ARANDO DLB
Patronat klubom
EURO w Piwnicy
Zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to nie tylko mecze rozgrywane na...... więcej »
Niedzielski rozbił Tęczę 28.01.2012
Bramkarz Tęczy Adam Noskowiak nie mógł znaleźć sposobu na zatrzymanie Rafała Niedzielskiego (fot. Andrzej Grupa)

Skrzydłowy MKS Poznań Rafał Niedzielski grał tylko przez 30 minut derbowego meczu z Tęczą Kościan. Rzucił w tym czasie 14 bramek i to one przesądziły o wygranej jego drużyny 31:23.

 

Niedzielski to najlepszy snajper w drugiej lidze. Do soboty miał już 101 bramek zdobytych w 13 meczach. W sobotę dołożył kolejnych 14 - to najlepszy wynik skrzydłowego MKS w tym sezonie. Nie byłoby to może dziwne gdyby nie fakt, że Niedzielski grał tylko przez połowę meczu. Nie wyszedł na parkiet w pierwszym składzie, gdyż tym razem od początku wystąpiło kilku zawodników będących zwykle rezerwowymi, ale za to regularnie trenujących w środku tygodnia. Gra poznaniaków się jednak nie kleiła, w ataku pozycyjnym nie potrafili poradzić sobie z agresywną obroną drużyny z Kościana. Z kolei akcje Tęczy napędzał szybki Piotr Stelmasik, a doświadczony Dawid Nowak kilka razy z dystansu zaskoczył Miłosza Smolińskiego. W 9. minucie goście prowadzili 4:2.

 

Do tego momentu Niedzielski tylko raz pojawił się na parkiecie - wykorzystał rzut karny w 6. minucie. W 12. minucie trener MKS Doman Leitgeber znów posłał go do gry, ale na boisko weszli także środkowy Bartosz Przedpełski oraz Damian Komisarek. Dwaj ostatni zagrali dobrze, za to Niedzielski - genialnie. Bramkarz gości Adam Noskowiak miał już pewnie dość stawania oko w oko z zawodnikiem MKS przy rzutach karnych - a to bowiem piłka przelatywała mu obok ucha, a to wkręcała się obok nogi. Do tego Niedzielski był bezbłędny w kontratakach, a jak trzeba było - zdobył gola w ataku pozycyjnym z bardzo ostrego kąta. Do 40. minuty, gdy z rzutu karnego trafił na 22:11, zdobył aż 14 bramek. Pomylił się tylko raz. Później usiadł na ławce rezerwowych i nie wychodził już nawet na karne. Gdyby grał do końca, z pewnością mógłby zdobyć ponad 20 bramek. Tyle bowiem MKS miał szans w kontratakach. Zastępujący Niedzielskiego Maciej Cegła był za to bardzo nieskuteczny.

 

Problemem Tęczy był bardzo wąski skład, ograniczony - oprócz wyjściowej siódemki - do dwóch rezerwowych zawodników z pola. Trener Rafał Szatkowski nie mógł zmienić choćby na moment Noskowiaka, bo nie miał drugiego bramkarza. Goście dzielnie trzymali się do 19. minuty, gdy remisowali jeszcze 6:6. Później zostali rozbici kontratakami, kilka kontrowersyjnych decyzji podjęli też sędziowie. Wyrzucali bowiem graczy obu drużyn niekoniecznie w tych momentach, w których na to zasłużyli. Obie ekipy w pierwszej połowie dostały po cztery kary, lepiej w grze w przewadze radzili sobie poznaniacy.

 

W drugiej połowie przewaga MKS była już bardzo wyraźna - wynosiła nawet 13 bramek. Ambitny zespół z Kościana walczył do końca o każdą bramkę - w ostatnich 12 minutach zdobył ich aż 10, czyli prawie połowę dorobku z całego meczu. Wtedy zaczął też trafiać Piotr Więcław, były gracz MKS, który na trybunach miał swój mały fanklub. Z kolei w MKS zadebiutował kolejny młody gracz - to Jakub Przybylski, który nie miał żadnych oporów w starciach z bardziej doświadczonymi rywalami. W pierwszej akcji zdecydował się na rzut z drugiej linii, w drugiej niecelnie podał, ale w trzeciej zdobył ładną bramkę. To drugi junior - po bramkarzu Dariuszu Zarzyckim, który dostał okazję do debiutu w drugiej lidze w tym roku.

 

MKS POZNAŃ - TĘCZA KOŚCIAN 31:23 (14:9)

 

MKS: Smoliński, Zarzycki - Niedzielski 14 (7/7), Dubisz 4 (1/1), Komisarek 3 (0/1), M. Kasperczak 2, Perri 2, Cegła 1, Lubiewski 1, Przedpełski 1, Pochopień 1, Nawrocki 1, Przybylski 1, J. Kasperczak 0, Łączkowiak 0, Niedzielak 0.

Kary - 10 minut. Rzuty karne - 8/9.

 

Tęcza: Noskowiak - Nowak 7 (1/2), Stelmasik 6 (1/1), Więcław 5, Wujec 2, Graf 1, Bąkowski 1, Florkowski 1, Sobkowiak 0.

Kary - 14 minut. Rzuty karne - 2/3.

 

Sędziowali: Jarosław Czamański i Michał Witt (Gniezno).



Andrzej Grupa
Podziel się na:





Czwórka podwójna z poznanianką Natalią Madaj uzyskała przepustkę do startu w igrzyskach w Londynie! W kwalifikacjach olimpijskich w Lucernie Polki w świetnym stylu wygrały... więcej
Lech Poznań ogłosił plan przygotowań do nowego sezonu. Kolejorza czekają dwa zgrupowania (we Wronkach oraz niemieckim Bad Gogging), a to wszystko przeplatane występami w kwalifikacjach Ligi... więcej
Mieszkający w Kanadzie Michał Reid wygrał w poznańskim klubie My Squash Indywidualne Mistrzostwa Polski w squashu. Świetnie w finale wypadł lekarz poznańskiego Lecha dr Andrzej Pyda -... więcej
Już od najbliższego poniedziałku stolica Wielkopolski będzie gościć czołówkę graczy plażowej piłki siatkowej. Tegoroczna edycja Plaży Wolności po raz pierwszy odbędzie się... więcej
Lech chce mieć w składzie drugiego typowego skrzydłowego - ma nim być Węgier z Lombardu Papa Gergö Lovrencsics.   Do tej pory typowym skrzydłowym - szybkim, z niezłym... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Zarząd KKS Lech Poznań informuje, iż w związku z niezadowalającymi wynikami zespołu zadecydował, że Jose Mari Bakero zostaje odwołany z funkcji pierwszego trenera drużyny."
Zarząd KKS Lech Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens