|
|
Piotr Czaska był załamany postawą swoich podopiecznych w Rzeszowie (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Koszykarki Ostrovii w fatalnym stylu pożegnały się z marzeniami o grze w grupie C I ligi. Podopieczne Piotra Czaski w przedostatnim meczu rundy zasadniczej przegrały na wyjeździe z AZS OPTeam RES-DROB Rzeszów 30:80.
Patrząc na wynik tego spotkania, aż trudno uwierzyć, że Wielkopolanki całkiem niedawno pokonały lidera tabeli w meczu u siebie (88:83). - Nie wiem, co mam powiedzieć - rozkładał tylko bezradnie ręce załamany trener ostrowskiego zespołu. - To był najgorszy mecz w ciągu mojej trzyletniej pracy z drużyną - dodawał.
Jego zawodniczki schodziły z parkietu ze spuszczonymi głowami i w milczeniu. Ale też mówić za bardzo nie było o czym. Jeśli wziąć pod uwagę fakt, że w ciągu 40 minut Ostrovia, która musiała radzić sobie w Rzeszowie bez Karoliny Kaczmarek (zatrzymały ją sprawy osobiste) zdobyła zaledwie 20 punktów z gry, rzucając przy tym na skuteczności 22 proc., to rzeczywiście lepiej powstrzymać się od komentarza i skoncentrować na tym, co czeka zespół w kolejnych meczach.
A dziś już wiadomo, że biało-czerwone grać będą w grupie D, gdzie zmierzą się drużyny walczące o utrzymanie na zapleczu ekstraklasy. Niewielkim pocieszeniem może być fakt, że Ostrovia - nawet wygrywając z akademiczkami - z dużym prawdopodobieństwem i tak by się tam znalazła. Wszystko przez niespodziewane zwycięstwo rezerw CCC w Pabianicach. Polkowiczanki za tydzień zmierzą się z BasketPro Jelenia Góra i trudno sobie wyobrazić, żeby przegrały tak ważne spotkanie z ekipą, która ma na koncie komplet porażek. W tym przypadku wynik pojedynku Ostrovii z Domenami w kontekście awansu do czołowej czwórki nie miałby dla zespołu Czaski żadnego znaczenia. Może się jednak okazać, że zarówno Ostrovia, jak i Domeny znajdą się w grupie spadkowej. Wtedy warto za tydzień powalczyć o zwycięstwo, bo rezultat tej konfrontacji będzie brany pod uwagę w dalszej części sezonu.
AZS OPTeam RES-DROB RZESZÓW - OSTROVIA 80:30 (17:5, 25:6, 13:6, 25:13)
AZS: Bibrzycka 17, Mukosiej 10, Rosochacka 10 (1x3), Hogendorf 10, Furdak 9, Rafałowicz 8, Baran 6 (2x3), Górecka 6 (1x3), Kąsek 4 (1x3), Kret 0, Łodygowska 0.
OSTROVIA: Rosa 9, Paździerska 8, Cebulska 3, Misiek 3, Nowicka 3, Parysek 2, Czaska 2, Krygowska 0, Klimczak 0, Mielczarek 0.
|