MK-LB
Patronat klubom
EURO w Piwnicy
Zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to nie tylko mecze rozgrywane na...... więcej »
Świdnica znów najlepsza 27.08.2011
Ostrovia była lepsza od Grunwaldu (atakuje Andrij Matiuk, bronią Damian Krystkowiak i Maciej Suwisz), ale i tak lepsi od Wielkopolan okazali się pozostali uczestnicy turnieju (fot. Andrzej Grupa)

Bardzo gościnna okazała się drużyna Grunwaldu Poznań w Memoriale Jerzego Kuleczki - przegrała wszystkie trzy spotkania i zajęła ostatnie miejsce. Zwyciężył - tak jak rok temu - zespół ze Świdnicy.

 

Turniej im. Jerzego Kuleczki tym razem wpisał się w obchody 50. rocznicy powstania sekcji piłki ręcznej w wojskowym klubie. Udział w imprezie wzięło czterech pierwszoligowców: spadkowicz z ekstraklasy GSPR Gorzów, beniaminek ŚKPR Świdnica oraz dwie wielkopolskie ekipy - Ostrovia i Grunwald Poznań. Poza Gorzowem wszystkie drużyny występowały osłabione, a to mogło mieć wpływ na ich postawę. Trener Ostrovii Paweł Rusek zaznaczył z góry, że interesuje go wynik i gra w pierwszym spotkaniu z Grunwaldem. - Mam krótką ławkę i w drugim oraz trzecim meczu zawodnicy nie będą już mieli sił - mówił. I tak rzeczywiście było.

 

W meczu z wojskowymi Ostrovia grała bardzo konsekwentnie w obronie i kontrowała poznaniaków - w 17. minucie (grano 2x20 minut) prowadziła już 11:5. Jakub Tomczak i Krzysztof Dutkiewicz robili z rywalami co tylko chcieli. W Grunwaldzie długimi fragmentami jedynym zawodnikiem potrafiącym zdobyć gola był Krzysztof Martyński (między 4. a 20. minutą tylko on rzucał dla wojskowych). W drugiej połowie pomógł mu Damian Krystkowiak, sporo ożywienia wprowadził na boisko także Piotr Więcław. W MKS Poznań był on skrzydłowym - dziś w Grunwaldzie trener Rafał Walczak wystawiał go nawet na środku rozegrania, bo tu brakowało Mateusza Matlacha. Ten bowiem w piątek skręcił nogę i mecze kolegów oglądał z trybun.


Szansę na wygranie turnieju Ostrovia straciła w drugim swoim pojedynku - ze Świdnicą, z którą przyjdzie jej rywalizować w jednej grupie pierwszej ligi. Jeszcze w 34. minucie po rzucie karnym Jakuba Tomczaka był remis 18:18, ale ŚKPR lepiej wykorzystał swoje sytuacje bramkowe w ostatnich minutach. Zresztą w każdym spotkaniu świdniczanie zapewniali sobie dwubramkowe zwycięstwa właśnie w końcówkach. Trzeci pojedynek Ostrovii z Gorzowem decydował o drugiej lokacie w turnieju, jednak już po pierwszej połowie było wiadomo, że zwycięsko z niego wyjdą gracze GSPR. Ostrowianie nie mieli sił gonić za rywalami, którzy po przejęciu piłki natychmiast biegli do kontrataku. W efekcie po 20 minutach było aż 17:6 dla GSPR. W drugiej połowie trener tej drużyny Henryk Rozmiarek wprowadził jednak na boisko drugą siódemkę i ambitni gracze Ostrovii odrobili większość strat.

 

Rozmiarek najbardziej cieszył się z wygranej z Grunwaldem, choć do tego klubu powinien czuć sentyment. Jako bramkarz wojskowych zdobył mistrzostwo i Puchar Polski, dwukrotnie grał na igrzyskach olimpijskich, 35 lat temu w Montrealu zdobył brązowy medal (trzeci start w Moskwie zanotował już jako zawodnik Posnanii). Jak sam przyznał, w ostatnim czasie w Grunwaldzie źle go potraktowano, ale dziś trener GSPR mógł dać swojemu byłemu klubowi rozgrzeszenie - otrzymał kilka nagród i wyróżnień. Wygrana z Grunwaldem też mu jednak sprawiła przyjemność. - Po spadku z ekstraklasy zostało mi czterech zawodników, których nie chciano w innych klubach. Wzięliśmy kilku innych i po czterech tygodniach treningów wygraliśmy z Grunwaldem - śmiał się. Gorzowianie przegrali pierwsza połowę 9:10, ale zaraz po przerwie wyrównali, a później to wojskowi musieli ich gonić. Poznaniacy nie dali rady - bramka na 18:19 Martyńskiego padła zbyt późno, by można było liczyć na dalsze emocje.

 

Grunwald nie dał rady zdobyć choćby punktu w meczu z pewną już turniejowego zwycięstwa ekipą ze Świdnicy. Na półtorej minuty przed końcem poznaniacy przegrywali tylko 14:15, a rywale grali w szóstkę. Z lewej strony piękną indywidualną akcją w pole sześciu metrów przedarł się kapitan ŚKPR Piotr Kijek i wywalczył rzut karny, wykorzystany przez Grzegorza Rutkowskiego. Warto odnotować niesamowity wyczyn Martyńskiego - zdobył dla Grunwaldu aż 10 z 14 bramek, w tym siedem ostatnich między 24. a 39. minutą spotkania.

 

Być może kluczem do sukcesu graczy ze Świdnicy była odpowiednia forma koncentracji. I to na oczach prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego i Związku Piłki Ręcznej w Poslce Andrzeja Kraśnickiego (na środku w drugiem rzędzie w koszuli w paski) - fot. Andrzej Grupa

 

Wyniki:

GRUNWALD POZNAŃ - OSTROVIA OSTRÓW WLKP. 20:27 (8:13)

Grunwald: Tarko, Kulczyński, Pietrowski - Martyński 7, Krystkowiak 6, Więcław 4, Kaczmarek 1, Koch 1, Suwisz 1, Draszkiewicz 0, Tyc 0, Adamczak 0, Wachowiak 0, Guraj 0.

Ostrovia: Adamczyk, Bystram, Pawlak - J. Tomczak 8, Dutkiewicz 7, Śliwiński 4, Matiuk 3, Wojciechowski 2, Kierzek 1, Piosik 1, Schulz 1, M. Tomczak 0, Pernak 0.

 

GSPR GORZÓW - ŚKPR ŚWIDNICA 18:20 (10:8)

 

GRUNWALD POZNAŃ - GSPR GORZÓW 18:19 (10:9)

Grunwald: Tarko, Kulczyński, Pietrowski - Krystkowiak 4, Adamczak 4, Martyński 4, Draszkiewicz 2, Więcław 2, Kaczmarek 1, Suwisz 1, Guraj 0, Wachowiak 0, Koligat 0, Tyc 0, Koch 0.

 

ŚKPR SWIDNICA - OSTROVIA OSTRÓW WLKP. 20:18 (11:12)

Ostrovia: Adamczyk, Bystram, Pawlak - Dutkiewicz 8, J. Tomczak 4, Matiuk 3, Piosik 1, Wojciechowski 1, Schulz 1, Kierzek 0, Pernak 0, M. Tomczak 0, Śliwiński 0.

 

GSPR GORZÓW - OSTROVIA OSTRÓW WLKP. 27:23 (17:6)

Ostrovia: Adamczyk, Bystram, Pawlak - Piosik 7, Pernak 3, Śliwiński 2, Schulz 2, Dutkiewicz 2, Wojciechowski 2, J. Tomczak 2, Kierzek 2, Matiuk 1, M. Tomczak 0.


GRUNWALD POZNAŃ - ŚKPR ŚWIDNICA 14:16 (6:5)

Grunwald: Martyński 10, Tyc 2, Draszkiewicz 1, Koch 1, Suwisz 0, Wachowiak 0, Więcław 0, Guraj 0, Adamczak 0, Koligat 0, Kaczmarek 0.

 

Końcowa kolejność: 1. ŚKPR Świdnica 6 pkt (bramki: 56:50), 2. GSPR Gorzów 4 pkt (bramki: 64:61), 3. Ostrovia Ostrów Wlkp. 2 pkt (bramki: 68:67), 4. Grunwald Poznań 0 pkt (bramki: 52:62).



grand





STRONA KLUBOWA
www.wks-grunwald.poznan.pl
 

WKS GRUNWALD POZNAŃ sekcja piłki ręcznej

Adres: ul. Promienista 27, 60-288 Poznań
Tel.:/0-61/ 857-70-87, 857-44-96
Barwy: niebiesko-biało-zielone
Data założenia: 1947 r.

Prezes Klubu: Lech Konopka 
Prezes sekcji: Wojciech Krupa
Dyrektor Klubu: Stanisław Ważydrąg 
I trener: Rafał Walczak
II trener : Andrzej Siekierski
Masażysta: Piotr Dajerling

Sukcesy
Mistrzostwo Polski - (1x) - 1971
wicemistrzostwo Polski - (2x) - 1972, 1991
Puchar Polski - (3x) - 1972, 1979, 1980

W 2011 klub będzie obchodził 50 rocznicę powstania sekcji piłki ręcznej WKS „Grunwald”. Sekcja powstała 1.01.1961 r. , a jej założycielami byli płk Zdzisław Talarczyk – pierwszy kierownik, Aleksamder Wiecanowski – późniejszy pierwszy trener zespołu.

Największym sukcesem w historii było zdobycie tytułu Mistrza Polski w sezonie 1970/71. W następnym roku obok tytułu wicemistrzowskiego WKS „Grunwald” zdobył po raz pierwszy Puchar Polski. Sukces ten powtórzył jeszcze dwukrotnie w latach 1979 i 1980.

W czerwcu 1990r. w związku z rozwiązaniem drużyny Posnanii  nastąpiło przekazanie całego zespołu do WKS „Grunwald”. Ku zaskoczeniu opinii sportowej całego kraju drużyna „Grunwaldu” w sezonie rozgrywkowym 1990/91 wywalczyła wicemistrzostwo Polski.

Oprócz sukcesów na terenie kraju nasi zawodnicy reprezentowali Polskę na arenach międzynarodowych. Na olimpiadzie w Monachium w 1972 r. wystąpili Zbigniew Dybol i Henryk Rozmiarek. Ten ostatni na następnej olimpiadzie w Montrealu razem z drużyną zdobył brązowy medal olimpijski. Zbigniew Dybol i Henryk Rozmiarek byli również brązowymi medalistami Mistrzostw Świata w 1974r. w Niemczech.

Reprezentantami Polski w 40-leciu byli: Henryk Piotrowski, Zbigniew Dybol, Henryk Rozmiarek, Antoni Parecki, Maciej Kostencki, Leszek Ganske, Zdzisław Ratajczak, Zbigniew Urbanowicz, Jerzy Kuleczka, Andrzej Roesler, Piotr Konitz, Andrzej Mokrzki, Leszek Glinkowski, Zbigniew Stachowiak, Dariusz Ciarkowski.

Od niemal 15 sezonów drużyna walczy nieustannie o powrót do ekstraklasy. Aktualnie drużyna przechodzi bolesną transformacje pokoleniową. Obecny skład zespołu to przede wszystkim młodzi szczypiorniści, wychowankowie MKS Poznań bądź innych wielkopolskich zespołów. Rutyna i doświadczenie to lewoskrzydłowy Rafał Niedzielski, czołowy strzelec drużyny od kilku sezonów, oraz bramkarz Mariusz Peda, będący najbardziej rozpoznawalnym piłkarzem poznańskiej drużyny. Warto dodać iż część zawodników  bierze udział w rozgrywkach o Mistrzostwo Polski w Piłce Ręcznej Plażowej reprezentując z sukcesami ( srebrny medal 2009, Puchar Polski 2008) drużynę G.R.U. Poznań.

Wskutek słabych wyników w rundzie jesiennej sezonu 2009/2010, runda wiosenna zapowiada się jako pasjonująca i heroiczna batalia o utrzymanie w I lidze piłkarzy ręcznych.

Przedstawiciele Klubu zapraszają wszystkich sympatyków szczypiorniaka na swoje mecze do hali Gimnazjum nr.54, ul. Newtona 2 w Poznaniu. Liczą na Wasze wsparcie!

Zachęcają również dzieci i młodzież do podjęcia treningów. Gwarantują wspaniałą przygodę ze sportem. Wszelkie informacje na stronie internetowej.
 

Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Zarząd KKS Lech Poznań informuje, iż w związku z niezadowalającymi wynikami zespołu zadecydował, że Jose Mari Bakero zostaje odwołany z funkcji pierwszego trenera drużyny."
Zarząd KKS Lech Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens