Z pierwszej ręki:

Koszykówka - PLKK: Inea AZS Poznań - Odra Brzeg 53:65, Energa Toruń - MUKS Poznań 90:81         Siatkówka - I liga kobiet: PLKS Pszczyna - Piecobiogaz Murowana Goślina 0:3         Piłka ręczna - I liga mężczyzn: GSPR Gorzów - Arot Astromal Leszno 29:25         Piłka nożna - mecze sparingowe: Jarota Hotel Jarocin - Zagłębie Lubin (ME) 0:0, Nielba Wągrowiec - Sokół Kleczew 3:1

MK-LB
Patronat klubom
Okoń na półkach
3 lutego nakładem Wydawnictwa Red Box w oficjalnej sprzedaży ukazała się książka...... więcej »
DAWID PRZYSIEK
(fot.A.Grupa)
Zagrać w reprezentacji

WIELKOPOLSKI SPORT: Awans do Ekstraklasy przypieczętowaliście wygranym meczem w Gdańsku, ale chyba tak naprawdę wszystko rozstrzygnęło się po zwycięstwie nad Śląskiem Wrocław?

 

DAWID PRZYSIEK: Tak do końca jeszcze nie. Przecież czekały nas ciężkie mecze, między innymi z Grunwaldem Poznań, który był zagrożony spadkiem i na pewno łatwo punktów nie oddał. Z drugiej strony mieliśmy świadomość, że zwycięstwem w tym meczu zrobiliśmy wielki krok do awansu. Można powiedzieć, że jedną nogą już byliśmy w Ekstraklasie.

 

Ale chyba nie dopuszczaliście myśli, że ten awans może się wam jeszcze wymknąć?

 

To jest sport i wszystko było możliwe. Przed meczem jest się faworytem, ale na parkiecie szanse są równe i wszystko może się zdarzyć.

 

Czy Nielbę stać na to, aby zagościć w Ekstraklasie dłużej niż tylko jeden sezon?

 

Myślę, że tak. Pokazaliśmy rok temu w Pucharze Polski, że potrafimy grać z dobrymi zespołami. Pokonaliśmy przecież wtedy między innymi Azoty Puławy i Kipera Piotrków Trybunalski. Dlatego uważam, że nie powinno być źle. Mam też nadzieję, że Wągrowiec stanie się miejscem, które przyciągnie utalentowanych zawodników z całej Wielkopolski. Do tej pory po ukończeniu wieku juniora najczęściej wzmacniali oni kluby z innych regionów. Fajnie byłoby, gdyby teraz trafiali do Nielby. Taka rywalizacja zawsze się przydaje.

 

Jedno Twoje marzenie już się spełniło - awansowaliście do Ekstraklasy. Jakie są kolejne?

 

Chciałbym zagrać w reprezentacji Polski. Będę robił wszystko, aby to marzenie też się spełniło. Do tej pory miałem tylko przyjemność występować w drużynach młodzieżowych i to bez większych sukcesów. Kiedyś jedna bramka zdecydowała, że nie pojechaliśmy na mistrzostwa świata. Teraz piłka ręczna jest już zdecydowanie bardziej popularna. Wielka w tym zasługa właśnie starszych kolegów z reprezentacji i ich ostatnich sukcesów. Sporo dobrego zrobiła także telewizja, transmitująca ich mecze. To zresztą widać także w Wągrowcu. Młodzi ludzie bardziej się interesują piłką reczną.

 

Dzięki temu też zawsze możecie liczyć na wsparcie kibiców.

 

Tak, bardzo nam pomagają. Ten awans to w jakiś sposób także ich zasługa, zwłaszcza klubu kibica, który towarzyszy nam również na wyjazdach. Można śmiało powiedzieć, że to nasz ósmy zawodnik. Choć z drugiej strony są też tacy kibice, którzy gdy nam nie idzie, to zamiast motywować - ostro krytykują. A to na pewno nie pomaga. Najchętniej wtedy dałbym takiemu kibicowi koszulkę i posłał na parkiet. Niech zagra i się przekona, że z trybun wszystko wygląda łatwiej.

 

Ciebie do założenia koszulki nie trzeba było specjalnie namawiać.

 

Moich dwóch starszych braci grało w piłkę ręczną. Kiedyś zapytali mnie, czy ja też bym nie spróbował. Trochę także namówił mnie kolega. Poszedłem na pierwszy trening, spodobało mi się i już zostałem. Choć w odróżnieniu od rodzeństwa nie stanąłem na bramce, tylko w polu. Rzucanie bramek bardzo mi się spodobało. Teraz mam średnią 6-7 na mecz ale myślę, że stać mnie na jeszcze więcej.

 

To pewnie już się pojawiły propozycje z innych klubów?

 

Zachowam to dla siebie:)

(b)
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Umiemy się skoncentrować na dobrych zespołach i spiąć się, kiedy jest "sytuacja podbramkowa". A jak już wychodzimy na prostą, to dostajemy w dupę."
Rafał Walczak
Trener szczypornistów Grunwaldu Poznań po porażce z Pomezanią Malbork
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens