu Polski. Zaplanowany na 4 sierpnia mecz odbędzie się w Jarocinie. ... więcej
Dwie czerwone kartki, trener odesłany na trybuny i dramatyczna seria rzutów karnych - to krótkie podsumowanie występu Nielby Wągrowiec w rundzie przedwstępnej Pucharu Polski.... więcej
Górnik Zabrze przetestuje napastnika Nielby Wągrowiec Rafała Leśniewskiego. Piłkarz ma wystąpić w jednym ze środowych sparingów beniaminka ekstraklasy.   To już... więcej
Polonia Nowy Tomyśl   -    Jarota Jarocin
17.00 - mecz 1. kolejki II ligi relacja wkrótce
Warta Poznań   -    Termalica Nieciecza
18.00 - mecz 1. kolejki I ligi relacja wkrótce
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
WITOLD ROJEK
WITOLD ROJEK
Trzymam kciuki za Kalisz i Ostrów
Trener Witold Rojek pół roku temu stracił pracę w drugoligowym PWSZ Szczypiorno Kalisz. Od tego czasu nie prowadził żadnej drużyny... więcej »
KRAINA WSPOMNIEŃ RIGHT BOX
Pytanie:
Ilu widzów przyjdzie na Bułgarską, na pierwszy ligowy mecz Warty Poznań?
0-500
501-1000
1001-1500
1501-2000
2001-2500
powyżej 2500
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Rywale pokazali dziś, że na razie jesteśmy od biegania, a nie od grania. "
Tomasz Magdziarz
Piłkarz Warty Poznań po przegranym 0:4 sparingu z Polonią Warszawa
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Created by AP