|
|
Koszykarzy Waldemara Mendla czeka intensywny weekend (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Mały maraton czeka podczas weekendu drugoligowych koszykarzy AZS Politechniki Poznań. Najpierw w sobotę zmierzą się z zespołem Wilków Morskich Szczecin, a dzień później w zaległym spotkaniu podejmować będą Korsarza Gdańsk.
- Wiadomo że nie jesteśmy maszynami, ale takie rozwiązanie bardziej nam odpowiadało. PZKosz proponował mecz z Korsarzem w tygodniu, ale dla nas byłby to problem, bo normalnie pracujemy, a chłopcy studiują. Podczas turniejów czy obozów przygotowawczych, gra się więcej i częściej w krótkim czasie, więc nie jest to jakaś niespotykana sytuacja. Damy radę - mówi trener Polibudy Waldemar Mendel.
Poznański szkoleniowiec będzie miał w tych meczach do dyspozycji szerszą kadrę, gdyż do zespołu dołączył Konrad Rzeczkowski, student pierwszego roku, grający na pozycji rozgrywającego. - Byłby z nami już we Władysławowie, ale nie zdążyliśmy zrobić badań lekarskich - tłumaczy opiekun akademików. Rzeczkowski to członek zespołu, który wywalczył tytuł mistrza Polski Studentów I lat. Politechnika obroniła niedawno ten tytuł podczas turnieju w Gdańsku, wygrywając wszystkie mecze. Wcześniej okazała się lepsza od rywali z pozostałych uczelni w Poznaniu. - Większość moich zawodników zaczynała w ten sposób. Rzeczkowski jest w projekcie od jakiegoś czasu i teraz będzie zbierał szlify na wyższym poziomie. To solidny gracz - opowiada szkoleniowiec.
Do jego dyspozycji będzie także Piotr Ziółkowski, którego ostatnio zatrzymywały obowiązki służbowe. Trener ma również nadzieję że na "dwumecz' do gry wróci podstawowy rozgrywający Paweł Hybiak. - Będę miał kim grać. Bardziej obawiam się meczu z gdańszczanami, ponieważ będzie rozgrywany drugi w kolejności, a ten rywal, tak jak my, walczy o czołowe lokaty w lidze. Przyjęliśmy jednak ryzyko. Zapowiada się ciekawy weekend - podsumowuje Waldemar Mendel.
Sobotnie spotkanie z Wilkami Morskimi Szczecin zaplanowano na godzinę 18:00, niedzielne starcie z Korsarzem odbędzie się o 19:45. Oba mecze rozegrane zostaną w hali przy ul. Zagajnikowej na poznańskim Morasku.
|