|
|
Jacek Wosicki bronił tylko w drugim sparingu - przeciwko Warcie Śrem (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Pierwsze w tym roku mecze sparingowe ma za sobą drużyna Nielby Wągrowiec. Wielkopolski drugoligowiec pokonał najpierw Noteciankę Pakość 3:0, a potem ograł Wartę Śrem 8:3. W tym drugim spotkaniu aż pięć bramek strzelił Rafał Leśniewski, który zostaje w klubie na rundę wiosenną.
Nielba pierwszą grę kontrolną zaplanowała w minioną sobotę. Miało wówczas dojść do konfrontacji z PGE GKS Bełchatów, ale ostatecznie spotkanie odwołano. Dlatego na pierwsze sparingi wągrowczanie musieli czekać do środy. Na boisku ze sztuczną nawierzchnią rywalami były ekipy z niższych lig: Notecianka to trzecioligowiec, a Warta występuje w poznańskiej klasie okręgowej. - To właściwie była dla każdego z moich zawodników jednostka treningowa - mówi trener Krzysztof Knychała. - Specjalnie umówiliśmy się z dwoma przeciwnikami, żeby niemal wszyscy piłkarze pobiegali przez 90 minut. Tylko nieliczni zaliczyli krótsze występy. W każdym razie naszym celem było to, żeby zaprezentować mocne tempo i wybiegać swoje - dodaje szkoleniowiec Nielby.
Już w pierwszym sprawdzianie formą błysnął Rafał Leśniewski. Najlepszy strzelec grupy zachodniej drugiej ligi (12 goli) wystapił w meczu przeciwko Warcie Śrem i wbił jej pięć bramek. - Rafał już jest na tyle doświadczonym piłkarzem, że umie sobie poradzić z rywalami z okręgówki. Potrafił sobie ładnie wypracować sytuacje strzeleckie - opowiada szkoleniowiec Nielby. Dobra wiadomość dla kibiców jest taka, że Leśniewski zostaje na rundę wiosenną w Wągrowcu. - Ja często z nim rozmawiam i ostatnio znów potwierdził mi, że na 100 procent będzie grał jeszcze przez pół roku w naszym zespole. Zresztą postaramy się przez ten czas podnieść jeszcze jego umiejętności piłkarskie, żeby już jako w pełni ukształtowany piłkarz za pół roku poszedł do jakiejś ekipy z wyższej ligi - mówi Knychała.
Cieszy też to, że po ciężkiej kontuzji pierwszy mecz rozegrał dzisiaj Artur Błażejewski. To pomocnik, który pochodzi z Wągrowca, a ma za sobą występy nawet na boiskach ekstraklasy. Wrócił do rodzinnego miasta już zimą ubiegłego roku, ale podczas zgrupowania zerwał więzadła w kolanie i bardzo długo pauzował. Teraz wraca do drużyny - w środę biegał 90 minut. - Zaprezentował się naprawdę dobrze i wiem, że mogę na niego liczyć wiosną. Będzie dla nas sporym wzmocnieniem - zapewnia opiekun wągrowczan.
Potwierdzone jest już także, że Nielba wypożycza młodych zawodników z ekip Młodej Ekstraklasy: Łukasza Sołowieja (Polonia Warszawa) i Przemysława Królaka (Lech Poznań). Ten drugi również niedawno wyleczył kontuzję i teraz ma regularnie występować. Przypomnijmy, że zadebiutował już w pierwszym zespole Kolejorza. W sezonie 2007/08 pojawił się na boisku w dwóch meczach Pucharu Ekstraklasy. - Z naszej strony nie ma żadnych problemów, Przemek ma zgodę na przejście do Nielby. Chodzi o to, żeby jak najwięcej grał - przyznaje dyrektor sportowy Lecha Marek Pogorzelczyk.
Kolejny mecz Nielba rozegra w sobotę - wówczas rywalem będzie Polonia Środa Wielkopolska. Początek rywalizacji o godzinie 11.00. - Tym sparingiem kończymy ośmiodniowy obóz na własnych obiektach. Dalej przygotowywać się jednak będziemy takim rytmem, że co trzy dni czekać nas będzie gra kontrolna - kończy Knychała.
Nielba Wągrowiec - Warta Śrem 8:3 (3:0)
Bramki: Leśniewski (5), Halaburda, Gryszczyński, Cholewiński
NIELBA: Wosicki (70. Szkutnicki) - Halaburda, Gąsiorowski (15. Wrzesień), Sołowiej, Pietrowski (46. Cholewiński), Błażejewski, Królak, Zagurskas, Gryszczyński, Modlibowski (46 Jarzembowski), Leśniewski.
Nielba Wągrowiec - Notecianka Pakość 3:0 (0:0)
Bramki: Figaszewski (2), Wrzeszcz
NIELBA: Wicher (60. Szkutnicki) - Kotarski, Szyszka, Tomczak, Figaszewski, Klawiński, Bartkowiak (60. Mikołajczak), Żołądź, Olszak, Sarbinowski (60. Sergiel), Wrzeszcz.
|