Jutrzenka
Patronat klubom
EURO w Piwnicy
Zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to nie tylko mecze rozgrywane na...... więcej »
Spacerek PBG, seria trwa 17.03.2010
Adam Waczyński w weekend nie będzie miał odpoczynku. Wystąpi bowiem w Lublinie w Meczu Gwiazd PLK (fot. Andrzej Grupa)

Świetny bilans od początku lutego mają w Polskiej Lidze Koszykówki zawodnicy PBG Basket Poznań. Dzisiaj wygrali piąte z sześciu ostatnich spotkań. Zwycięstwo w Inowrocławiu nad Sportino przyszło im bardzo łatwo, bo już do przerwy prowadzili różnicą 23 punktów. Tymczasem w niedzielnym Meczu Gwiazd PLK wystąpi jeden zawodnik poznańskiego klubu, Adam Waczyński.

 

W pierwszej rundzie PBG długo męczyło się z ekipą z Inowrocławia. Dopiero w trzeciej kwarcie udało się uzyskać w miarę bezpieczną przewagę. Wówczas jednak gracze Sportino mieli jeszcze motywację. Wciąż bowiem byli w grze o utrzymanie w PLK. Teraz sytuacja jest już nieco inna. Drużynie doskonale znanego w Poznaniu trenera Aleksandra Krutikowa pozostała tylko walka o prestiż. Kilka dni temu przegrali bowiem na wyjeździe ze Zniczem Jarosław, co ostatecznie przesądziło o ich degradacji. Dlatego przed dzisiejszą konfrontacją pojawiły się hasła, że to bój o honor. Nie udało się go jednak uratować, bo poznaniacy wygrali bardzo wyraźnie.

 

Mocno podbudowany do gry przystąpił Adam Waczyński. We wtorek okazało się bowiem, że w głosowaniu kibiców został nominowany do pierwszej piątki Południa na sobotni Mecz Gwiazd PLK w Lublinie. Będzie tam jedynym przedstawicielem PBG. Trener Dejan Mijatović dzisiaj postawił na niego w wyjściowym składzie, choć w poprzednich spotkaniach wypuszczał od początku Wojciecha Szawarskiego. Waczyński rozpoczął w Inowrocławiu świetnie - szybko zdobył cztery punkty. Po sześciu minutach musiał jednak usiąść na ławce, bo złapał dwa przewinienia. W tym momencie Andrija Cirić wyprowadził swój zespół na 14:8 (najpierw rzucił zza linii 6,25 m, a potem nie pomylił się z linii rzutów wolnych). Wtedy jeszcze Sportino nie zamierzało się poddawać, doprowadziło do stanu 14:16, ale wynik pierwszej kwarty ustalił niemal równo z końcową syreną Hubert Radke.

 

Tylko przez pierwsze 10 minut wynik oscylował w okolicach remisu. Działo się tak, bo równą walkę z poznaniakami potrafili toczyć podstawowi koszykarze klubu z Inowrocławia. Szczególnie Quinton Day, który rzucił 18 punktów, czyli ponad 1/3 dorobku drużyny. Wystarczyło jednak, żeby weszli rezerwowi wśród gospodarzy i natychmiast przewaga zaczęła rosnąć. Od stanu 18:17 PBG uciekło na 25:17 (trafiali wówczas Nenad Misanović, Thomas Mobley i Uros Duvnjak, czyli trójka zmienników). Po trójkach Zbigniewa Białka poznaniacy po raz pierwszy prowadzili więcej niż dziesięcioma i dwudziestoma punktami (34:23 w 17. i 45:24 w 20. minucie). Do przerwy goście mieli 23 punkty więcej, więc spotkanie było rozstrzygnięte. Później już toczył się właściwie sparing.

 

Wystarczy rzut oka w statystyki, by przekonać się skąd wzięła się przewaga PBG. Gracze Sportino dokonali rzadkiej sztuki. Oddali więcej celnych rzutów za trzy niż za dwa punkty! W tej pierwszej kategorii mieli bilans 10/25, a w drugiej - 7/28. W strefie podkoszowej zupełnie nie mogli sobie poradzić z graczami poznańskimi. Zresztą próby zza linii 6,25 wyszły na remis, bo ekipa ze stolicy Wielkopolski miała również 10 takich celnych rzutów. Za to bliżej kosza PBG uzyskało aż 32 punkty więcej. Doskonale zatem widać, że ta statystyka spowodowała końcowy wynik 87:52 na korzyść drużyny Mijatovicia.

 

PBG awansowało po tej wygrannej na 9. pozycję w tabeli, a do końca sezonu zasadniczego pozostały tylko dwie kolejki. Jeśli uda się przesunąć o jeszcze jedno miejsce, to wówczas w fazie preplay-off poznaniacy będą mieli atut własnego parkietu. Trzeba jednak pamiętać, że za plecami tylko z punktem mniej jest Energa Czarni Słupsk. Ta drużyna ma jeden mecz mniej rozegrany. To zaległe starcie na wyjeździe z Asseco Prokomem Gdynia. Przy przegranej Czarni będą mieli tyle samo punktów, co poznaniacy, ale gorszy bilans dwumeczu. Zatem przy równych osiągnięciach w dwóch ostatnich kolejkach PBG będzie wyżej. A kogo można wyprzedzić? Przede wszystkim Polonię Azbud Warszawa, która przegrała dzisiaj derby stolicy z Polonią 2011 i ma tylko punkt więcej. W następnej serii przyjeżdża właśnie do Poznania i to kluczowa potyczka. Aby wyprzedzić Czarne Koszule, PBG będzie musiało pokonać rywali różnicą aż 20 punktów (w Warszawie przegrali bowiem 69:88). Można jeszcze liczyć na przeskoczenie Znicza Jarosław, ale tylko przy dwóch wygranych (z Polonią i Polpharmą Starogard Gdański) i dwóch przegranych przeciwnika (jarosławianie zagrają w Zgorzelcu i u siebie z AZS Koszalin). Emocje zatem na pewno jeszcze nie skończyły się.

 

Sportino Inowrocław - PBG Basket Poznań 52:87 (14:18, 11:30, 18:17, 9:22)

 

SPORTINO: Day 18 (5x3), Kęsicki 7, Rosnowski 6 (1x3), Bogavac 4, Łuszczewski 2 oraz Żytko 7 (2x3), Wierzbicki 3 (1x3), Storożyński 3 (1x3), Robak 1, Stężewski 1, Grod 0, Burdacki 0.

 

PBG: Białek 16 (4x3), Ocokoljić 12 (2x3), Waczyński 11 (1x3), Cirić 5 (1x3), Tomaszek 2 oraz Radke 11, Mobley 9 (1x3), Duvnjak 8, Misanović 6, Szawarski 5 (1x3), Mowlik 2, Semmler 0.



(emsi)





Czwórka podwójna z poznanianką Natalią Madaj uzyskała przepustkę do startu w igrzyskach w Londynie! W kwalifikacjach olimpijskich w Lucernie Polki w świetnym stylu wygrały... więcej
Lech Poznań ogłosił plan przygotowań do nowego sezonu. Kolejorza czekają dwa zgrupowania (we Wronkach oraz niemieckim Bad Gogging), a to wszystko przeplatane występami w kwalifikacjach Ligi... więcej
Mieszkający w Kanadzie Michał Reid wygrał w poznańskim klubie My Squash Indywidualne Mistrzostwa Polski w squashu. Świetnie w finale wypadł lekarz poznańskiego Lecha dr Andrzej Pyda -... więcej
Już od najbliższego poniedziałku stolica Wielkopolski będzie gościć czołówkę graczy plażowej piłki siatkowej. Tegoroczna edycja Plaży Wolności po raz pierwszy odbędzie się... więcej
Lech chce mieć w składzie drugiego typowego skrzydłowego - ma nim być Węgier z Lombardu Papa Gergö Lovrencsics.   Do tej pory typowym skrzydłowym - szybkim, z niezłym... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Zarząd KKS Lech Poznań informuje, iż w związku z niezadowalającymi wynikami zespołu zadecydował, że Jose Mari Bakero zostaje odwołany z funkcji pierwszego trenera drużyny."
Zarząd KKS Lech Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens