|
|
Jakub Dryjański rozegrał bardzo dobre zawody (fot. Marcin Ostajewski)
|
Koszykarze BM Węgiel Stal Ostrów Wlkp. awansowali do IV rundy Pucharu PZKosz. W środę pokonali na własnym parkiecie Albę Chorzów 81:50.
Obie drużyny już w najbliższą sobotę spotkają się ponownie - tym razem w lidze. Dlatego Mikołaj Czaja zapowiadał, że w meczu pucharowym nie odsłoni wszystkich kart i liczy się z odpadnięciem w III rundzie rozgrywek firmowanych przez koszykarską centralę. Okazało się, że wyrafinowana taktyka i podstawowi zawodnicy wcale nie są mu potrzebni, by pozostać w grze o główne trofeum i 20 tysięcy złotych nagrody. Alba przyjechała do Ostrowa osłabiona brakiem Marcina Waselaka, Adama Spychały, Karola Tyborowskiego oraz Krzysztofa Lisa i nie postawiła miejscowym zbyt trudnych warunków.
Stalowcy górowali w każdym elemencie - nawet oszczędzając swoich czołowych koszykarzy. Z graczy rezerwowych tylko Mikołaj Spała nie wszedł na parkiet ani na chwilę. Sporo czasu na boisku spędził za to jego brat Krzysztof. Ojcem zwycięstwa został jednak Marcin Kałowski, który popisał się bardzo dobrą skutecznością (9/15 z gry i 2/2 z rzutów wolnych). Pod koszem rządził z kolei Jakub Dryjański (14 pkt. i 12 zbiórek). W efekcie gospodarze, którzy do 10. minuty przegrywali, od drugiej kwarty już tylko budowali swoją przewagę.
Mecz decydujący o awansie do Final Four Stal rozegra 25 stycznia. Rywala wyłoni zaplanowane na najbliższy poniedziałek losowanie.
BM Węgiel Stal Ostrów Wlkp. - Alba Chorzów 81:50 (19:17 20:12 15:15 27:6)
Stal: Kałowski 23 (3x3), Dryjański 14, Szawarski 13, Zębski 8, Dymała 8 (1x3), K. Spała 6 (1x3), Matczak 5, Olejnik 4, Sierański 0, Radzik 0.
Alba: Wójcik 15, Piotrowski 10, Woźniak 10, Gruth 8, Gembus 4, Magdziarz 2, Pełka 1, Podbiał 0.
|