|
|
Do zwycięstwa poprowadziła akademiczki Agnieszka Skobel (fot.Mariusz Cwojda)
|
W kolejnym swoim meczu fazy play-out, koszykarki Inei AZS Poznań pokonały na wyjeździe Artego Bydgoszcz 73:66. Akademiczki do zwycięstwa poprowadziła Agnieszka Skobel, która zdobyła 21 punktów i zanotowała 6 zbiórek.
Akademiczki pojechały do Bydgoszczy bez kontuzjowanych Adrianne Ross oraz Elżbiety Mowlik. Amerykanka doznała kontuzji kolana w ostatnim meczu w Pruszkowie. - Na szczęście nie ma żadnego naderwania więzadeł i po świętach powinna wrocić do gry - mówi trener Roman Haber. Z kolei Mowlik narzeka na dolegliwości kręgosłupa. Z tego powodu w wyjściowym składzie Inei AZS znalazła się Eliza Gołumbiewska.
Mimo osłabień poznanianki poradziły sobie z mocno zdeterminowanym zespołem z Bydgoszczy. Ewentualne zwycięstwo praktycznie zapewniłoby ekipie gospodarzy utrzymanie w PLKK. Sukces starała się ona wypracować nie tylko postawą na parkiecie. Mecz miał być pierwotnie rozegrany w środe w Poznaniu, ale na prośbę Artego został przeniesiony i przyspieszony. Powodem był kończący się kontrakt Australijki Marity Payne, która jutro już ma opuścić Polskę. Środkowa gospodarzy zdobyła 10 punktów i zanotowała tyle samo zbiorek, ale swojej drużyny nie zbawiła.
- To było ciężkie spotkanie. Pełne walki - oceniał Haber. Do przerwy odrobinę lepiej spisywały się poznanianki. W drugiej kwarcie po trafieniach Skobel i Gołumbiewskiej prowadziły nawet 42:33, ale rywalki jeszcze przed przerwą zdołały zmniejszyć straty. W trzeciej odsłonie zespół Artego najpierw doprowadził do remisu, a chwilę później - dzięki celnemu rzutowi Magdaleny Rzeźnik, wygrywał 49:47. Kolejną szansę bydgoszczanki miały na początku czwartej partii, gdy zdobyły sześć punktów z rzędu i prowadziły 59:55. Kontra w wykonaniu Skobel oraz Weroniki Idczak była jednak skuteczna.
Losy spotkania rozstrzygnęły się w ostatnich pięciu minutach. Wprawdzie z powodu pięciu przewinień parkiet musiała opuścić Idczak, ale reszta poznańskiej drużyny spisywała się bardzo dobrze. W ważnych momentach cenne punkty zdobywała Joanna Kędzia. Zawodniczka, która jeszcze dwa sezony temu reprezentowała barwy bydgoskiego zespołu, popisała się w tym fragmencie także dwiema zbiórkami. Po jej akcjach, na niewiele ponad minutę przed końcem akademiczki wygrywały 67:62. Tej przewagi drużyna gości już nie zmarnowała, zwłaszcza że po taktycznych faulach rywalek zawodniczki Inei AZS prawie bezbłędnie wykonywały rzuty wolne.
Z ich zwycięstwa na pewno bardzo ucieszyły się koszykarki MUKS Poznań. Artego wciąż bowiem nie może być pewne utrzymania w PLKK, a rywalizująca z nimi druga ekipa ze stolicy Wielkopolski nadal zachowuje teoretyczne szanse na uniknięcie degradacji.
Artego Bydgoszcz - Inea AZS Poznań 66:73 (21:23, 16:19, 16:13, 13:18)
Artego: Crisman 18, Coleman 16, Chomać 11, Payne 10, Parus 7, Rzeźnik 4, Kaja 0, Płóciennik 0, Young 0.
Inea AZS: Skobel 21, Idczak 12, Mrozińska 12, Kędzia 8, Gołumbiewska 7, Ukoh 7, Rafałowicz 5, Szemraj 1.
|