|
|
Jacek Wosicki popisał się kilkoma udanymi interwencjami (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Podopieczni Krzysztofa Knychały odnieśli pierwsze ligowe zwycięstwo w tym sezonie. W derbach Wielkopolski łatwo uporali się z Turem wygrywając przed własną publicznością aż 4:1.
Po kiepskim początku ligi wągrowczanom bardzo zależało na odzyskaniu zaufania wśród kibiców. Od początku spotkania ruszyli do ataków. Swoich szans szukał Bartosz Kotarski. Najbliżej zdobycia gola był po dośrodkowaniu Mateusza Witomskiego z rzutu rożnego, gdy trafił w słupek. Bohaterem pierwszej połowy okazał się za to Witomski. W 36. minucie otrzymał podanie od Adriana Pietrowskiego i otworzył worek z golami. Po zmianie stron żółto-czarni nie zamierzali spocząć na laurach. Za sprawą Pietrowskiego szybko zdobyli drugiego gola. Wydawało się, że wynik meczu jest rozstrzygnięty. Innego zdania był Damian Sędziak, który celnym uderzeniem zdobył kontaktową bramkę. Jak się później okazało, było to wszystko na co tego dnia było stać graczy Tomasza Wichniarka. Nielba dołożyła jeszcze dwa trafienia i pewnie ograła rywala.
- Bardzo cieszymy się z pierwszych trzech punktów w tej rundzie. To jeszcze nie był ten poziom na który nas stać. Jestem pewien, że ten mecz będzie dla nas przełomowy i w kolejnych pojedynkach zagramy znacznie lepiej - powiedział po końcowym gwizdku Pietrowski.
NIELBA WĄGROWIEC - TUR TUREK 4:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Witomski (36.), 2:0 Pietrowski (55.), 2:1 Sędziak (61.), 3:1 Błażejewski (70. rzut karny) 4:1 Pietrowski (76.)
Nielba: Wosicki - Kortarski, Królak Ż, Mikołajczak Ż, Bartkowiak, Klawiński, Figaszewski Ż (60. Sergiel), Błażejewski (85. Tomczak), Witomski (77. Sarbinowski), Leśniewski, Pietrowski (87. Spławski)
Tur: Przybył - Ailton Ż, Steinke Ż, Topolski, Bednarczyk (77. Jóźwiak), Jamaica, Sędziak, Roszak Ż (75. Wrzeszcz), Ostalczyk (63. Bieniek), Mitke, Kmiecik.
|