|
|
Piłkarze Tura wygrali drugi mecz z rzędu (fot. Magdalena Sobkowiak)
|
Dwa mecze i dwa zwycięstwa - to dorobek piłkarzy Tura Turek od momentu, gdy nowym trenerem zespołu został Piotr Szarpak. W piątek jego podopieczni pokonali na wyjeździe Bałtyk Gdynia 1:0. Bramkę na wagę zwycięstwa w ostatniej minucie zdobył z rzutu karnego Paweł Adamiec.
Dla Tura było to drugie z rzędu spotkanie z bezpośrednim rywalem z dołu ligowej tabeli. W takich konfrontacjach zdobycz punktowa ma podwojne znaczenie. Tydzień temu drużyna z Turku zwyciężyła w derbach Nielbę Wągrowiec, tym razem okazała się lepsza od Bałtyku, prowadzonego przez doskonale znanego w Turze Adama Topolskiego. Zresztą, w myśl zasady, że zwycięskiego składu się nie zmienia, trener Piotr Szarpak wystawił taką samą jedenastkę, jak ta z poprzedniego spotkania z Nielbą.
W piątek do przerwy znacznie lepiej prezentowali się jednak gospodarze, którzy momentami osiągali sporą przewagę i stwarzali sobie groźne sytuacje. Między innymi Piotr Włodarczyk mocno uderzył zza pola karnego, ale piłka po strzale byłego gracza Legii Warszawa odbiła się od poprzeczki. Później swoją okazję miał jeszcze Paweł Król, który z kilku metrów trafił wprost w Artura Melona. Tur starał się szukać swojej szansy w grze z kontry. Na efekt musiał czekać aż do ostatniej minuty meczu. Po dośrodkowaniu z prawej strony boiska odpychany przez Wojciecha Musułę był Paweł Adamiec i sędzia podyktował rzut karny. Do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnym strzałem pokonał Marcina Matysiaka. Był to już jego szósty gol w sezonie. Wspomniany wcześniej Musuła miał zresztą wyjątkowego pecha w końcówce - nie dość, że po jego zagraniu arbiter wskazał na "jedenastkę", to jeszcze w doliczonym czasie za faul w środku boiska otrzymał drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę.
Po zmianie trenera Tur prezentuje się nadzwyczajnie dobrze. W dwóch meczach zdobył sześć punktów i po meczu z Bałtykiem awansował na 11. miejsce w tabeli, mając siedem punktów przewagi nad zajmującym pierwszą pozycję spadkową Zagłębiem Sosnowiec. Przed przerwą zimową do rozegrania zostały jeszcze dwa spotkania. Za tydzień w ostatnim meczu przed własną publicznością Tur podejmować będzie MKS Kluczbork.
Bałtyk Gdynia - Tur Turek 0:1 (0:0)
Bramka: Adamiec (90. rzut karny)
Bałtyk: Matysiak - Lemanek Ż, Król, Martyniuk, Musuła Ż+Ż=Cz - Noga (71. Byczkowski), Dettlaff, Jędryka (55. Wilczewski), Manelski (76. Benkowski) - Włodarczyk, Wiśniewski (81. Frankowski).
Tur: Melon - Łucki, Bebeto, Zalepa, Kiełb Ż - Adamiec, Książek (90. Wenger), Roszak, Dolewka (59. Biel) - Kowalski (66. Gląba) - Kazimierowicz (85. Nowak).
|