|
|
Przemysław Pawlicki nie będzie w nowym sezonie bronił barw Unii Leszno (fot.Mariusz Cwojda)
|
Przemysław Pawlicki nie będzie w najbliższym sezonie występował w barwach Unii Leszno. Wielkopolski klub ogłosił to na specjalnie zwołanej konferencji prasowej.
Przed startem nowych rozgrywek leszczyński klub postawił na dobrą atmosferę w zespole. I ze słów żużlowców, komentujących zgrupowanie w Szklarskiej Porębie czy pierwsze treningi w Gorican, udało się ją stworzyć. - Postawiliśmy na kolektyw, na wytworzenie atmosfery i nie możemy sobie pozwolić, by sprawa jednego zawodnika na niej zaważyła. Dlatego nie widzimy możliwości dalszej współpracy z teamem Pawlickich - mówił na konferencji wiceprzewodniczący zarządu, a także prawnik Marek Ślotała.
Przy okazji ujawniono szczegóły rozmów kontraktowych, które zdradzał prezes Józef Dworakowski. - W styczniu złożyliśmy ofertę. Moim zdaniem bardzo dobrą, bo proponowałem pieniądze, nawet jeśli zawodnik nie zdobyłby punktów. Zależało mi, aby dla nas jeździł. Muszę się tutaj przyznać, że ubolewam nad tym, ponieważ ta oferta krzywdziła pozostałych naszych juniorów. Druga strona poprosiła o czas do namysłu, a po kilku dniach przyszła odpowiedź. Albo raczej podanie w wątpliwość czy rodzice podpisując umowę w imieniu zawodnika mieli na to zgodę sądu rodzinnego. Złożyliśmy ponownie ofertę już o trzydzieści procent niższą, ale w jednym z punktów była mowa o tym, że jeśli nie są to odpowiednie warunki, Unia wyrazi zgodę na jego wypożyczenie do innego klubu - relacjonował prezes klubu.
Obecny na konferencji prawnik zwracał uwagę na poważniejszy problem dotyczący już całej ligi. - Sprawa Przemysława Pawlickiego może być taką przysłowiową kropką nad "i", jeśli chodzi o zmianę przepisów w Ekstralidze. Od dawna udziałowcy zastanawiają się nad zniesieniem obowiązkowych startów dla juniorów, ponieważ kosztuje to klub bardzo duże pieniądze, a jeździć powinni aktualnie najlepsi w zespole. Sprawa ta wypłynęła akurat w Lesznie, ale to przypadek. Mogło to dotknąć każdy inny klub, gdyż tak właśnie są konstruowane wszystkie umowy zawodników poniżej osiemnastego roku życia - mówił Ślotała.
Zatem jasne stało się, iż indywidualny mistrz Europy juniorów oraz drużynowy mistrz świata i Europy nie będzie jeździł w Lesznie. Gdzie wystartuje? Na razie żaden chętny klub się jeszcze nie zgłosił. - W gestii prowadzących karierę tego młodego chłopaka powinno leżeć, aby rozpoczął on sezon wraz ze startem ligi. Ten młody człowiek nie jest niczemu winien, a ucierpieć może jego kariera - zakończył Marek Ślotała.
Poniżej prezentujemy tekst klubowego oświadczenia
Oświadczenie
UNIA LESZNO Sportowa S.A.
w sprawie dot. zawodnika Przemysława Pawlickiego
W związku z zamieszaniem, jakie powstało w ostatnim czasie wokół ważności Kontraktu o profesjonalne uprawianie sportu żużlowego zawodnika Przemysława Pawlickiego z UNIĄ LESZNO Sportowa S.A., w interesie samego zainteresowanego jak i dobra całej dyscypliny sportu żużlowego w Polsce, Zarząd UNIA LESZNO Sportowa S.A. apeluje do zawodnika o zaniechanie dalszych sporów poprzez wymianę kolejnych argumentów i przysługujących odwołań, gdyż taki scenariusz stwarza kolejne niewiadome i nie prowadzi do szybkiego, a zarazem satysfakcjonującego kogokolwiek rozwiązania. Wszystkie te działania wymagają czasu oraz zachowania odpowiedniej procedury.
Zarząd wyraża głębokie rozczarowanie, a tym samym zaniepokojenie licznymi artykułami i publikacjami ukazującymi stan faktyczny sprawy. Opinia publiczna ma prawo do szerokiej informacji. Tym niemniej pragniemy też wskazać na niebezpieczeństwo prowadzenia publicznej debaty nad wysokością kontraktów zawodników, kłopotów z tym związanych czy standingu finansowego klubów żużlowych w Polsce. Ubolewamy również nad tym, że w związku z zaistniałą sytuacją i przedstawionymi nam zarzutami, musieliśmy przedstawić Komisji Orzekającej Ligi szczegóły kontraktu z Zawodnikiem.
Aby uniknąć sytuacji, w której na dzień dzisiejszy znalazły się strony, Zarząd pomimo określonego stanu faktycznego i prawnego, negocjował i podejmował różne działania w celu osiągnięcia kompromisu. Zarówno z Zawodnikiem jak i reprezentującymi go ojcem Piotrem Pawlickim oraz pełnomocnikiem prowadzone były rozmowy bezpośrednie w siedzibie Klubu bądź telefoniczne, mające na celu osiągnięcie porozumienia.
Kilka tygodni temu zaproponowano Przemysławowi Pawlickiemu rozwiązanie w postaci rocznego wypożyczenia do innego klubu, które w zasadzie wychodziło naprzeciw oczekiwaniom zawodnika.
Proponowane przez Zarząd rozwiązanie zapewniało Zawodnikowi dalsze uczestnictwo w treningach i obozach szkoleniowych UNII LESZNO.
W chwili obecnej Zarząd podtrzymuje swoje stanowisko w sprawie wypożyczenia Przemysława Pawlickiego do innego klubu bądź zaproponuje dokonanie transferu definitywnego. Sprawą priorytetową jest bowiem utrzymanie atmosfery wiarygodności i rzetelności wobec wszystkich pozostałych zawodników UNII LESZNO.
Zarząd UNIA LESZNO Sportowa S.A.
|