|
|
(fot. Krzysztof Kaczyński)
|
W kolejnym meczu sparingowym piłkarze Jaroty Hotel Jarocin pokonali GKS Dopiewo 2:0. W zespole gospodarzy testowany był Maciej Kononowicz.
Niespełna 24-letni napastnik jesienią występował w Czarnych Żagań, zdobywając cztery bramki w 17 spotkaniach. Wcześniej grał także w Amice Wronki, Lechu Poznań i Chrobrym Głogów. W sobotnim meczu zagrał ponad godzinę. - Pozostawił bardzo dobre wrażenie. Teraz będzie z nami trenował do środy i po spotkaniu z Zagłębiem podejmę decyzję, co do jego przyszłości w Jarocie - ocenił jego występ na klubowej stronie internetowej trener Tomasz Mazurkiewicz. Opiekun drugoligowca nie mógł za to skorzystać tym razem z czwórki innych zawodników. Grzegorz Mania i Hubert Oczkowski leczą bowiem drobne urazy, a Adriana Owczarka i Igora Skowrona wykluczyły egzaminy.
Jarota pokonał trzecioligowca po bramkach Marka Wiły i Karola Danielaka. Oba gole padły dopiero w drugiej połowie. Wcześniej, mający przewagę piłkarze z Jarocina nie potrafili wykorzystać kilku dobrych strzeleckich okazji. - Wynik nie był dzisiaj rzeczą najważniejszą, ale założenia były takie, aby wygrać i nie stracić bramki. To nam się udało, chociaż gra w defensywie jeszcze nas nie zadawala. Wiem, że zawodnicy są zmeczęni. Ale jeszcze musimy wiele poprawić. Piłkarze mają za sobą kolejny ciężki tydzień pracy i ten sparing był taką wisienką na torcie - podsumował Mazurkiewicz.
Kolejny mecz kontrolny Jarota rozegra w najbliższą środę, gdy podejmować będzie zespół Młodej Ekstraklasy Zagłębia Lubin.
Jarota Hotel Jarocin - GKS Dopiewo 2:0 (0:0)
Bramki: 1:0 Wiła (70.), 2:0 Danielak (79.)
Jarota Hotel: Brzostowski (46. Musioł), Majusiak (67. Grobelny), Kieliba, Garbarek, Śliwa (67. Kamiński), Kamiński (46. Karcz), Grobelny (46. Danielak), Czabański (46. Nawrocki), Cierniewski (62. Wiła), Pawlak (46. Tomkowiak), Kononowicz (67. Pawlak).
|