|
|
Anita Szemraj pobiła w niedzielę swój rekord zbiórek w sezonie (fot. Hanna Urbaniak)
|
Koszykarki MKS PWSZ Kon-Bet Konin zapewniły sobie miejsce w gronie drużyn walczących o awans do ekstraklasy. W niedzielę pokonały rezerwy CCC Polkowice 83:65.
Na końcowe rozstrzygnięcie największy wpływ miała trzecia kwarta. W dwóch wcześniejszych toczyła się bowiem wyrównana walka, a pięciopunktowa przewaga drużyny gospodarzy do przerwy (43:38) niczego jeszcze nie przesądzała. Zwłaszcza, że koninianki notowały w tym spotkaniu sporo strat. W kolejnej odsłonie MKS zdominował jednak wydarzenia na boisku i wykorzystał fakt, że rywalki miały spore problemy ze skutecznością. Zawodniczki CCC pierwsze punkty z gry w tej części meczu zdobyły dopiero po upływie pięciu minut. A w całej partii zapisały na swoim koncie zaledwie osiem "oczek". Po 30 minutach MKS prowadził 62:46 i kontrolował przebieg gry. Przewaga ekipy gospodarzy była na tyle wyraźna, że trener Tomasz Grabianowski mógł dać szansę występu wszystkim swoim zawodniczkom.
Koninianki wygrały całkowicie zasłużenie, mając zdecydowanie lepszą skuteczność i dominując pod tablicami. W ich szeregach najlepiej spisała się Anita Szemraj, zdobywając 19 punktów i notując 12 zbiórek. Ten drugi wynik jest jej najlepszym osiągnięciem w sezonie.
Dzięki niedzielnemu zwycięstwu koszykarki z Konina mogą być już pewne miejsca w czołowej czwórce. Na dwie kolejki przed końcem rundy zasadniczej zajmują trzecią lokatę w tabeli i o dwa punkty wyprzedzają trzy inne zespoły. Z każdym z nich MKS ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań. A to oznacza, że nawet przy wyjątkowo niekorzystnych rozstrzygnięciach w ostatnich meczach, może być spokojny o swoja pozycję w górnej części pierwszoligowego zestawu.
MKS PWSZ Kon-Bet Konin - CCC II Polkowice 83:65 (21:21, 22:17, 19:8, 21:19)
MKS PWSZ: Szemraj 19, Płóciennik 17, Motyl 10, Kaja 10, Kuras 9, Libertowska 6, Krzyżaniak 4, Gurzęda 4, Robak 2, Wiertelak 2, Kostecka 0, Lewandowska 0.
CCC: Dziwińska 19, Zuchora 12, Dobrowolska 8, Światowska 8, Jasnowska 7, Łapkowska 5, Hołtyn 5, Fryzowicz 1, Lenczuk 0.
|