|
|
Świetna skutecznosć Karoliny Kaczmarek nie wystarczyła do derbowej wygranej (fot. Andrzej Grupa)
|
Jeden punkt zadecydował o zwycięstwie w derbowym meczu pierwszoligowych koszykarek. Ostatecznie MKS PWSZ Kon-Bet Konin pokonał Ostrovię 76:75.
Kibice zgromadzeni w hali przu ul. Dworcowej obejrzeli emocjonujące i trzymające do końca w napięciu widowisko, w którym każda z drużyn miała swoje lepsze i gorsze momenty. W samej pierwszej połowie prowadzenie zmieniało się kilkunastokrotnie. Do przerwy odrobinę lepsze były koninianki, które wygrywały 44:42. Gdy w trzeciej kwarcie - między innymi po trafieniach dobrze tego dnia dysponowanej Katarzyny Motyl - zespół gospodarzy prowadził już 62:47, wydawało się że przewaga ta powinna mu pozwolić na kontrolowanie przebiegu wydarzeń.
Ale Ostrovia nie zamierzała składać broni. Przykładem świeciła najskuteczniejsza tego dnia na boisku Karolina Kaczmarek. Głównie dzięki niej jeszcze przed końcem tej partii ekipa gości zmniejszyła dystans, a w ostatniej odsłonie poszła za ciosem. Wykorzystując przestój ekipy MKS doprowadziła do stanu 75:76! W ostatnich sekundach koszykarki z Ostrowa Wlkp. miały jeszcze szansę na odwrócenie losów rywalizacji, ale nie zdołały oddać rzutu.
- Zdecydowała postawa w obronie. Kiedy dobrze bronliśmy, od razu skutokowało to naszą kilkupunktową przewagą. Co z tego, skoro tę zaliczkę potrafiliśmy bardzo szybko roztrwonić. Jeśli traci się ponad siedemdziesiąt punktów, trzeba zapomnieć o wygrywaniu - komentował trener ostrowianiek Piotr Czaska.
MKS PWSZ Kon-Bet Konin - Ostrovia 76:75 (19:24, 25:18, 20:12, 12:21)
MKS PWSZ: Szemraj 24, Motyl 20, Kaja 11, Krzyżaniak 9, Kuras 8, Libertowska 4, Gurzęda 0, Kostecka 0, Lewandowska 0.
Ostrovia: Kaczmarek 27, Cebulska 13, Misiek 10, Paździerska 7, Krygowska 6, Parysek 5, Nowicka 5, Witkoś 2, Czaska 0, Mielczarek 0, Rosa 0.
|