|
|
Milija Bogicević został nowym szkoleniowcem koszykarzy PBG Basket (fot. Andrzej Grupa)
|
Milija Bogicević oficjalnie został trenerem koszykarzy PBG Basket Poznań. Zespół ze stolicy Wielkopolski czeka prawdziwa rewolucja kadrowa.
O tym, że były szkoleniowiec Polpharmy Starogard Gdańsk jest najpoważniejszym kandydatem do roli opiekuna poznańskiego zespołu, informowaliśmy już wcześniej. We wtorek zatrudnienie Serba już oficjalnie potwierdził prezes klubu Adam Bekier. - O wyborze zadecydowała jego znajomość rynku polskich zawodników, odpowiadająca nam koncepcja budowy drużyny oraz ostatnie dokonania w lidze - uzasadnia Bekier. Debiutujący w roli pierwszego trenera Bogicević, doprowadził w minionym sezonie Polpharmę do brązowego medalu mistrzostw kraju. - Bardzo bym się cieszył, gdyby u nas powtórzył ten sukces - śmieje się prezes PBG Basket. Do Wielkopolski Serb zawita nie po raz pierwszy. W sezonie 2008/2009 pracował w Ostrowie Wlkp. jako drugi szkoleniowiec, wspomagający Andrzeja Kowalczyka. Asystentem Bogicevicia będzie jego rodak Marko Sekulić.
Bekier poinformował także o zakontraktowaniu na razie dwóch nowych zawodników. Są to Grzegorz Surmacz (ostatnio AZS Koszalin) oraz Piotr Stelmach (Kotwica Kołobrzeg). Rozmowy z kolejnymi koszykarzami trwają. - Staramy się w tych sprawach zachowywać milczenie, bo kluby walczą o koszykarzy i często prasowe doniesienia o zainteresowaniu jakimś graczem sprawiają, że dostaje on natychmiast propozycje z innych drużyn - wyjaśnia prezes poznańskiego klubu. Nie ukrywa on, że w zespole dojdzie do prawdziwej rewolucji kadrowej. Być może zabraknie w nim prawie wszystkich koszykarzy z poprzedniego sezonu. Jedynym, z którym toczą się jeszcze rozmowy na temat pozostania w Poznaniu jest Wojciech Szawarski. - Po pierwsze trener Bogicević surowo ocenił nasz skład, a po drugie prawie wszyscy zawodnicy chcieli podwyżki. A my na kolejny sezon będziemy mieli pod tym względem mniejszy budżet - tłumaczy Bekier, który poinformował także, że trwają rozmowy z siedmioma kolejnymi nowymi zawodnikami. W sztabie trenerskim nie będzie już pracować Tomasz Jankowski, a Bartłomiej Tomaszewski i Eugeniusz Kijewski są odpowiedzialni za projekt PBG Basket Junior.
- Przed nami kluczowy sezon, który odpowie na pytanie, czy Poznań w ogóle potrzebuje koszykówki na poziomie ekstraklasy Bo na razie ani frekwencja na trybunach, ani uwarunkowania infrastrukturalne o tym nie przekonują. Brakuje między innymi hali, w której możnaby normalnie trenować. W poprzednim sezonie zespół miał zajęcia w czterech różnych salach! A trenerzy, z ktorymi rozmawialiśmy o pracy w Poznaniu pytali między innymi o odpowiednie warunki do treningów - kończy Adam Bekier.
|