<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss xmlns:taxo="http://purl.org/rss/1.0/modules/taxonomy/" version="2.0" xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom">
<channel>
<title>WielkopolskiSport.pl</title>
<link>http://www.wielkopolskisport.pl/</link>
<description></description>
<dc:language xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">pl</dc:language>
<dc:rights xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">Copyright WielkopolskiSport.pl All rights reserved</dc:rights>
<image>
<title>WielkopolskiSport.pl</title>
<url>http://www.wielkopolskisport.pl/images/logo_top.jpg</url>
<link>http://www.wielkopolskisport.pl/</link>
</image>
<item>
    <title>Tur zacznie bez Brazylijczyków</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4696</link>
    <description>Spotkaniem z Miedzią Legnica zainauguruje nowy sezon mocno przebudowany zespół Tura Turek. W pierwszym meczu trener Tomasz Wichniarek nie będzie mógł jednak skorzystać z wszystkich nowych zawodników. 
 
W trakcie przerwy między sezonami drużynę opuściło aż 16 piłkarzy! Większości z nich wygasły kontrakty, inni wrócili do swoich klubów po okresie wypożyczenia. W czwartek ponadto za porozumieniem stron rozwiązano umowę z Dariuszem Imbiorowiczem. Na ich miejsce pozyskano sporą grupę nowych graczy, w tym kilku ze znanymi nazwiskami. Jednym z nim jest Bartosz Hinc. 33-letni defensywny pomocnik ma na swoim koncie 91 meczów w Ekstraklasie i z GKS Bełchatów zdobył wicemistrzostwo Polski. Po półtorarocznej przerwie powraca do Turku David Topolski. 26-letni obrońca też kiedyś występował w najwyższej klasie rozgrywkowej - głównie w barwach poznańskiego Lecha. Z kolei Grzegorz Kmiecik kilka lat temu był podstawowym graczem w  GKS Katowice czy Łódzkim Klubie Sportowym. Mierzący 192 cm napastnik posturą przypomina Łukasza Cichosa, który dwa sezony temu swoimi bramkami dawał tyle radości kibicom Tura.
 
Ponadto trener Tomasz Wichniarek sprowadził do Turku czterech graczy, z którymi miał okazję pracować w poprzednim sezonie w Polonii Słubice. To 22-letni stoper Michał Steinke oraz trzech Brazylijczyków, których menadżerem jest Andrzej Grajewski - prawy obrońca Ailton i środkowi pomocnicy - Marcelo i Jamaica. Niestety, ze względu na przedłużające się formalności, piłkarze z kraju kawy nie będą mogli wystąpić w sobotnim spotkaniu, co na pewno komplikuje szkoleniowcowi Tura odpowiednie zestawienie składu.
 
Kolejny problem to młodzieżowcy w zespole. Do dwóch wychowanków Tura - Pawła Łącznego i Szymona Izydorczyka dołączyli bramkarz Michał Przybył (będzie zmiennikiem Dawida Kręta) oraz pomocnicy Artur Bednarczyk i Mateusz Jóźwiak. Największe szanse na grę w pierwszym zespole ma ten ostatni. W sparingach był podstawowym skrzydłowym. Drugiego zawodnika urodzonego po 1 stycznia 1990 roku, trener będzie musiał wybrać z wymienionej wcześniej czwórki.
 
Nie da się ukryć, że przy takich zmianach kadrowych zespół będzie potrzebował trochę czasu na zgranie. - Trenujemy ze sobą w zasadzie 3-4 tygodnie. To jest zupełnie nowa drużyna i musimy się jeszcze lepiej poznać - powiedział na piątkowej prezentacji drużyny jej nowy kapitan Piotr Bieniek. - Jestem optymistą i uważam, ze z tym zespołem można powalczyć o awans. Czy się uda, okaże się za kilka miesięcy. Musimy walczyć od pierwszej do ostatniej kolejki - dodał prezes Tura Jacek Wzorek.
 
Pierwsza okazja do zdobycia ligowych punktów już w sobotę. W meczu z Miedzią Legnica, poza wspomnianą trójką Brazylijczyków zabraknie także leczących urazy leczą Janusza Niedźwiedzia, Michała Pietrzaka i Łukasza Szafrana. Pod znakiem zapytania stoi też występ Bieńka, który w ubiegłotygodniowym sparingu ze Świtem doznał kontuzji. Początek meczu na stadionie przy ul. Sportowej o godzinie 17.00.
 
Kadra Tura Turek na rundę jesienną sezonu 2010/2011
 
Bramkarze: Dawid Kręt, Michał Przybył.
Obrońcy: David Topolski, Bartosz Hinc, Janusz Niedźwiedz, Kamil Mitka, Michał Steinke, Ailton.
Pomocnicy: Piotr Bieniek, Mateusz Jóźwiak, Oskar Kamiński, Łukasz Szafran, Marcelo, Jamaica, Michał Pietrzak, Mateusz Roszak, Tomasz Ostalczyk.
Napastnicy: Grzegorz Kmiecik, Piotr Wrzeszcz, Damian Sędziak, Paweł Łączny, Szymon Izydorczyk.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4696&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-30 02:38:28</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Kanonada Tura</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4680</link>
    <description>Prawdziwy festiwal strzelecki urządzili sobie piłkarze Tura Turek w ostatnim sparingu przed startem nowego sezonu. Zespół Tomasza Wichniarka rozgromił występującą w okręgówce Kasztelanię Brudzew aż 12:0! Nowym piłkarzem Tura został Bartosz Hinc.
 
Drugoligowcy bezlitośnie wykorzystali swoją przewagę, a dobra forma strzelecka u progu rozgrywek na pewno cieszy. Zwłaszcza biorąc pod uwagę zmiany kadrowe do jakich doszło w Turze. We wtorkowym sparingu większość bramek zdobywali nowi zawodnicy tego zespołu. Hat-trickami popisali się między innymi Grzegorz Kmiecik i Piotr Wrzeszcz. Na pewno dużym wzmocnieniem będzie też 33-letni Bartosz Hinc, który podpisał z Turem roczny kontrakt. - To jest zawodnik, który rozegrał wiele meczów w Ekstraklasie, zdobył wicemistrzostwo Polski z GKS Bełchatów i na pewno będzie ostoją spokoju w defensywie - ocenił nowego gracza trener Tomasz Wichniarek. W sparingu z Kasztelanią wystąpił także testowany piłkarz z Rumunii, ale jego szanse na pozostanie w Turku są niewielkie. Wszystkie decyzje personalne powinny zostać podjęte do piątku, kiedy to odbędzie się oficjalna prezentacja drużyny przed nowym sezonem.
 
W ostatnich dniach z powodu kontuzji normalnie z zespołem nie mógł trenować Michał Steinke. Z 21-letnim stoperem jest już na szczęście wszystko w porządku i będzie on gotowy do gry w pierwszym meczu ligowym. Na inaugurację wielkopolanie zmierzą się z Miedzią Legnica. - To będzie całkiem inne spotkanie. Tych sytuacji będziemy mieli zdecydowanie mniej. Ale mamy dość duże możliwości w ofensywie i tę jedną czy dwie sytuacje będzie trzeba wykorzystać - mówi szkoleniowiec Tura.
 
Kasztelania Brudzew - Tur Turek 0:12 (0:4)
 
Bramki: 0:1 Ailton (34.), 0:2 Olszak (39.), 0:3 Topolski (43.), 0:4 Izydorczyk (45.), 0:5 Sędziak (46.), 0:6 Kmiecik (48.), 0:7 Kmiecik (60.), 0:8 Kmiecik (64.), 0:9 Wrzeszcz (69.), 0:10 Łączny (80.), 0:11 Wrzeszcz (86.), 0:12 Wrzeszcz (90.)
 
Tur: Przybył - Ailton (61. Jóźwiak), Hinc, Topolski, Mitka (70. Steinke) - Bednarczyk (46. Roszak), Imbiorowicz (46. Jamaica), Sędziak, zawodnik testowany (59. Łączny) - Olszak (58. Wrzeszcz), Izydorczyk (46. Kmiecik).</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4680&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-27 01:33:01</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Momenty słabsze i lepsze</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4662</link>
    <description>Testowany Mateusz Olszak zdobył gola dla Tura Turek w zakończonym remisem 1:1 sparingu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. W ekipie wielkopolskiego drugoligowca pojawiło się tez kilku innych sprawdzanych piłkarzy.
 
Cały mecz na środku obrony rozegrał 25-letni Brazylijczyk Joao Carlos, który rundę wiosenną spędził w Motorze Lublin. Po przerwie między słupkami stanął 19-letni Michał Przybył. To wychowanek Warty Poznań, ostatnio broniący w zespole Młodej Ekstraklasy Ruchu Chorzów. Z kolei w ataku pojawił się także występujący w tych rozgrywkach, ale w Lechu Poznan - Mateusz Olszak. Dobrze znany kibicom Tura był Tomasz Ostalczyk, który bronił barw tego zespołu już dwa sezony temu. Był też testowany już od pewnego czasu Artur Bednarczyk. Z całego wymienionego zestawu najmniejsze szanse na zatrudnienie ma raczej Carlos. Sprawdzany niedawno również przez Wartę Poznań stoper, w sobotę także i w zespole Tura nie zachwycił.
 
Zresztą cały mecz do porywających nie należał. Początkowo przewagę mieli gracze Świtu, ale gospodarze w defensywie spisywali się w miarę dobrze, a w 20. minucie Olszak, ładnym strzałem z kilkunastu metrów nie dał szans bramkarzowi z Nowego Dworu. Podopieczni dobrze znanego w Turku Przemysława Cecherza jeszcze przed przerwą mieli kilka okazji do wyrównania, ale Dawida Kręta dwukrotnie uratowała poprzeczka. W 72. minucie szczęście Tura jednak się skończyło. Po strzale Adama Czerkasa piłka jeszcze wprawdzie odbiła się od słupka, ale przy dobitce Pawła Pytlarza bramkarz wielkopolan był już bezradny. Do końca spotkania rezultat nie uległ już zmianie.
 
- Wynik nienajgorszy, zwłaszcza że zespół Świtu walczył o awans w poprzednim sezonie i uważam, że w przyszłym również będzie się liczył w tej rywalizacji. U nas były momenty lepsze i słabsze. Gdy grał w miarę podstawowy skład, przejęliśmy inicjatywę i stworzyliśmy kilka sytuacji bramkowych. Goście jednak też je mieli i uważam, że było ich zdecydowanie za dużo. Ale jest to spowodowane też tym, że wciąż szukamy optymalnego ustawienia w obronie. Do startu ligi zostało już mało czasu, ale myślę, że po pozyskaniu jeszcze dwóch-trzech zawodników, spokojnie w niej będziemy mogli powalczyć - podsumował sobotni sparing trener Tura Tomasz Wichniarek.
 
Jego podopieczni we wtorek w Brudzewie rozegrają ostatnie spotkanie kontrolne przed inauguracją sezonu. Ich przeciwnikiem będzie występująca w konińskiej okręgówce Kasztelania. A już w przyszłą sobotę pierwszy mecz o punkty. Na stadion przy ul. Sportowej zawita zespół Miedzi Legnica.
 
Tur Turek - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:1 (1:0)
 
Bramki: 1:0 Olszak (20.), 1:1 Pytlarz (72.)
 
Tur: Kręt (46. Przybył) - Ailton (79. Grabowski), Joao Carlos, Topolski (46. Imbiorowicz), Mitka - Jóźwiak (46. Sędziak), Jamaica (77. Izydorczyk), Roszak (46. Bieniek, 87. Roszak), Ostalczyk (47. Bednarczyk) - Kmiecik (46. Wrzeszcz), Olszak (63. Łączny).</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4662&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-24 00:33:35</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Dwa ciosy w dwie minuty</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4647</link>
    <description>Piłkarze Tura Turek już w rundzie przedwstępnej pożegnali się z Pucharem Polski. W środę przegrali na wyjeździe z trzecioligowym Lechem Rypin 0:2, tracąc obie bramki w ciągu zaledwie dwóch minut.
 
Trzeci rok z rzędu Tur kończy przygodę z tymi rozgrywkami już w swoim pierwszym występie. Po raz kolejny okazało się, że budowana prawie od podstaw drużyna musi mieć trochę czasu na zgranie. Nawet jeśli ma zawodników, posiadających spore potencjalne możliwości. A w podstawowej jedenastce drużyny Tomasza Wichniarka wystąpiło aż sześciu nowych piłkarzy. Ze względu na załatwianie formalności z ich zgłoszeniem, do ostatniej chwili nie było tak naprawdę wiadomo kto wybiegnie na boisko.
 
Tur piłkarsko był zespołem lepszym, górował też nad rywalem wyszkoleniem technicznym, Co z tego jednak, jeśli nie potrafił tej przewagi udokumentować golem. Już w pierwszych minutach Lech miał idealną okazję do objęcia prowadzenia. Po błędzie Davida Topolskiego fatalnie przestrzelił jednak Paweł Manelski. Później inicjatywę przejęli wielkopolanie, ale efektem były tylko dwie groźniejsze sytuacje Damiana Sędziaka i Grzegorza Kmiecika. Przed przerwą szansę zmarnowali z kolei gospodarze, gdy Szymon Moszczyński w sytuacji sam na sam, przegrał pojedynek z Dawidem Krętem.
 
Po przerwie znów to Tur był stroną przeważającą. Szczęścia próbowali Mateusz Jóźwiak oraz Sędziak, na posterunku był jednak ukraiński bramkarz Lecha Igor Rumiancew. W 68. minucie piłkarze z Rypina przeprowadzili wzorowy kontratak, wykończony skutecznie przez Pawła Piceluka. Tur nie zdążył się jeszcze otrząsnąć, a już otrzymał drugi cios. Tym razem pięknym strzałem zza pola karnego popisał się Paweł Komorowski. W ciągu dwóch minut losy meczu praktycznie się rozstrzygnęły. Goście nie potrafili bowiem odpowiedzieć nawet golem kontaktowym. Najbliższej szczęścia był Kmiecik, który z rzutu wolnego trafił w słupek.
 
-  W drugiej połowie przejęliśmy inicjatywę i chcieliśmy zdobyć bramkę. Pozwoliliśmy jednak przeciwnikowi na rozegranie kontrataku. Przyszło rozprężenie i dostajemy drugą bramkę. A nie powinniśmy tego meczu przegrać. Strzały Sędziaka, Jóźwiaka czy Bieńka powinny wpaść do bramki. Było widać dzisiaj, że dopiero tworzymy ten zespół. Taki Grzegorz Kmiecik trenuje z nami w zasadzie dopiero od wczoraj. Okazało się też niestety, że nasi obrońcy nie są jeszcze wystarczająco przygotowani. Mamy dziesięć dni do inauguracji ligi i na pewno będzie trzeba na tym popracować - podsumował Tomasz Wichniarek.
 
W sobotę jego zespół zaplanował jeszcze jeden mecz kontrolny. Na własnym boisku zmierzy się ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki, prowadzonym przez byłego szkoleniowca Tura - Przemysława Cecherza.
 
Lech Rypin - Tur Turek 2:0 (0:0)
 
Bramki: 1:0 Piceluk (69.), 2:0 Komorowski (71.)
 
Lech: Rumiancew - Skowroński, Koprowski, Buchalski Ż, Baranowski, Moszczyński (62. Tomczyk), Goc Ż (78. Grzybowski), Feter, Lewandowski, Piceluk, Manelski Ż (46. Komorowski).
 
Tur: Kręt - Grabowski (80. Izydorczyk), Topolski Ż, Imbiorowicz, Mitka (74. Kamiński) - Jóźwiak (78. Łączny), Roszak Ż, Wrzeszcz Ż, Bieniek - Sędziak, Kmiecik.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4647&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-21 01:56:22</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Ruszają po Puchar</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4643</link>
    <description>Cztery wielkopolskie drużyny wystąpią w środę w meczach rundy przedwstępnej Pucharu Polski. Na własnym boisku zagra tylko Unia Swarzędz. Na wyjazdach o awans będą walczyć Nielba Wągrowiec, Jarota Jarocin i Tur Turek.
 
Na tym etapie do rozgrywek przystąpi 16 zwycięzców pucharowych zmagań na szczeblu okręgu i 36 zespołów drugoligowych poprzedniego sezonu. W tym pierwszym przypadku Wielkopolskę reprezentuje Unia Swarzędz, która finale wojewódzkim pokonała Calisię 4:0. Teraz przeciwnikiem zespołu Andrzeja Ostańskiego będzie Polonia Słubice. Spotkanie na stadionie przy ul. Św Marcin zaplanowano na godzinę 17.00.
 
Na wyjazdach zagrają z kolei trzy wielkopolskie zespoły drugoligowe. Bardzo dobrze spisująca się rok temu w pucharze Nielba Wągrowiec spotka się w Toruniu z Elaną. Obie ekipy znają się bardzo dobrze z rywalizacji w lidze. Spotykały się w niej już sześciokrotnie, z czego aż cztery spotkania kończyły się remisami. Ich ostatnie starcie miało miejsce w maju i wówczas Nielba wygrała na wyjeździe 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa zdobył wówczas niezawodny Rafał Leśniewski. Tym razem jednak go zabraknie, ma bowiem wystąpić w ramach testów w sparingowym meczu Górnika Zabrze. - Na pewno nie odpuścimy i postaramy się powalczyć - zapewnia trener Krzysztof Knychała. Warto dodać, że do jego drużyny już oficjalnie zostali wypożyczeni pomocnicy Łukasz Spławski (Obra Kościan) i Jakub Czechanowski (Lech Poznań ME). Na naszych łamach zapraszamy na bezpośrednią relację video z meczu w Toruniu, którą udostąpnimy dzięki uprzejmości portalu www.kpsport.pl
 
Zdecydowanie wieksze roszady kadrowe ma za sobą Tur Turek. W jego składzie pojawiło się aż... 11 nowych zawodników! Kto oprócz zatwierdzonego już wcześniej Davida Topolskiego pojawi się w środę na boisku Lecha Rypin na razie nie wiadomo. Nie wszystkie formalności związane ze zgłoszeniami piłkarzy zostały bowiem jeszcze załatwione. A chętnych do gry jest sporo - Brazylijczycy Ailton, Jamaica i Marcelo, Grzegorz Kmiecik (ostatnio Sandecja Nowy Sącz), Michał Steinke (Polonia Słubice), Mateusz Roszak (Olimpia Elbląg), Piotr Wrzeszcz (Lech Poznań ME), Mateusz Jóźwiak (Sparta Oborniki), Kamil Mitka (Kmita Zabierzów) czy Oskar Kamiński (Mieszko Gniezno). W poprzednim sezonie występ Tura w Pucharze Polski zakończył się małą kompromitacją - wielkopolanie przegrali z występująca w klasie okręgowej Bytovia II Bytów. Posadą zapłacił za to trener Marian Kurowski. Środowe spotkanie z trzecioligowym Lechem będzie okazją do wymazania z pamięci ubiegłorocznego występu.
 
Niechętnie wracają do niego także w Jarocinie. Zespół z Jaroty także bowiem zakończył swoją pucharową przygodę na rundzie przedwstępnej, przegrywając po dogrywce z trzecioligową ekipą Omegi Kleszczów. Drużyna z Wielkopolski wystąpiła jednak wtedy w mocno rezerwowym zestawieniu. W środowym meczu wyjazdowym z Arką Nowa Sól może być podobnie, bowiem trener Czesław Owczarek znów zapewne da szansę występu juniorom. Na oficjalny debiut czekają pozyskani niedawno Maciej Stawiński i Patryk Cierniewski. - Potraktujemy ten mecz jak ważniejszy sparing. Ale oczywiście jedziemy po to, żeby wygrać i przejść do kolejnej rundy - zapowiada szkoleniowiec Jaroty na klubowej stronie internetowej.
 
Początek wszystkich spotkań wielkopolskich zespołów o godzinie 17.00.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4643&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-20 23:38:43</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Martyna bliska medalu</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4638</link>
    <description>Zaledwie jednym trafieniem polskie florecistki przegrały brązowy medal Mistrzostw Europy w turnieju drużynowym. Niepocieszona może być więc najmłodsza w drużynie Martyna Synoradzka. 

 
Zawodniczka AZS AWF Poznań była rezerwową, ale i tak wystąpiła w każdym z trzech pojedynków. W pierwszym z nich w trzeciej serii zastąpiła Karolinę Chlewińską, która w dwóch poprzednich walkach z Francuzkami nie spisywała się zbyt dobrze. Po pięciu pojedynkach Polki przegrywały już 18:25, ale później większość strat odrobiła Sylwia Gruchała (doprowadziłą do wyniku 26:30), a następnie właśnie Synoradzka, która pokonała 4:2 Virginie Uljaky. Do remisu 33:33 doprowadziła wychowanka Warty Poznań, a obecnie zawodniczka Sietomu-AZS AWFiS Gdańsk Małgorzata Wojtkowiak, a o zwycięstwie Polek przesądził wspaniały finisz Gruchały. Szybko zadała siedem trafień Corrine Maitrejean.
 
Polki awansowały więc do półfinału, ale tu trafiły na Włoszki z niesamowitą Valentiną Vezzali. Synoradzka walczyła od początku, ale najpierw przegrała 4:5 z Arianną Errigo, a później 2:5 z Vezzali. W ostatnim pojedynku poznaniankę zastąpiła Chlewińska. Polki przegrały 33:45, a w starciu z Włoszkami żadna z naszych florecistek nie miała dodatniego bilansu trafień.
 
W spotkaniu o trzecie miejsce nic nie zapowiadało końcowej katastrofy. Po walce wprowadzonej z rezerwy Synoradzkiej z Eugenią Łamonową Polska wygrywała 25:21 (poznanianka pokonała Rosjankę 5:4), a do końca spotkania pozostały już tylko pojedynki Wojtkowiak z Aidą Szanajewą oraz Gruchały z Inną Derigłazową. Wojtkowiak uległa jednak aktualnej mistrzyni świata 0:6 i Gruchała znów musiała gonić wynik. Nieskutecznie - na 13 sekund przed końcem doprowadziłą do wyniku 28:29, ale Derigłazowa po chwili odskoczyła na dwa punkty. Na trzy sekundy przed końcem Gruchała znów trafiła (29:30) - do wyrównania i dogrywki na złote trafienie zabrakło jednak czasu.
 
Spotkania Polek:

1/4 finału - Francja 45:40
1/2 finału - Włochy 33:45
o 3. miejsce - Rosja 29:30
 
Sukcesu nie odnieśli także szabliści z Mateuszem Górskim z Konina w składzie. Polacy w 1/8 finału przegrali z Białorusią (29:45), później pokonali Turków (45:29), by w starciu o 9. miejsce nie sprostać Hiszpanom (39:45).
 
Ostatnią wielkopolską nadzieją na medal Mistrzostw Europy będzie turniej drużynowy szablistek - już w najbliższy czwartek.
 </description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4638&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-20 15:06:44</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Zwycięstwo na koniec obozu</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4613</link>
    <description>W sparingowym spotkaniu rozegranym na zakończenie obozu w Szamotułach, piłkarze Tura Turek pokonali Luboński FC 5:0. Dwukrotnie do siatki trafił testowany Piotr Wrzeszcz, który najprawdopodobniej zostanie nowym zawodnikiem Tura.
 
Potyczką z czwartoligowcem zespół Tura zamknął ponad tygodniowe zgrupowanie. - Widać było już u chłopaków zmęczenie obozem. Zwłaszcza, że mieliśmy tego dnia jeszcze dwa treningi - mówi trener Tomasz Wichniarek. Mimo to jego podopieczni nie mieli najmniejszych problemów z pokonaniem rywala. - Cały czas przeważaliśmy. Przeciwnik oddał może ze dwa strzały na naszą bramkę - relacjonuje szkoleniowiec drużyny z Turku. Zwycięstwo mogło być jeszcze wyższe, gdyby nie kłopoty ze skutecznością. - Sam Szymon Izydorczyk mógł zostać królem strzelców. Miał ze cztery znakomite sytuacje - śmieje się Wichniarek.
 
W przypadku tego zawodnika skończyło się na jednym golu. Dwukrotnie do siatki trafiał natomiast testowany od niedawna w Turze Piotr Wrzeszcz. - Najprawdopodobniej już u nas zostanie. Musimy tylko porozumieć się z Lechem Poznań, ale nie powinno być z tym problemów - wyjaśnia opiekun drugoligowca. Przypomnijmy, że 21-letni napastnik zespołu Młodej Ekstraklasy Kolejorza w poprzednim sezonie występował na zasadzie wypożyczenia w Nielbie Wągrowiec.
 
W starciu z Lubońskim w barwach Tura wystąpiła też dwójka kolejnych sprawdzanych piłkarzy. Byli to środkowy obrońca Maciej Pater (ostatnio KS Piaseczno) oraz napastnik Mateusz Kłyk (Unia Swarzędz). Obaj nie zachwycili jednak swoją postawą Wichniarka i w barwach drugoligowca z Turku raczej więcej nie wystąpią.

Po zgrupowaniu w Szamotułach piłkarze Tura dostali dwa dni wolnego. Do treningów wrócą w poniedziałek. Dwa dni później czeka ich wyjazdowy mecz Pucharu Polski z Lechem Rypin.
 
Tur Turek - Luboński FC 5:0 (2:0)
 
Bramki dla Tura: Wrzeszcz 2, Ailton, Izydorczyk, Bieniek</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4613&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-16 21:29:12</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Tur szuka napastnika</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4604</link>
    <description>Piłkarze Tura Turek pokonali Pogoń Barlinek 1:0 w kolejnym swoim spotkaniu sparingowym rozegranym podczas zgrupowania w Szamotułach. Jedynego gola strzelił testowany Piotr Wrzeszcz.
 
21-letni zawodnik Młodej Ekstraklasy Lecha Poznań w poprzednim sezonie występował na zasadzie wypożyczenia w Nielbie Wągrowiec. Na boisku pojawił się w 28 ligowych spotkaniach, choć tylko raz zagrał pełne 90 minut. Do siatki trafiał dwukrotnie. W starciu z Pogonią miał jeszcze jedną okazję do zdobycia gola, ale jej nie wykorzystał. Innych sytuacji ze strony przeważającego Tura nie zamienili na bramki także Damian Sędziak i Brazylijczyk Jamaica. - O ile sporo się działo w ofensywie, o tyle wciąż nie wiem na co nas stać w obronie. Nasi rywale nie wywierali bowiem presji na moich zawodnikach. Przez cały mecz stworzyli ze dwie sytuacje. Dawid Kręt nawet nie miał specjalnej okazji do interwencji - relacjonuje trener Tomasz Wichniarek.
 
A linia defensywna Tura składała się w tym spotkaniu w całości z nowych piłkarzy. Na bokach grali Brazylijczyk Ailton oraz testowany Kamil Mitka (ostatnio Kmita Zabierzów), a na pozycji stoperów wystąpili: pozyskany niedawno David Topolski oraz sprawdzany już wcześniej Michał Steinke. Ten drugi doznał zresztą urazu stawu skokowego i musiał zostać zastąpiony przez Dariusza Imbiorowicza. - Pewnie będzie musiał pauzować jakieś 10 dni, ale i tak jesteśmy zdecydowani podpisać z nim kontrakt. Podobnie wygląda sytuacja z Mitką oraz Mateuszem Roszakiem (testowanym od pewnego czasu pomocnikiem z Olimpii Elbląg - red.) - wyjaśnia Wichniarek.
 
Na zgrupowaniu Tura pojawił się także na moment Adam Czerkas. Mający za sobą występy w ekstraklasie napastnik, ostatnio bronił barw pierwszoligowego GKP Gorzów Wlkp. Zespołu Tomasza Wichniarka jednak nie zasili. - Nie jesteśmy w stanie spełnić jego warunków finansowych - wyjaśnia opiekun drużyny z Turku. - Dlatego jeszcze cały czas szukamy przede wszystkim napastnika. Rozglądamy się też za obrońcą i defensywnym pomocnikiem. Pamiętajmy jednak, że okienko transferowe jest długie i być może poczekamy aż w innych klubach wyjaśnią się sprawy kadrowe - dodaje Wichniarek.
 
Jego podopieczni kolejny mecz kontrolny rozegrają w piątek. Na zakończenie obozu w Szamotułach zmierzą się z Lubońskim FC.

Tur Turek - Pogoń Barlinek 1:0 (0:0, 1:0, 0:0 - grano 3 x 30 minut)
 
Bramka: Wrzeszcz
 
Tur: Kręt - Ailton, Steinke, Topolski, Mitka - Józefiak, Roszak, Jamaica, Bieniek - Wrzeszcz, Sędziak. Ponadto grali: Grabowski, Łączny i Kamiński.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4604&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-14 22:44:23</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Topolski znów w Turze</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4601</link>
    <description>David Topolski został nowym piłkarzem Tura Turek. Dla 26-letniego zawodnika to powrót do zespołu, w którym występował dwa lata temu.
 
W poprzednim sezonie, grający na pozycji pomocnika Topolski bronił barw pierwszoligowego GKP Gorzów Wlkp. Wcześniej był piłkarzem... Tura Turek, ale kontuzja, której doznał na początku sezonu 2008/2009 na dłuższy czas wyeliminowała go z gry. Po rehabilitacji wyjechał do USA i przez pół roku występował w tamtejszej lidze futsalu.
 
W trakcie swojej kariery grał także w Lechu Poznań, Górniku Łęczna czy Zagłębiu Sosnowiec. Z Turem podpisał roczny kontrakt.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4601&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-13 20:24:03</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Steinke w Turze?</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4595</link>
    <description>Spory upał nie przeszkodził piłkarzom Tura Turek w rozegraniu kolejnego meczu sparingowego. Przebywający na zgrupowaniu w Szamotułach drugoligowiec pokonał Concordię Murowana Goślina 5:3.
 
Podobnie, jak w poprzednim spotkaniu kontrolnym grano 3 x 30 minut. Mimo tropikalnej aury padło aż osiem goli. Dla trenera Tura Tomasza Wichniarka ważniejsza od wyniku była jednak kolejna okazja do zobaczenia w akcji testowanych w jego drużynie piłkarzy. Był wśród nich między innymi dobrze mu znany obrońca Michał Steinke. Wychowanek poznańskiej Warty trafił później do Zagłebia Lubin, skąd ostatnio wypożyczono go do Polonii Słubice, której opiekunem był właśnie Wichniarek. Niedawno lubiński klub rozwiązał z nim kontrakt. Byc może w nowym sezonie zagra w Turze.
 
Wśród sprawdzanych piłkarzy byli także kolejni obrońcy - Mariusz Szyszka (ostatnio Nielba Wągrowiec) i Bartosz Wrzesiński (Warta Poznań). - Wyjechali za to dwaj zawodnicy KSZO Ostrowiec, którzy z nami trenowali. Z dobrej strony pokazał się zwłaszcza boczny pomocnik i będzięmy rozmawiać na temat jego pozyskania - mówi Wichniarek, który czeka też na załatwienie formalności kontraktowych z trójką Brazylijczyków - Ailtonem, Jamaicą i Marcelo. - Do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze paru zawodników, ale mam nadzieję, że do nastepnego poniedziałku trzon zespołu już będziemy mieli. Zwłaszcza, że w przyszłą środę czeka nas już spotkanie w Pucharze Polski - dodaje trener Tura.
 
Na razie jego podopiecznie już za dwa dni rozegrają następny sparing. Tym razem zmierzą się z Pogonią Barlinek.
 
Tur Turek - Concordia Murowana Goślina 5:3 (1:2, 2:0, 2:1 - grano 3 x 30 minut)</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4595&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-12 21:59:53</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Tur testuje</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4583</link>
    <description>Sześciu testowanych piłkarzy wystąpiło w rozegranym w Szamotułach sparingowym spotkaniu Tura Turek z Mieszkiem Gniezno. Po golu jednego z nich - Damiana Błaszczyka z Remesu Opalenica, drugoligowiec zremisował 1:1 . 
 
Obie drużyny przez trzy tercje meczu (grano 3 x 30 minut) zmagały się nie tylko ze sobą ale także z wysoką temperaturą i dusznym powietrzem. - Mieliśmy sporą przewagę, ale rywalom już w pierwszej części wyszła jedna kontra, po której objęli prowadzenie - relacjonuje trener Tomasz Wichniarek. W drugiej odsłonie Tur wyrównał po trafieniu wspomnianego Błaszczyka. - Trenuje z nami na obozie od czterech dni. Teraz szansę dostaną inni sprawdzani zawodnicy. Jeśli nie będą lepsi, to wrócimy do rozmów - mówi o piłkarzu z Opalenicy szkoleniowiec drużyny z Turku.
 
Wichniarek nie chce ujawnić nazwisk pozostałych sprawdzanych graczy. - Póki nie podpiszą umów, niech to zostanie tajemnicą. Mogę jedynie powiedzieć, że z testowanej w tym meczu szóstki zostanie z nami dalej w Szamotułach dwóch piłkarzy - bramkarz i boczny pomocnik. To młodzieżowcy, bo głównie takich zawodników szukamy - dodaje opiekun Tura.
 
Niestety, na dłuższy czas kontuzje wyłaczyły z gry Łukasza Szafrana i Janusza Niedźwiedzia. - Ten pierwszy ma poważne kłopoty z biodrem, drugi podczas poprzedniego meczu złamał z przemieszczeniem kość śródstopia i czeka go conajmniej dwumiesięczna przerwa - mówi Wichniarek. Trener zespołu z Turku poinformował także, iż nowego klubu może szukać sobie Adivano Nascimento. Blisko podpisania kontraktów z drugoligowcem są za to trzej Brazylijczycy, którzy wcześniej pod okiem Wichniarka grali w Polonii Słubice -  Ailton, Jamaica i Marcelo. - Jesteśmy zdecydowani, aby z nami zostali. Trzeba teraz załatwić tylko formalności - wyjaśnia szkoleniowiec Tura. Jego podopieczni kolejny mecz kontrolny rozegrają w poniedziałek. Zmierzą się wówczas z Concordią Murowana Goślina.
 
Tur Turek - Mieszko Gniezno 1:1 (0:1, 1:0, 0:0 - grano 3 x 30 minut)
 
Bramka dla Tura: Damian Błaszczyk</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4583&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-10 19:37:15</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Tur ma mało czasu</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4550</link>
    <description>W pierwszym spotkaniu sparingowym pod wodzą Tomasza Wichniarka, piłkarze Tura Turek pokonali Pogoń Nowe Skalmierzyce 3:2. Przed wielkopolskim drugoligowcem wyjazd na zgrupowanie do Szamotuł.
 
Nowy szkoleniowiec Tura nie ma zbyt wiele czasu, a przed nim ciężkie zadanie zbudowania zespołu prawie od podstaw. - Z poprzedniej drużyny z ważnymi kontraktami zostało sześciu zawodników - mówi Wichniarek. Nic dziwnego, że każda okazja do sprawdzenia ewentualnych nowych piłkarzy jest dobra. Także zaplanowany jeszcze przed jego zatrudnieniem towarzyski mecz z występującą w kaliskiej okręgówce Pogonią, zorganizowany w ramach Dni Nowych Skalmierzyc. - To była przede wszystkim okazja do przetestowania grupy młodzieżowców. Niestety nikt jakoś specjalnie w oko mi nie wpadł, a przecież rywal nie był zbyt wymagający - ocenia Wichniarek. Opiekun Tura na pewno chciałby zatrzymać dwóch - dobrze znanych mu z Polonii Słubice Brazylijczyków, którzy trenują z zespołem z Turku. - Z Ailtonem i Jamaicą trzeba załatwić formalności. Z kolei Marcelo jest po zabiegu i dopiero wchodzi w normalny trening - wyjaśnia trener drugoligowca.
 
Jego podpiecznych czeka teraz wyjazd na zgrupowanie do Szamotuł. - Tam na pewno też pojawią się nowi testowani zawodnicy. Na razie w trybie pilnym muszę szukać sparingpartnerów, a w tym okresie jest to już bardzo trudne. Chciałbym załatwić mecz kontrolny już na 7 lub 8 lipca - mowi Tomasz Wichniarek. Na początku najbliższego tygodnia mają też zapaść pierwsze decyzje kadrowe w Turze.
 
Pogoń Nowe Skalmierzyce - Tur Turek 2:3</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4550&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-07-04 14:33:35</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Poznali pucharowych rywali</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4536</link>
    <description>Wielkopolskie zespoły poznały swoich rywali w rundzie przedwstępnej Pucharu Polski. Unia Swarzędz na własnym boisku zmierzy się z Polonią Słubice. Wyjazdowe mecze czekają trzech drugoligowców z naszego regionu.
 
Na tym etapie do rozgrywek przystąpi 16 zwycięzców pucharowych zmagań na szczeblu okręgu i 36 zespołów drugoligowych poprzedniego sezonu. W tym pierwszym przypadku Wielkopolskę reprezentuje Unia Swarzędz, która finale wojewódzkim pokonała Calisię 4:0. Teraz przeciwnikiem zespołu Andrzeja Ostańskiego będzie Polonia Słubice. - Nie po to awansowaliśmy na szczebel centralny, żeby odpadać w pierwszej rundzie - zapowiadał niedawono szkoleniowiec Unii. - Mam bardzo ciekawy i głodny sukcesów zespół. Dlatego podejdziemy do rozgrywek pucharowych bardzo poważnie i z nastawieniem na sprawienie nie jednej, ale kilku niespodzianek - dodawał Ostański.
 
Na wyjazdach zagrają z kolei trzy wielkopolskie zespoły drugoligowe. Bardzo dobrze spisująca się rok temu w pucharze Nielba Wągrowiec spotka się w Toruniu z Elaną. Tura Turek czeka wyjazd do Rypina na mecz z tamtejszym Lechem, a Jarota Jarocin zagra w Nowej Soli z Arką. Mecze tego etapu zaplanowano na 21 lipca.
 
Co ciekawe, w przypadku awansu wszystkich czterech wielkopolskich drużyn, w rundzie wstępnej może dojść do podwójnych... derbów. PZPN rozlosował bowiem także układ spotkań kolejnego etapu rozgrywek. 4 sierpnia zwycięzca meczu Lecha z Turem zagra z lepszym zespołem z pary Unia - Polonia, a triumfator rywalizacji pomiędzy Arką i Jarotą zmierzą się z wygranym ze spotkania Elany z Nielbą.
 
Zespoły I ligi (stan na sezon 2009/10) przystąpią do rozgrywek od I rundy, a drużyny Ekstraklasy od II rundy.
 
Puchar Polski - runda przedwstępna (21 lipca)
 
1. Kaszubia Kościerzyna - Olimpia Grudziądz 
2. przedstawiciel Zachodniopomorskiego ZPN - Zawisza Bydgoszcz 
3. MKS Korsze - Bałtyk Gdynia 
4. OKS 1945 Olsztyn - Sokół Sokółka 
5. Lech Rypin - Tur Turek 
6. Unia Swarzędz - Polonia Słubice 
7. Arka Nowa Sól - Jarota Jarocin 
8. MKS Kutno - Przebój Wolbrom 
9. Orzeł Wierzbica - Wigry Suwałki 
10. Spartakus Szarowola - Stal Rzeszów 
11. przedstawiciel Świętokrzyskiego ZPN - Resovia 
12. Bielawianka Bielawa - Czarni Żagań 
13. Ślęza Wrocław - Ruch Zdzieszowice 
14. Rozwój Katowice - Concordia Piotrków Trybunalski 
15. przedstawiciel Małopolskiego ZPN - GKS Jastrzębie 
16. przedstawiciel Podkarpackiego ZPN - Hetman Zamość 
17. Sokół Aleksandrów Łódzki - Jeziorak Iława 
18. Olimpia Elbląg - Ruch Wysokie Mazowieckie 
19. Pelikan Łowicz - Zagłębie Sosnowiec 
20. Start Otwock - Okocimski KS Brzesko 
21. Unia Janikowo - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 
22. Elana Toruń - Nielba Wągrowiec 
23. Miedź Legnica - Ruch Radzionków 
24. Lechia Zielona Góra - Górnik Polkowice 
25. Raków Częstochowa - GKS Tychy 
26. Kolejarz Stróże - LKS Nieciecza</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4536&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-06-30 18:35:57</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Derby na inaugurację</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4535</link>
    <description>PZPN opublikował terminarze II ligi w sezonie 2010/11. W grupie zachodniej, w której występują wielkopolskie zespoły już na inaugurację rozgrywek dojdzie do derbowej potyczki Polonii Nowy Tomyśl z Jarotą Jarocin.
 
To dla kibiców z naszego regionu na pewno najciekawiej zapowiadający się mecz pierwszej kolejki. Podczas weekendu 31 lipca - 1 sierpnia na własnym boisku wystąpi także Tur Turek, który podejmować będzie Miedź Legnica. Wyjazd czeka Nielbę Wągrowiec, która w Grudziądzu zmierzy się z Olimpią.
 
W związku z trwającym ciągle postępowaniem licencyjnym skład II ligi może ulec zmianie.
 
Mecze wielkopolski drużyn
 
1. kolejka (31 lipca-1 sierpnia)
Polonia Nowy Tomyśl - Jarota Jarocin 
Olimpia Grudziądz - Nielba Wągrowiec 
Tur Turek - Miedź Legnica
 
2. kolejka (7-8 sierpnia)
GKS Tychy - Tur Turek 
Nielba Wągrowiec - Lechia Zielona Góra 
Jarota Jarocin - Ruch Zdzieszowice 
Zagłębie Sosnowiec - Polonia Nowy Tomyśl
 
3. kolejka (14-15 sierpnia)
Polonia Nowy Tomyśl - Zawisza Bydgoszcz 
Chojniczanka Chojnice - Jarota Jarocin 
Elana Toruń - Nielba Wągrowiec 
Tur Turek - Raków Częstochowa
 
4. kolejka (18 sierpnia)
Nielba Wągrowiec - Tur Turek 
Jarota Jarocin - Olimpia Grudziądz 
Polonia Nowy Tomyśl - Ruch Zdzieszowice
 
5. kolejka (21-22 sierpnia)
Chojniczanka Chojnice - Polonia Nowy Tomyśl 
Lechia Zielona Góra - Jarota Jarocin 
Tur Turek - Polonia Słubice 
Czarni Żagań - Nielba Wągrowiec
 
6. kolejka (28-29 sierpnia)
Nielba Wągrowiec - Górnik Wałbrzych 
Bałtyk Gdynia - Tur Turek 
Jarota Jarocin - Elana Toruń 
Polonia Nowy Tomyśl - Olimpia Grudziądz
 
7. kolejka (4-5 września)
Lechia Zielona Góra - Polonia Nowy Tomyśl 
Tur Turek - Jarota Jarocin 
Miedź Legnica - Nielba Wągrowiec
 
8. kolejka (11-12 września)
Nielba Wągrowiec - GKS Tychy 
Jarota Jarocin - Czarni Żagań 
Zagłębie Sosnowiec - Tur Turek 
Polonia Nowy Tomyśl - Elana Toruń
 
9. kolejka (18-19 września)
Tur Turek - Polonia Nowy Tomyśl 
Górnik Wałbrzych - Jarota Jarocin 
Raków Częstochowa - Nielba Wągrowiec
 
10. kolejka (25-26 września)
Zawisza Bydgoszcz - Nielba Wągrowiec 
Jarota Jarocin - Miedź Legnica 
Polonia Nowy Tomyśl - Czarni Żagań 
Ruch Zdzieszowice - Tur Turek
 
11. kolejka (2-3 października)
Tur Turek - Chojniczanka Chojnice 
Górnik Wałbrzych - Polonia Nowy Tomyśl 
GKS Tychy - Jarota Jarocin 
Nielba Wągrowiec - Polonia Słubice
 
12. kolejka (9-10 października)
Bałtyk Gdynia - Nielba Wągrowiec 
Jarota Jarocin - Raków Częstochowa 
Polonia Nowy Tomyśl - Miedź Legnica 
Olimpia Grudziądz - Tur Turek
 
13. kolejka (16-17 października)
Tur Turek - Lechia Zielona Góra 
GKS Tychy - Polonia Nowy Tomyśl 
Nielba Wągrowiec - Jarota Jarocin
 
14. kolejka (23-24 października)
Jarota Jarocin - Polonia Słubice 
Zagłębie Sosnowiec - Nielba Wągrowiec 
Polonia Nowy Tomyśl - Raków Częstochowa 
Elana Toruń - Tur Turek
 
15. kolejka (30-31 października)
Tur Turek - Zawisza Bydgoszcz 
Nielba Wągrowiec - Polonia Nowy Tomyśl 
Bałtyk Gdynia - Jarota Jarocin
 
16. kolejka (6-7 listopada)
Zawisza Bydgoszcz - Jarota Jarocin 
Polonia Nowy Tomyśl - Polonia Słubice 
Ruch Zdzieszowice - Nielba Wągrowiec 
Tur Turek - Czarni Żagań
 
17. kolejka (13-14 listopada)
Górnik Wałbrzych - Tur Turek 
Nielba Wągrowiec - Chojniczanka Chojnice 
Bałtyk Gdynia - Polonia Nowy Tomyśl 
Jarota Jarocin - Zagłębie Sosnowiec</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4535&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-06-30 17:41:50</dc:date>
</item>
<item>
    <title>Wichniarek trenerem Tura</title>
    <link>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4528</link>
    <description>Tomasz Wichniarek będzie nowym trenerem Tura Turek. Razem z nim na pierwszych zajęciach wielkopolskiego drugoligowca pojawili się trzej piłkarze z Brazylii.
 
Na wtorkowym treningu zameldowało się 20 zawodników. - Biorąc pod uwagę ostatnie kłopoty Tura, obawiałem się, że może ich być mniej - mówi Tomasz Wichniarek, który zostanie nowym szkoleniowcem drużyny. - Na razie nie wiem czy tylko na rundę jesienną, czy na cały sezon - dodaje. Wichniarek do obsadzenia roli opiekuna zespołu z Turku był brany już pod uwagę rok temu - po spadku tej drużyny z I ligi. Wtedy jednak na swoim stanowisku ostatecznie pozostał Marian Kurowski. Tym razem jego zatrudnienie jest już pewne, zwłaszcza po ostatnich zmianach w Zarządzie klubu.
 
Wichniarek w trakcie swojej szkoleniowej kariery pracował między innymi w Lechu Poznań (był asystentem Adi Pintera i Adama Topolskiego, a po przerwie opiekunem drużyny rezerw i grup juniorskich), Warcie Poznań, Olimpii Elbląg, a w ostatnim sezonie w Polonii Słubice, z którą zakończył rozgrywki na 12 miejscu w II lidze. Razem z nim na pierwszym treningu w Turku pojawiło się trzech Brazylijczyków, którzy występowali w barwach zespołu ze Słubic. To obrońca Ailton oraz pomocnicy Jamaica i Marcelo. - Znam tych chłopaków bardzo dobrze i wiem na co ich stać. Choć na razie nie jest jeszcze pewne, czy zostaną w Turku - mówi nowy trener Tura.
 
Ponadto obecnych było kilku piłkarzy grających w niższych ligach. Między innymi bramkarz Rafał Kulak (Avans Górnik Konin) i Damian Bąkowski (Znicz Władysławów). Ten drugi w minionym sezonie strzelił 20 bramek w konińskiej okręgówce. Brakowało z kolei między innymi pełniącego ostatnio funkcję kapitana drużyny Jacka Paczkowskiego, który przymierzany jest do gry w pierwszoligowej Flocie Świnoujście. Jutro formalnie kończą się kontrakty między innymi Arturowi Łazarowi, Marcinowi Kiczyńskiemu oraz Maxwellowi Kalu i tych zawodników najprawdopodobniej w przyszłym sezonie w Turku nie zobaczymy. Innym (np. Robertowi Kowalczykowi z Widzewa Łódź) upłynął okres wypożyczenia. - Na pewno będziemy jeszcze szukać. Jestem w stałym kontakcie z wieloma zawodnikami. Na razie muszę spokojnie przejrzeć obecną kadrę i zobaczyć, na jakich pozycjach są braki. Choć gdy widzę zespół, który strzelił tylko 27 bramek w 34 meczach, to na pewno zacznę od poszukiwania napastników. Oby tylko fundusze się znalazły - mówi Wichniarek, który podkreśla jednak, że nowy Zarząd chce pomóc w realizacji jego planów kadrowych.</description>
    <guid>http://www.wielkopolskisport.pl/?miasto=3&amp;idn=4528&amp;from=rss</guid>
    
    <dc:date xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">2010-06-29 20:39:58</dc:date>
</item>
<atom:link href="http://www.wielkopolskisport.pl/konin-informacje-rss.html" rel="self" type="application/rss+xml" />
</channel>
</rss>