|
|
Paweł Stankiewicz trafił pięć "trójek" pod rząd! (fot.Krzysztof Kaczyński)
|
Koszykarze AZS Politechniki Poznan wygrali siódme spotkanie z rzędu! W sobotę pokonali na wyjeździe Pogoń Prudnik 82:77.
- To był mecz, w którym zwycięstwo trzeba było sobie wyszarpać - mówi trener drugoligowca ze stolicy Wielkopolski - Waldemar Mendel. I rzeczywiście, jego losy ważyły się do samego końca, choć emocjonujących momentów nie brakowało także w trakcie całego spotkania.
Pierwszy nastąpił w drugiej kwarcie, którą gospodarze wygrali dziesięcioma punktami. - Zaskoczyli nas obroną strefową i nie ukrywam, że trochę się pogubiliśmy. Mieliśmy kłopoty ze znalezieniem dobrej pozycji do rzutów - relacjonuje szkoleniowiec AZS. Sposobem na rywali okazała się agresywna defensywa na całym boisku i skuteczność rzutów z dystansu. W tym drugim elemencie popis po przerwie dał Paweł Stankiewicz, który trafił pięć "trójek" pod rząd! - Zabił tę ich strefę - śmieje się Mendel.
Mimo to, przed ostatnią kwartą Pogoń wciąż miała sześć "oczek" przewagi. Przy stanie 70:63 dla gospodarzy, poznaniacy zdobyli jednak osiem punktów z rzędu i stało się jasne, że losy zwycięstwa ważyć się będą do samego ostatniej syreny. Na minutę przed końcem był remis 77:77. Wtedy dwie udane akcje gości w obronie i doświadczenie Piotra Gacka sprawiły, że z kolejnej swojej wygranej mogli cieszyć sie koszykarze ze stolicy Wielkopolski.
Pogoń Prudnik - AZS Politechnika Poznań 77:82 (17:20, 25:15, 23:24, 12:23)
AZS: Stankiewicz 19 (5x3), Gacek 18 (3x3), Sobkowiak 13, Gierwazik 10 (2x3), Gołdziński 8 (1x3), Szydłowski 6, Kaczor 4, Walczak 4, Budnikowski 0.
|