Z pierwszej ręki:

Koszykówka - PLKK: Inea AZS Poznań - Odra Brzeg 53:65, Energa Toruń - MUKS Poznań 90:81         Siatkówka - I liga kobiet: PLKS Pszczyna - Piecobiogaz Murowana Goślina 0:3         Piłka ręczna - I liga mężczyzn: GSPR Gorzów - Arot Astromal Leszno 29:25         Piłka nożna - mecze sparingowe: Jarota Hotel Jarocin - Zagłębie Lubin (ME) 0:0, Nielba Wągrowiec - Sokół Kleczew 3:1

ARANDO DLB
Patronat klubom
Okoń na półkach
3 lutego nakładem Wydawnictwa Red Box w oficjalnej sprzedaży ukazała się książka...... więcej »
Grunwald po Nielbie 17.04.2010
Krzysztof Martyński wciąż jest w dobrej dyspozycji strzeleckiej (fot. Andrzej Grupa)

Szczypiorniści Grunwaldu-Allegro Poznań nie mieli większych szans na wyrównaną walkę w sparingowym meczu z Nielbą Wągrowiec. Na szczęście dla nich - pierwszoligowi rywale są znacznie słabsi. Cieszyć może strzelecka dyspozycja Krzysztofa Martyńskiego.

 

Do zakończenia sezonu w pierwszej lidze pozostały jeszcze tylko trzy kolejki. Grunwald-Allegro zajmuje w tej chwili bezpieczne 9. miejsce i ma trzy punkty przewagi nad dwoma warszwskimi drużynami - AZS AWF oraz AZS UW. Do zapewnienia sobie utrzymania poznaniacy potrzebują jeszcze trzech punktów, choć pewnie i dwa wystarczą. Być może Grunwald zdobędzie je już w najbliższym meczu - derbach z Ostrovią.

 

- Cieszy mnie to, że mogliśmy zagrać z Nielbą, bo radko się zdarza możliwość sprawdzenia się z kimś z ekstraklasy - mówił trener Grunwaldu-Allegro Rafał Walczak. Miał zastrzeżenia do postawy swojego zespołu w grze defensywnej. - Martwi mnie ten brak agresji w obronie i słaba realizacja założeń taktycznych. W ataku mieli dowolność gry, ale w defensywie pewne rzeczy sobie ustaliliśmy - dodał. Sporo kłopotów zawodnikom Grunwaldu sprawił skrzydłowy Nielby Alosza Szyczkow, w drugiej połowie środkowi obrońcy wojskowych nie radzili sobie z Jakubem Płócienniczakiem. - Obrona funkcjonowała jako tako w ostatnich dziesięciu minutach drugiej połowy, gdy Nielba musiała kończyć akcje skrzydłami - mówił Walczak. Od kilku spotkań poznaniacy starają się zmusić rywali do gry pod skrzydła - w lidze zwykle dawało to dobre efekty.

 

W Grunwaldzie wreszcie zagrał Piotr Jankowski, który z powodu kontuzji stracił parę miesięcy. Po wyleczeniu urazu... przybrał jednak dość wyraźnie na wadze. - Jak ktoś więcej waży, to i wolniej biega, ma problemy z koordynacją i rzutem. On chyba sam jest świadomy, jaką formę obecnie prezentuje - mówi Walczak, który nazwał Jankowskiego "pierwszym obijającym bramkarza Nielby". Słusznie, bo obrotowy Grunwaldu nie mógł trafić do bramki. Widać było jednak, że chęci do walki ma spore, a i umiejętność znalezienia sobie pozycji na linii sześciu metrów nie jest dla niego niczym trudnym.

 

Pod nieobecność skrzydłowego Marka Kaczmarka trener Grunwaldu próbował na tej pozycji Damiana Krystkowiaka. Były zawodnik Tęczy Kościan nie umiał sobie jednak tam poradzić. - W lidze grał w drugiej linii i w ostatnich meczach byłem z niego bardzo zadowolony - twierdzi Walczak, który chwalił Marcina Fijałkowskiego. Ten bowiem - szczególnie w początkowej fazie meczu - parokrotnie ładnie oszukał obronę Nielby. - Zaczyna iść do przodu. Jak ktoś rzuca Nielbie parę bramek, to znaczy że się o własne nogi na boisku nie potyka. Jeśli potrafił dzisiaj, to i w lidze będzie potrafił. Jeżeli dołoży jeszcze trochę zaciętości i będzie tak mocno skoncentrowany, to może być mocnym punktem tej drużyny - twierdzi Walczak.

 

Najwięcej słów uznania powinien jednak usłyszeć Krzysztof Martyński. Na początku drugiej połowy był jedynym zawodnikiem Grunwaldu, który regularnie pokonywał Adriana Konczewskiego. Rzucał w biegu, po zwodach, z wyskoku. W ostatnich spotkaniach Martyński zdobywał średnio po siedem goli i w meczu z Nielbą tylko potwierdził niezłą dyspozycję.

 

Sezon zbliża się ku końcowi - Grunwald czekają jeszcze trzy mecze: z Ostrovią i Jurandem Ciechanów w Poznaniu oraz wyjazd do AZS UW Warszawa. Czy jeżeli wojskowy klub utrzyma się w lidze, Walczak zostanie w nim jako trener? - Nie wiem i nie chcę się w tej sprawie wypowiadać. Miło się w każdym bądź razie zaskoczyłem, bo dostałem jeden telefon z zapytaniem, czy po sezonie jestem wolny jako trener - przyznaje szkoleniowiec Grunwaldu. - Jeśli zawodnicy będą się chcieli poddać ciężkiej pracy i nie będą przeciwko mnie, to mogę zostać - dodaje.

 

Grunwald-Allegro Poznań - Nielba Wągrowiec 23:37 (12:19)

 

Grunwald-Allegro: Tarko, Krekora, Peda - Martyński 9, Fijałkowski 4, Giernas 2, Komisarek 2, Szczukocki 1, Adamczak 1, Leder 1, Draszkiewicz 1, Matlach 1, Niedzielski 1, Krystkowiak 0, Koch 0, Tyc 0.

 

Nielba: Głębocki, Konczewski - Przysiek 8, Szyczkow 6, Krajewski 4, Płócienniczak 4, Frołow 4, Matłoka 3, Białaszek 3, Borek 2, Ciok 2, Witkowski 1, Gierak 0, Świerad 0, Kasprzak 0, Siódmiak 0.

 

Grano dwa razy po 35 minut.



Andrzej Grupa





STRONA KLUBOWA
www.wks-grunwald.poznan.pl
 

WKS GRUNWALD POZNAŃ sekcja piłki ręcznej

Adres: ul. Promienista 27, 60-288 Poznań
Tel.:/0-61/ 857-70-87, 857-44-96
Barwy: niebiesko-biało-zielone
Data założenia: 1947 r.

Prezes Klubu: Lech Konopka 
Prezes sekcji: Wojciech Krupa
Dyrektor Klubu: Stanisław Ważydrąg 
I trener: Rafał Walczak
II trener : Andrzej Siekierski
Masażysta: Piotr Dajerling

Sukcesy
Mistrzostwo Polski - (1x) - 1971
wicemistrzostwo Polski - (2x) - 1972, 1991
Puchar Polski - (3x) - 1972, 1979, 1980

W 2011 klub będzie obchodził 50 rocznicę powstania sekcji piłki ręcznej WKS „Grunwald”. Sekcja powstała 1.01.1961 r. , a jej założycielami byli płk Zdzisław Talarczyk – pierwszy kierownik, Aleksamder Wiecanowski – późniejszy pierwszy trener zespołu.

Największym sukcesem w historii było zdobycie tytułu Mistrza Polski w sezonie 1970/71. W następnym roku obok tytułu wicemistrzowskiego WKS „Grunwald” zdobył po raz pierwszy Puchar Polski. Sukces ten powtórzył jeszcze dwukrotnie w latach 1979 i 1980.

W czerwcu 1990r. w związku z rozwiązaniem drużyny Posnanii  nastąpiło przekazanie całego zespołu do WKS „Grunwald”. Ku zaskoczeniu opinii sportowej całego kraju drużyna „Grunwaldu” w sezonie rozgrywkowym 1990/91 wywalczyła wicemistrzostwo Polski.

Oprócz sukcesów na terenie kraju nasi zawodnicy reprezentowali Polskę na arenach międzynarodowych. Na olimpiadzie w Monachium w 1972 r. wystąpili Zbigniew Dybol i Henryk Rozmiarek. Ten ostatni na następnej olimpiadzie w Montrealu razem z drużyną zdobył brązowy medal olimpijski. Zbigniew Dybol i Henryk Rozmiarek byli również brązowymi medalistami Mistrzostw Świata w 1974r. w Niemczech.

Reprezentantami Polski w 40-leciu byli: Henryk Piotrowski, Zbigniew Dybol, Henryk Rozmiarek, Antoni Parecki, Maciej Kostencki, Leszek Ganske, Zdzisław Ratajczak, Zbigniew Urbanowicz, Jerzy Kuleczka, Andrzej Roesler, Piotr Konitz, Andrzej Mokrzki, Leszek Glinkowski, Zbigniew Stachowiak, Dariusz Ciarkowski.

Od niemal 15 sezonów drużyna walczy nieustannie o powrót do ekstraklasy. Aktualnie drużyna przechodzi bolesną transformacje pokoleniową. Obecny skład zespołu to przede wszystkim młodzi szczypiorniści, wychowankowie MKS Poznań bądź innych wielkopolskich zespołów. Rutyna i doświadczenie to lewoskrzydłowy Rafał Niedzielski, czołowy strzelec drużyny od kilku sezonów, oraz bramkarz Mariusz Peda, będący najbardziej rozpoznawalnym piłkarzem poznańskiej drużyny. Warto dodać iż część zawodników  bierze udział w rozgrywkach o Mistrzostwo Polski w Piłce Ręcznej Plażowej reprezentując z sukcesami ( srebrny medal 2009, Puchar Polski 2008) drużynę G.R.U. Poznań.

Wskutek słabych wyników w rundzie jesiennej sezonu 2009/2010, runda wiosenna zapowiada się jako pasjonująca i heroiczna batalia o utrzymanie w I lidze piłkarzy ręcznych.

Przedstawiciele Klubu zapraszają wszystkich sympatyków szczypiorniaka na swoje mecze do hali Gimnazjum nr.54, ul. Newtona 2 w Poznaniu. Liczą na Wasze wsparcie!

Zachęcają również dzieci i młodzież do podjęcia treningów. Gwarantują wspaniałą przygodę ze sportem. Wszelkie informacje na stronie internetowej.
 

Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
WS FB
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Umiemy się skoncentrować na dobrych zespołach i spiąć się, kiedy jest "sytuacja podbramkowa". A jak już wychodzimy na prostą, to dostajemy w dupę."
Rafał Walczak
Trener szczypornistów Grunwaldu Poznań po porażce z Pomezanią Malbork
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens