ARANDO DLB
Patronat klubom
EURO w Piwnicy
Zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to nie tylko mecze rozgrywane na...... więcej »
Zespół własnego boiska 03.10.2009
Obrońca Tura Turek Bartosz Grabowski (fot. Andrzej Grupa)

Tur Turek podtrzymał świetną passę na własnym stadionie. Wygrał dzisiaj czwarty z rzędu ligowy mecz przed własną publicznością. Tym razem podopieczni Wiesława Wojno okazali się lepsi od Unii Janikowo. Wygrali 3:2, choć do przerwy było 0:1. Na dodatek jeszcze w pierwszej połowie czerwoną kartkę dostał Radosław Pruchnik.

 

W ubiegłym tygodniu po fatalnej pierwszej połowie zespół z Turku zremisował na wyjeździe z ostatnią drużyną drugiej ligi - Lechią Zielona Góra (1:1). Był to dopiero pierwszy w tym sezonie punkt ekipy z Wielkopolski wywalczony na boisku rywala. Wszyscy sympatycy śmiało mogli zatem już stwierdzić, że jedynym ratunkiem dla klubu są mecze na własnym terenie. W tym sezonie przy ulicy Sportowej Tur jeszcze nie zaznał goryczy porażki. Nie inaczej było również dzisiaj.

 

Mecz zaczął się fatalnie dla gospodarzy. W piątej minucie Marcin Krzywicki w prosty sposób ograł defensywę Tura i z linii pola karnego płaskim strzałem pokonał Dawida Kręta. Na pewno nie takiego początku oczekiwali kibice zgromadzeni na trybunach. Tym bardziej, że ich pupile w ostatnich spotkaniach przyzwyczajali do tego, że od początku spotkania byli drużyną dyktującą warunki gry. Tym razem jednak tak nie było - po kwadransie Unia mogła wygrywać 2:0. Tym razem jednak Krzywicki spudłował - po dośrodkowaniu rosły napastnik posłał piłkę głową ponad bramką. W kolejnych minutach gra toczyła się głównie w środku pola, gdzie duet Mateusz Machaj i Radosław Pruchnik rozbijał kolejne ataki gości. Kiedy ta dwójka była bezradna, dobrze bronił Kręt.

 

W 36. minucie wydawało się, że nic tego dnia nie uratuje Tura. Wtedy Pruchnik zaatakował nogi rywala z tyłu i otrzymał drugą żółtą kartkę. Musiał zatem opuścić boisko. Po czerwonej kartce sędzia wyraźnie nie potrafił zapanować nad tym, co dzieje się na boisku. Najpierw za okazywanie niezadowolenia do notesu arbitra trafił Maxwell Kalu, a chwilę później za przewinienie Piotra Ruszkula na Arturze Łazarze ukarany został zarówno faulujący, jak i faulowany. Ze względu na te nerwowe minuty, do przerwy wynik nie uległ już zmianie i Tur przegrywał z Unią 0:1.

 

W szatni gospodarzy musiały paść ostre słowa z ust Wiesława Wojno, bo od pierwszego gwizdka rozpoczynającego drugą część spotkania obraz gry zupełnie zmienił się. Tur przejął inicjatywę i mimo gry w osłabieniu śmiało atakował bramkę przeciwnika. W 53. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego z woleja uderzał Machaj. Piłka o centymetry minęła jednak bramkę. Niespełna 10 minut później pomocnik klubu z Turku już dopiął swego. Po podaniu Kamila Bartosiewicza w polu karnym zachował zimną krew i spokojnie posłał piłkę do siatki. Było to pierwsze trafienie wypożyczonego z Lecha zawodnika w barwach Tura. To był jednak dopiero początek emocji, jakie czekały na kilkuset sympatyków, którzy przybyli na stadion.

 

Potem po dośrodkowaniu Machaja z rzutu wolnego piłkę ręką we własnym polu karnym zagrywał Krzywicki i sędzia bez wahania podyktował karnego. Do piłki podszedł kapitan Tura, Marcin Kiczyński. Nie dał szans bramkarzowi i Tur wyszedł na prowadzenie. Krzywicki jednak bardzo szybko zrehabilitował się. Niespełna dwie minuty doprowadził do wyrównania. Pokonał Kręta strzałem lewą nogą.

 

W ostatnim kwadransie siły się wyrównały, bowiem drugi żółty kartonik zobaczył pomocnik gości Marcin Dettlaff. W 74. minucie podopieczni Zbigniewa Kieżuna mogli strzelił bramkę dającą im prowadzenie. W świetnej sytuacji znalazł się Krzywicki, ale po jego strzale piłka odbiła się od słupka i została potem wybita przez obrońców. I tym razem sprawdziła się zasada, że niewykorzystane sytuacje się mszczą. Trzy minuty później sędzia pokazał faul na Dominicu Okanu. Do piłki ustawionej 25 metrów przed bramką podszedł Machaj. Huknął jak z armaty, posyłając piłkę w samo okienko bramki. A zatem - 3:2!

 

Mimo kolejnych stuprocentowych szans Krzywickiego i Ruszkula, zespołowi z Janikowa nie udało się już wyrównać i trzy punkty pozostały w Turku. Było to czwarte kolejne zwycięstwo turkowian na własnym stadionie. Do tego dochodzą jeszcze dwa remisy. Twierdza Turek nadal w drugiej lidze pozostaje niezdobyta.

 

Dzisiaj w roli asystenta trenera zadebiutował Juliusz Kruszankin. 44-letni były obrońca Łódzkiego Klubu Sportowego oraz Legii Warszawa zagrał w blisko 300 meczach w polskiej ekstraklasie. Na swoim koncie ma również siedem występów w reprezentacji narodowej. Ostatnio pracował jako dyrektor sportowy w ŁKS.

 

Tur Turek - Unia Janikowo 3:2 (0:1)

 

Bramki: 0:1 Krzywicki (5.), 1:1 Machaj (63.), 2:1 Kiczyński (69. z karnego), 2:2 Krzywicki (71.), 3:2 Machaj (77.)

 

TUR: Kręt - Stromczyński (88. Imbiorowicz), Łazar (Ż) (78. Przybylski), Kiczyński, Grabowski - Bieniek, Pruchnik (Ż+Ż=CZ 36.), Machaj (Ż), Paczkowski - Sędziak (46. Bartosiewicz), Kalu (Ż) (74. Okanu).

 

UNIA: Zawadzki - Nowaczyk, Ettinger, Poznański (Ż), Brzykcy - Nowosielski, Dettlaff (Ż+Ż=CZ 72.), Mądrzejewski, Jagielski (65. Hulisz (Ż)) - Krzywicki (88. Kordowski), Ruszkul (Ż).

 

Sędzia: Marciniak (Kraków).

 

Widzów: 800.



(dud)
Podziel się na:





Trzy wielkopolskie drużyny spadną z II ligi. W sobotę z tym szczeblem rozgrywek pożegnała się Nielba Wągorwiec, a w niedzielę Tura Turek i Calisię pogrążyła Arka Gdynia,... więcej
Tur spada 20.05.2012
W meczu decydującym o utrzymaniu w II lidze Tur Turek przegrał na wyjeździe z Zagłębiem Sosnowiec 1:3. Podopieczni Piotra Szarpaka zostali wyprzedzeni w tabeli przez sosnowiczan i Calisię,... więcej
Piłkarze Tura Turek po raz kolejny stracili punkty w ostatnich minutach meczu. Tym razem zremisowali na swoim boisku z Chojniczanką 1:1. Oba gole zdobył... ten sam zawodnik - Paweł Posmyk,... więcej
Na trzy kolejki przed końcem sezonu kibice z trzech wielkopolskich miast obgryzają paznokcie. Ich drużyny uwikłane są w walkę o utrzymanie i wygląda na to, że jesienią nie odmeldują... więcej
Karolina Graczyk z klubu Copacabana Konin już na pierwszej walce zakończyła swój występ podczas rozgrywanych w chińskim Qinhuangdao mistrzostw świata kobiet w boksie. To oznacza, że... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Zarząd KKS Lech Poznań informuje, iż w związku z niezadowalającymi wynikami zespołu zadecydował, że Jose Mari Bakero zostaje odwołany z funkcji pierwszego trenera drużyny."
Zarząd KKS Lech Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens