Jutrzenka
Patronat klubom
EURO w Piwnicy
Zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to nie tylko mecze rozgrywane na...... więcej »
Niech wygra lepszy! 07.10.2011
Który z trenerów po sobotnim spotkaniu będzie w lepszym nastroju? (fot. Krzysztof Kaczyński)

- Chciałbym, żebyśmy zagrali na swoim normalnym poziomie i pokazali dobrą siatkówkę. Wówczas wynik będzie sprawą drugorzędną - mówi przed derbowym meczem z Krispolem Września trener MKS Kalisz Marian Durlej. Z faworytem sezonu jego ekipa zmierzy się w sobotę w kaliskiej Arenie.  

 

- Żadnym faworytem nie jesteśmy - zarzeka się szkoleniowiec rywali. - W Kaliszu zawsze grało się trudno i podobnie będzie w ten weekend. Podejrzewam, że sprawę rozstrzygnie dyspozycja dnia - dodaje Krzysztof Wójcik. Więcej w tym chyba jednak kurtuazji. Wydaje się, że wrześnianie latem zbudowali najsolidniejszy zespół spośród drugoligowców i to oni będą rozdawać karty w tym sezonie. - A moim zdaniem tegoroczne rozgrywki będą bardzo wyrównane. Jedynie zespół ze Świnoujścia może odstawać. Reszta ma szansę wygrać z każdym, co pokazały już pierwsze kolejki - mówi trener Krispolu.

 

Pomarańczowi jeden z tych meczów, na które w poprzednich latach czekało się najbardziej, mają już za sobą. Tydzień temu bez większych problemów ograli u siebie akademików z Poznania (3:1). I to jest kolejny argument, który każe upatrywać w nich drużyny z większymi szansami na zwycięstwo w Kaliszu. - Rok temu w sezonie zasadniczym AZS UAM Poznań też miał nas gładko pokonać w hali przy Łódzkiej, a wynik był odwrotny - odbija piłeczkę kapitan MKS Patryk Spychała. On i jego koledzy przez ostatnie dni lizali rany po bolesnej i chyba jednak niespodziewanej porażce w Międzyrzeczu (0:3). - Trzeba uczciwie przyznać, że zagraliśmy tam bardzo słabo, ale to nie znaczy, że sytuacja powtórzy się w sobotę - dodaje rozgrywający, który szansy na rehabilitację za przegraną z Orłem upatruje w hali, gdzie rozegrany zostanie najbliższy mecz. Od tego sezonu zespół Durleja przenosi się do mogącej pomieścić 3,5 tys. widów Kalisz Areny, w której do tej pory występowali jedynie szczypiorniści. - To może być nasz atut, bo przeciwnicy są przyzwyczajeni do tego, że grają z nami w małym obiekcie. Tymczasem teraz dysponujemy największą halą w II lidze - mówi Spychała. Problem w tym, że dla kaliszan mecz z Krispolem będzie ligowym debiutem na Dobrzecu, a w licznych rozmowach gospodarze przyznają, że jeszcze nie do końca się w Arenie zaaklimatyzowali. Szczególnie, że raz w tygodniu zmuszeni są ćwiczyć przy Łódzkiej. 

 

Obaj szkoleniowcy w sobotę będą mieli do dyspozycji wszystkich swoich graczy. W składzie gospodarzy być może nastąpi jedna zmiana w porównaniu z ostatnim starciem w Międzyrzeczu. - Muszę się jeszcze dokładnie przyjrzeć zawodnikom podczas treningu i w ostatniej chwili podejmę decyzję - przyznaje Durlej. Nazwisk nie podaje, ale niewykluczone, że będzie chciał postawić na Michała Wronieckiego w roli przyjmującego, który na tej pozycji dobrze wypadł przed tygodniem. Nominalny libero poprawił przede wszystkim grę kaliszan w obronie i nieźle zagrywał, a ten element będzie kluczowy w pojedynku z liderem tabeli. - Jeśli nie odrzucimy ich od siatki, nic nie zdziałamy - mówi Spychała. Krzysztof Wójcik z ogłoszeniem pierwszej szóstki też prawdopodobnie będzie czekał do końca przedmeczowej rozgrzewki. - Skład jest teoretycznie wyklarowany, ale mam kilka wariantów, które stosuję w zależności od dyspozycji dnia - mówi opiekun pomarańczowych. 

 

Spotkanie rozpocznie się o godz. 18.00. Bilety kosztują 8 zł (normalny) i 4 zł (ulgowy). - Chciałbym, żebyśmy zagrali na swoim normalnym poziomie i pokazali dobrą siatkówkę. Wtedy wynik będzie kwestią drugorzędną, bo jeśli rywal okaże się wyraźnie lepszy, to tego nie przeskoczymy - mówi Durlej. - Najważniejsze jest dobre widowisko - wtóruje mu Wójcik. - My oczywiście chcielibyśmy zainkasować trzy punkty, ale przecież też sporo się u nas pozmieniało kadrowo i będziemy potrzebowali przynajmniej jednej rundy, żeby się dobrze zgrać - kończy trener Krispolu.   



Marcin Ostajewski





STRONA KLUBOWA
www.grzeski.com
 

COLMAN GRZEŚKI HELLENA KALISZ

Klub Siatkarski Colman Grześki Hellena Kalisz

Rok założenia stowarzyszenia: 2005
Barwy: granatowo-czerwone
Adres: ul. Majkowska 32 (klub), ul. Łódzka 29 (hala), 62-800 Kalisz
Tel: (62) 767 00 60
Hala: OSRiR, pojemność - 720 miejsc (wszystkie siedzące)
Prezes: Jan Kolański
Trener: Marian Durlej
II trener: Andrzej Płócienniczak

ZARZĄD

Prezes: Jan Kolański
Wiceprezes: Marcin Czerniak
Wiceprezes: Sławomir Skoczek
Wiceprezes ds. sportowych: Andrzej Płócienniczak

KADRA


3. Piotr Haładus 26.06.1985 - 184 cm/79 kg 301/291 cm rozgrywający

4. Krzysztof Porada 25.07.1990 196 cm/75 kg 332/324 cm atakujący

5. Paweł Misiak 18.05.1989 183 cm/78 kg 305/297 cm rozgrywający

6. Damian Lis 07.01.1986 193 cm/82 kg 313/308 cm środkowy

7. Marcin Janczak 12.07.1986 190 cm/76 kg 324/316 cm środkowy

8. Marcin Melnarowicz 11.06.1985 191 cm/83 kg 325/321 cm przyjmujący

9. Michał Lipa 12.02.1990 196 cm/95 kg 325/315 cm środkowy

10. Michał Wroniecki 22.07.1991 185 cm/88 kg 305/292 cm libero

11. Łukasz Murdzia 06.06.1983 189 cm/88 kg 332/324 cm przyjmujący

13. Piotr Mazurek 17.10.1984 197 cm/88 kg 329/318 cm przyjmujący

14. Paweł Sęk 15.01.1992 192 cm/83 kg 320/ 315cm atakujący

15. Artur Przybył 12.06.1987 185 cm/77 kg 298/295 cm libero

Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Zarząd KKS Lech Poznań informuje, iż w związku z niezadowalającymi wynikami zespołu zadecydował, że Jose Mari Bakero zostaje odwołany z funkcji pierwszego trenera drużyny."
Zarząd KKS Lech Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens