|
|
(fot.J.Jasiukiewicz)
|
Piątą porażkę z rzędu zanotowali na koncie koszykarze AZS PWSZ OSRiR Kalisz. Tym razem wyraźnie przegrali w Tarnobrzegu z Siarką 62:90.
Kaliszanie osłabieni brakiem kontuzjowanego Roberta Morkowskiego oraz z wracającym dopiero do pełnej dyspozycji Przemysławem Późniakiem, nie mieli szans na nawiązanie walki z czwartym zespołem pierwszoligowej tabeli. Na dodatek skutki przeziębienia wciąż jeszcze odczuwał Sławomir Buczyniak. Nic dziwnego, że już do przerwy gospodarze prowadzili różnicą 17 punktów (49:32). Goście najwięcej problemów mieli z Michałem Rabką, który w tej cześci zdobył 17 "oczek", w tym aż 15 po rzutach "za trzy"!
Po przerwie zawodnicy Siarki kontrolowali już wydarzenia na parkiecie, a AZS nie miał atutów, aby zniwelować przewagę rywala. W ostatniej kwarcie kaliszanie już zupełnie "odpuścili" i po raz trzeci w tym roku schodzili z boiska pokonani rożnicą ponad 25 punktów.
Mimo fatalnej passy zespół Marka Białoskórskiego wciąż ma szanse na zajęcię 10 lokaty w tabeli, która daje bezpieczne utrzymanie w I lidze. Musi jednak zacząć w końcu wygrywać. Szansa na przełamanie już za tydzień, gdy w bardzo ważnym meczu AZS podejmować będzie ekipę Sokoła Łańcut.
Siarka Tarnobrzeg - AZS PWSZ OSRiR Kalisz 90:62 (26:17, 23:15, 15:17, 26:13)
AZS PWSZ OSRiR: Olejnik 13, Kalinowski 12, Józefowicz 8, Buczyniak 8, Krajewski 7, Warawko 6, Późniak 4, Malona 4, Paszyn 0.
|