|
|
Paweł Stankiewicz (z prawej) w nowym sezonie będzie już grał w barwach Open (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Koszykarze Open Florentyny Pleszew kończą pierwszy etap przygotowań do nowego sezonu. W składzie drugoligowca pojawiło się czterech nowych zawodników.
Zespół Wadima Czeczury ma juz za sobą okres ciężkiej pracy nad kondycją i przygotowaniem fizycznym. W tym tygodniu jego podopieczni rozpoczną już zajęcia typowo koszykarskie. - W treningach uczestniczą już prawie wszyscy zawodnicy - mówi szkoleniowec pleszewian. - Brakuje jedynie Pawła Stankiewicza, który jednak w ciągu najbliższych dni powinien do nas dołączyć - dodaje. 28-letni silny skrzydłowy, który w poprzednim sezonie bronił barw ASZ Politechniki Poznań jest jedną z nowych twarzy w Open.
"Siódme poty" na treningach wylewają za to już inni. Wśród nich jest doświadczony rozgrywający Marcin Ecka, który ma za sobą występy na parkietach ekstraklasy, a ostatnio był zawodnikiem drużyn z Pruszkowa i Krosna. - Okres przygotowawczy jest bardzo istotny. Jeżeli chcemy odgrywać w lidze znaczącą rolę, to teraz nie ma "zmiłuj się" - podkreśla 32-letni koszykarz. - Przyjęcie oferty z Pleszewa nie jest dla mnie krokiem w tył. Wręcz przeciwnie, ta drużyna jest bardzo poukładana i dlatego zamierzam razem z kolegami wywalczyć awans do I ligi - dodaje Ecka.
Przypomnijmy, że maju ówczesny jeszcze Open Basket zaprzepaścił swoją szansę na grę na zapleczu ekstraklasy, przegrywając decydujący mecz turnieju barażowego z SKK Siedlce. - Myślę, że w tamtym spotkaniu o naszej porażce zadecydowała słabsza psychika. Po prostu nie wytrzymaliśmy presji meczu – przyznał Marcin Kałowski, który z pożegnał się z pleszewskim zespołem. Zresztą nie on jeden. - Zrezygnowaliśmy z usług "Kałosia", ale także z Pawła Machyni i Łukasza Olejnika - mówi prezes klubu Tomasz Nowaczyk. - Wspomniana trójka bardzo doświadczonych zawodników nie spełniła wymaganych przez nas oczekiwań i dlatego postanowiliśmy nie przedłużać z nimi kontraktów. W ich miejsce pozyskaliśmy jednak nowych koszykarzy - dodaje. Obok wspomnianych Ecki i Stankiewicza barw Open bronić będą: Piotr Gacek z AZS Politechniki Poznań oraz rodowity pleszewianin Sławomir Nowak, który ma za sobą udane występy na pierwszoligowych parkietach. - Udało nam się skompletować naprawdę ciekawą kadrę, ale teraz już wszystko w rękach zawodników i trenera - podkresla Nowaczyk.
A ci mają już za sobę pierwsze spotkania kontrolne. - Trzy dotychczasowe mecze sparingowe mogą napawać optymizmem. Co prawda dwukrotnie przegraliśmy z ekstraklasowym PBG Basket Poznań, ale za to wygraliśmy w Łodzi z ŁKS 73:69. Doszliśmy do wniosku, że lepiej zmierzyć się kontrolnie z wyżej notowanymi drużynami. Wiadomo, że w takich spotkaniach przeciwnicy obnażą nasze słabe punkty, a o to przecież chodzi - tłumaczy Wadim Czeczuro.
Podczas najbliższego weekendu pleszewianie wystąpią w trzydniowym turnieju towarzyskim w Bydgoszczy. Obok miejscowej Astorii zagrają w nim także Sportino Inowrocław i MKS Skierniewice.
|