|
|
.
|
Testowany Mateusz Olszak zdobył gola dla Tura Turek w zakończonym remisem 1:1 sparingu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki. W ekipie wielkopolskiego drugoligowca pojawiło się tez kilku innych sprawdzanych piłkarzy.
Cały mecz na środku obrony rozegrał 25-letni Brazylijczyk Joao Carlos, który rundę wiosenną spędził w Motorze Lublin. Po przerwie między słupkami stanął 19-letni Michał Przybył. To wychowanek Warty Poznań, ostatnio broniący w zespole Młodej Ekstraklasy Ruchu Chorzów. Z kolei w ataku pojawił się także występujący w tych rozgrywkach, ale w Lechu Poznan - Mateusz Olszak. Dobrze znany kibicom Tura był Tomasz Ostalczyk, który bronił barw tego zespołu już dwa sezony temu. Był też testowany już od pewnego czasu Artur Bednarczyk. Z całego wymienionego zestawu najmniejsze szanse na zatrudnienie ma raczej Carlos. Sprawdzany niedawno również przez Wartę Poznań stoper, w sobotę także i w zespole Tura nie zachwycił.
Zresztą cały mecz do porywających nie należał. Początkowo przewagę mieli gracze Świtu, ale gospodarze w defensywie spisywali się w miarę dobrze, a w 20. minucie Olszak, ładnym strzałem z kilkunastu metrów nie dał szans bramkarzowi z Nowego Dworu. Podopieczni dobrze znanego w Turku Przemysława Cecherza jeszcze przed przerwą mieli kilka okazji do wyrównania, ale Dawida Kręta dwukrotnie uratowała poprzeczka. W 72. minucie szczęście Tura jednak się skończyło. Po strzale Adama Czerkasa piłka jeszcze wprawdzie odbiła się od słupka, ale przy dobitce Pawła Pytlarza bramkarz wielkopolan był już bezradny. Do końca spotkania rezultat nie uległ już zmianie.
- Wynik nienajgorszy, zwłaszcza że zespół Świtu walczył o awans w poprzednim sezonie i uważam, że w przyszłym również będzie się liczył w tej rywalizacji. U nas były momenty lepsze i słabsze. Gdy grał w miarę podstawowy skład, przejęliśmy inicjatywę i stworzyliśmy kilka sytuacji bramkowych. Goście jednak też je mieli i uważam, że było ich zdecydowanie za dużo. Ale jest to spowodowane też tym, że wciąż szukamy optymalnego ustawienia w obronie. Do startu ligi zostało już mało czasu, ale myślę, że po pozyskaniu jeszcze dwóch-trzech zawodników, spokojnie w niej będziemy mogli powalczyć - podsumował sobotni sparing trener Tura Tomasz Wichniarek.
Jego podopieczni we wtorek w Brudzewie rozegrają ostatnie spotkanie kontrolne przed inauguracją sezonu. Ich przeciwnikiem będzie występująca w konińskiej okręgówce Kasztelania. A już w przyszłą sobotę pierwszy mecz o punkty. Na stadion przy ul. Sportowej zawita zespół Miedzi Legnica.
Tur Turek - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Olszak (20.), 1:1 Pytlarz (72.)
Tur: Kręt (46. Przybył) - Ailton (79. Grabowski), Joao Carlos, Topolski (46. Imbiorowicz), Mitka - Jóźwiak (46. Sędziak), Jamaica (77. Izydorczyk), Roszak (46. Bieniek, 87. Roszak), Ostalczyk (47. Bednarczyk) - Kmiecik (46. Wrzeszcz), Olszak (63. Łączny).
|