|
|
fot. Andrzej Grupa
|
Koszykarze PBG Basket Poznań wygrali pierwszy mecz w sezonie - w bardzo ładnym stylu ograli dziś w hali AWF przy Drodze Dębińskiej Siarkę Tarnobrzeg 84:72. Tym razem zespół Miliji Bogicevicia nie zmarnował wysokiej przewagi - był lepszy we wszystkich kwartach.
Siarka w pierwszych trzech kolejkach była najskuteczniejszym zespołem ekstraklasy, ale też straciła najwięcej punktów. PBG nie gra tak efektownie - trener Milija Bogicević jest raczej zwolennikiem zespołowej gry opartej na twardej obronie. W Siarce wszystko zależy od indywidualnych akcji Amerykanów. Tym razem jednak zostali oni skutecznie zatrzymani przez poznaniaków.
Gospodarze prowadzili od swojej pierwszej akcji, którą koszem zakończył Zarko Comagić, aż do ostatniej - w niej Jacek Sulowski nie był już nawet zainteresowany trafieniem do kosza rywali. Atutem PBG była zespołowa gra - w zdobywanie punktów zaangażowali się Comagić, Damian Kulig i w drugiej kwarcie młody Jakub Parzeński, który za swoje podkoszowe akcje dostawał brawa od publiczności. Dwa razy z rzędu za trzy punkty trafił Tomasz Smorawiński. Gospodarze mieli świetną skuteczność właśnie w rzutach z dystansu (5/8, czyli 60 proc.), w Siarce ona właśnie zawodziła. Pod koniec pierwszej kwarty był jeszcze remis 18:18, ale na początku drugiej poznaniacy odkskoczyli na osiem punktów (26:18). Później już tylko utrzymywali bezpieczną przewagę.
W pierwszej połowie żadnego punktu nie zdobył Djordje Micić, ale mimo tego spisywał się świetnie. Dobrze rozgrywał piłkę, a przeciez właśnie tego wymaga od niego Bogicević. W drugiej już trafiał (4/5 z gry), te punkty były bardzo istotne dla poznańskiej drużyny. Przy prowadzeniu poznaniaków 53:46 błąd kroków w sytuacji sam na sam z koszem popełnił Jonathan Tiller z Siarki. W odpowiedzi za trzy punkty trafił Micić, a później jeszcze damian Kulig. Poznaniacy wreszcie mniej faulowali, a to była ich zmora w pierwszej kwarcie (osiem przewinień). Siarka próbowała zmienić losy meczu indywidualnymi akcjami swoich Amerykanów, ale bez efektu. Najskuteczniejszym zawodnikiem był zresztą Polak Wojciech Barycz.
Dopiero w ostatniej kwarcie goście zaczęli trafiać z dystansu (pięć takich rzutów), ale zdołali dogonić poznaniaków tylko na osiem punktów (77:69). Kolejna trójka Micicia ostatecznie przesądziła o ioch zwycięstwie. wcześniej PBG wygrywało już nawet 70:54.
PBG BASKET POZNAŃ - SIARKA JEZIORO TARNOBRZEG 84:72
Kwarty: 20:18, 24:18, 16:14, 24:22.
PBG: Comagić 18, Kulig 17, Micić 13 (2x3), Smorawiński 7 (2x3), Sulowski 5 (1x3) oraz Lichodzijewski 12 (2x3), Parzeński 12, Szydłowski 0, Martuzalski 0.
Siarka: Barycz 18 (2x3), Corbett 15 (3x3), Piechowicz 11, Miller 10 (2x3), Doaks 9 oraz Tiller 7 (1x3), Rabka 2, Walski 0, Wyka 0.
|