|
|
Żarko Comagić (rzuca) i Damian Kulig poprowadzili PBG Basket do zwycięstwa (fot. Andrzej Grupa)
|
Koszykarze PBG Basket Poznań zrewanżowali się Kotwicy Kołobrzeg za wstydliwą (51:82) porażkę z pierwszej rundy i w hali AWF pokonali ją 82:70. Do przerwy kapitalną skuteczność miał Djordje Micić, w całym meczu najlepiej grał Damian Kulig.
Poznaniacy mieli fantastyczny początek - bardzo szybko objęli prowadzenie 12:2, a po dwa razy celnie zza łuku rzucili Damian Kulig i Djordje Micić. Serb w ogóle grał wyśmienicie. W pierwszej kwarcie zdobył aż 14 punktów, trafił wszystkie cztery rzuty za trzy. Gospodarze uzyskali dość wysokie prowadzenie, ale gdyby grali rozważniej, już w pierwszej połowie ich przewaga mogłaby wynosić ponad 20 punktów. Nawet zmęczonemu Miciciowi zdarzyły się dwie straty z rzędu, a po tej drugiej zdenerwowany trener Milija Bogicević rzucił w bandę butelką, która wytoczyła się na parkiet. Mimo wszystko jeszcze na minutę przed końcem pierwszej połowy PBG wygrywało 40:28. Wtedy jednak Tomasz Kęsicki przepchnął rywala i rzucił, będąc faulowanym jeszcze przez Tomasza Smorawińskiego. Spudłował z rzutu wolnego - piłkę zebrał Darrel Harriss i dorzucił ją do kosza. Po chwili dwa punkty z wolnych zdobył Michał Kwiatkowski, ten sam koszykarz trafił też zza łuku w ostatniej sekundzie kwarty. Kotwica w minutę zdobyła więc dziewięć punktów i po 20 minutach przegrywała tylko 37:40.
Do 28. minuty obie drużyny trafiały mniej więcej na przemian - utrzymywała się więc niewysoka przewaga poznaniaków. Od stanu 50:46 warunki dyktowali już tylko gracze PBG. Za trzy trafiali Kulig, Żarko Comagić i Niksa Nikolić, kilka "oczek" dodali też Mateusz Bartosz i Micić. Poznaniacy ten fragment wygrali 14:2 i mogli być już pewni wygranej w całym spotkaniu. W samej końcówce trener Bogicević dał szansę pokazania się poznańskim kibicom Witoldowi Filarowskiemu, Szymonowi Milczyńskiemu i Fryderykowi Szydłowskiemu.
PBG BASKET POZNAŃ - KOTWICA KOŁOBRZEG 82:70 (25:16, 15:21, 24:11, 18:22)
PBG: Kulig 22 (3x3), Micić 18 (4x3), Nikolić 11 (1x3), Comagić 11 (1x3), Bartosz 4 (1x3) oraz Parzeński 7 (1x3), Smorawiński 6 (2x3), Milczyński 2, Szydłowski 1, Filarowski 0.
Kotwica: Brandwein 13 (2x3), Sapp 10, Harriss 9, Kęsicki 7, wichniarz 6 (2x3) oraz Diduszko 13 (3x3), Kwiatkowski 12 (2x3), Djurić 0, Rduch 0.
|