|
|
Marcin Stokłosa rozegrał najlepszy mecz w sezonie (fot. Open Florentyna)
|
Koszykarze Open Florentyny Pleszew wygrali 13. mecz w sezonie. W niedzielę pokonali na wyjeździe rezerwy Trefla Sopot 84:69 ale tym razem na końcowy sukces musieli się zdrowo napracować. W wielkopolskiej drużynie zadebiutował Jacek Sulowski.
- Rzeczywiście, zwycięstwo nie przyszło nam łatwo - uczciwie przyznał trener pleszewskiego zespołu Andrzej Kowalczyk. - Zespół z Sopotu czyni stałe postępy. Muszę obiektywnie stwierdzić, że gospodarze znakomicie zagrali w obronie i równie dobrze spisywali się w akcjach ofensywnych. "Napsuli" nam sporo krwi - dodał szkoleniowiec Open. Jego podopieczni do przerwy przegrywali dziesięcioma punktami (33:43) i dopiero w trzeciej kwarcie znaleźli sposób na dobrze grających rywali. W 24. minucie po akcji 2+1 Marcina Stokłosy objęli prowadzenie 46:45 i z biegiem czasu całkowicie przejęli inicjatywę na parkiecie. Przed ostatnią odsłoną wygrywali 62:56 i nie dali już koszykarzom z Sopotu szansy na odwrócenie losów spotkania. Spora w tym zasługa wspomnianego Stokłosy, który zdobył aż 30 punktów (najwięcej w sezonie), a do tego zaliczył 12 asyst i 6 zbiórek!
W barwach pleszewskiego zespołu zadebiutował w niedzielę Jacek Sulowski, który wzmocnił ekipę lidera II ligi po rozwiązaniu kontraktu z PBG Basket Poznań. W pierwszym swoim występie zdobył tylko 2 punkty, ale szkoleniowiec Open uspokajał. - Jacek bardzo krótko trenuje z nami i potrzebuje jeszcze czasu, żeby się zaaklimatyzować - mówił Andrzej Kowalczyk. Szansą na lepsze zgranie z zespołem może być zaplanowany na środę mecz Pucharu PZKosz. Wielkopolanie zmierzą się w nim z drużyną Wilków Morskich Szczecin.
Trefl II Sopot - Open Florentyna Pleszew 69:84 (23:17, 20:16, 13:29, 13:22)
Trefl II Sopot: Małgorzaciak 16, Schenk 12, Fraś 11, Jaśkiewicz 8, Szymkiewicz 7, Stalicki 7, Brembly 5, Piechaczek 3, Patoka 0, Dzierżak 0.
Open Florentyna: Stokłosa 30, Żurawski 17, Dębski 12, Niesobski 8, Czech 6, Kaczmarzyk 5,
Buczyniak 4, Sulowski 2, Szymczak 0, Zyber 0.
|