|
|
Trener Eugeniusz Kijewski z przyjemnością patrzył na grę swojego zespołu (fot.A.Grupa)
|
Koszykarze PBG Basket Poznań mają za sobą kolejny mecz kontrolny. Tym razem w Starogardzie Gdańskim po dogrywce pokonali miejscową Polpharmę 75:74.
Spotkanie było jednym z ostatnich akcentów zgrupowania w Wałczu, podczas którego drużyna Eugeniusza Kijewskiego szlifuje formę przed nowym sezonem. - Jutro mamy tylko odnowę i wracamy do Poznania - mowił szkoleniowiec PBG po wtorkowym sparingu.
Jego podopieczni odczuwają trudy obozu, podczas którego dość intensywnie pracują nad wytrzymałością. Na dodatek dziś mieli za sobą trzygodzinną podróż z Wałcza. Mimo zmęczenia wytrzymali jednak nie tylko trudy całego spotkania, ale także dogrywki, kończąc ją jednopunktowym zwycięstwem. - To był bardzo zacięty mecz i poza pierwszą kwartą, którą przegraliśmy 11:24, reszta spotkania była w naszym wykonaniu bardzo dobra. Cieszę się zwłaszcza z walki, bo potrafilismy odrobić kilkunastopunktową stratę - ocenia Kijewski.
Do przerwy poznaniacy zniwelowali przewagę rywali do zaledwie dwóch "oczek" (37:39). Spotkanie już do samego końca było bardzo wyrównane. O jego losach musiała zadecydować dogrywka, w której więcej sił i zimnej krwi zachowali zawodnicy PBG. - Naprawdę miło się patrzyło. Taką drużynę chciałbym widzieć zawsze - komentował szkoleniowiec drużyny ze stolicy Wielkopolski.
PBG rozpoczęło spotkanie w zestawieniu: Uros Duvnjak, Rajko Kljajević, Andrija Cirić, Adam Waczyński oraz Zbigniew Białek. Jutro wieczorem koszykarze wracają do Poznania, a w piętek rozegrają kolejny mecz kontrolny. Tym razem w Zielonej Górze zmierzą się z pierwszoligowym Zastalem.
|