|
|
Żaneta Durak to na razie jedyna zmienniczka Weroniki Idczak na pozycji rozgrywającej (fot. Andrzej Grupa)
|
Candice Champion, silna skrzydłowa z ligi portugalskiej, wzmocni Ineę-AZS Poznań. Amerykanka podpisała już kontrakt, a w Poznaniu pojawi się w piątek. Wiele wskazuje na to, że na razie będzie to jedyne zagraniczne wzmocnienie akademiczek.
23-letnia Champion swoje jedyne europejskie doświadczenia ma z Portugalii, a właściwie z położonej na Atlantyku Madery. Reprezentowała bowiem tamtejszy klub CAB Madera - z niezłym skutkiem. W lidze zodbywała ponad 18 pkt, a Pucharze FIBA aż 21. Do tego dochodzi prawie 10 zbiórek w meczu. - Z nią podpisaliśmy już kontrakt, w piątek będzie w Poznaniu. To roczna umowa, ale pierwsze dwa tygodnie są testami. Jeśli się nie sprawdzi, możemy z niej zrezygnować - mówi dyrektor sportowy Inei-AZS Łukasz Zarzycki.
Przypomnijmy, że w rozpoczynających się w weekend rozgrywkach ekstraklasy w pierwszej kolejce nie dojdzie do spotkania Inei-AZS z wicemistrzem Polski - AZS Gorzów. Z uwagi na występ dwóch gorzowianek na mundialu w Czechach mecz został przełożony na końcówkę października. Aby jednak sprawdzić Champion w grze poznański klub zagra z... AZS Gorzów. Ten sparing w sobotę. W niedzielę na Krzesinach Inea-AZS być może zagra jeszcze z jakimś pierwszoligowcem.
W tym tygodniu do Poznania miała dotrzeć jeszcze druga Amerykanka - tym razem koszykarka obwodowa, na pozycję numer dwa. - Jej menedżer zaczął coś mieszać i chyba nic z tego nie wyjdzie. Nie będziemy nic robili na siłę, choć miała to być tania zawodniczka - mówi Zarzycki, który nie ukrywa, że docelowo w Inei mogłyby grać aż trzy Amerykanki. - Na razie mamy pieniądze na półtorej, stąd była opcja taniej koszykarki obwodowej - śmieje się dyrektor AZS.
W tej sytuacji jedyną rozgrywającą w poznańskiej drużynie pozostaje Weronika Idczak - w razie kłopotów może ją zastępować na tej pozycji Żaneta Durak.
|