|
|
Bogna Jóźwiak ma problem, bo w światowym rankingu wypadła poza czołową szesnastkę - i to znacznie (fot - archiwum Bogny Jóźwiak)
|
Drużyna polskich szablistek, z trzema poznaniankami w składzie, zajęła drugie miejsce w turnieju Pucharu Świata we włoskiej miejscowości Lamezia Terme. - Ten turniej pokazał, że jeszcze nie złożyłyśmy broni - mówi szablistka OŚ AZS Poznań Bogna Jóźwiak. W turnieju indywidualnym już tak dobrze nie było, co komplikuje sprawę właśnie Jóźwiak.
Drugie miejsce w Kalabrii to spory sukces polskich szablistek, które aby dostać się do strefy medalowej, musiały wyeliminować jedną z potęg. I tego dokonały - w ćwierćfinale wygrały 45:35 z aktualnymi mistrzyniami Europy i świata, a także drużynowymi mistrzyniami olimpijskimi z Pekinu Ukrainkami. Od swojego tytułu mistrzyń Europy - w czerwcu 2008 roku w Kijowie, polskie szablistki tylko raz stały na podium w zawodach Pucharu Świata. W ubiegłym roku zajęły trzecie miejsce w chińskim Tianjin. Później w czterech kolejnych turniejach przegrywały w ćwierćfinałach.
W zespole Ukrainy walczyła m.in. najlepsza obecnie szablistka świata - b. W pierwszej walce wygrałą z Bogną Jóźwiak 5:4, ale później przewagę uzyskały Polki. W składzie reprezentacji Polski była warszawianka Aleksandra Socha oraz trzy poznanianki: Jóźwiak, Irena Więckowska i Katarzyna Kędziora. Ta ostatnia była rezerwową i tylko w finałowym starciu z Rosją zmieniła Więckowską. W półfinale Polki, prowadzone teraz przez Andrzeja Molattę, znów 45:35 wygrały z Włoszkami, w finale nie dały jednak rady Rosji. Przegrały z nią 40:45 - Rosja awansowała na pierwsze miejsce w rankingu Międzynarodowej Federacji Szermierczej (FIE). - W każdym meczu miałyśmy znakomitą trzecią rundę. Z dwunastu walk wygrałyśmy dziesięć, raz zremisowałyśmy i raz przegrałyśmy. To oznacza, że dobrze bił się cały zespół, a nie tylko jedna z nas - mówiła Jóźwiak. Dodajmy jeszcze, że w 1/8 finału Polki wygrały z Kanadą 45:26.
Znacznie gorzej poszło Polkom w zmaganiach indywidualnych. W turnieju głównym znalazły się wszystkie trzy poznanianki - Kędziora i Więckowska pomyślnie przebrnęły przez eliminacje, Jóźwiak, jako zawodniczka z czołowej szesnastki rankingu FIE, była z nich zwolniona. Do 1/16 finału nie awansowała Kędziora, która uległa 7:15 Włoszcze Roselli Gregorio. Z kolei Więckowska wygrała 15:9 z Ukrainką Olgą Żownir, a Jóźwiak pokonała 15:10 warszawiankę Małgorzatę Kozaczuk. W kolejnej rundzie pogromczyniami Polek - także Sochy - okazały się Chinki. Jóźwiak przegrała z Min Zhu 8:15, Więckowska z Yingying Bao 8:15, a Socha - 14:15 z Xiaodong Chen. Zhu awansowała do finału, w nktórym przegrała z Charłan. Jóźwiak została sklasyfikowana na 20. pozycji, Więckowska na 27., a Kędziora - na 42.
Taka lokata komplikuje sytuację najbardziej utytułowanej poznańskiej szablistce, czyli Bognie Jóźwiak. Brązowa medalistka mistrzostw świata z Sankt Petersburga rok temu była we Włoszech w ścisłym finale i zdobyła sporo punktów do światowego rankingu. Teraz większość tych punktów straciła i w rankingu FIE spadła z 13. na 32. miejsce. To zaś oznacza, że w kolejnym swoim starcie będzie już musiałA bić się w eliminacjach. - Ostatni raz walczyłam w nich trzy lata temu, więc muszę się do nich przygotować. W Lamezia Terme po raz pierwszy w eliminacjach musiała startować wicemistrzyni olimpijska Tan Xue i ich nie przebrnęła - mówi Bogna Jóźwiak, która zdawała sobie sprawę, że ciężko jej będzie utrzymać niezłe miejsce na światowych listach klasyfikacyjnych. - W tamtym roku straciłam pięć miesięcy po kontuzji i opuściłam wiele turniejów, z których punkty liczą się do rankingu. Nie da się po takiej długiej przerwie szybko wskoczyć na najwyższy poziom. Ja wracam do formy, ale powolutku. Moim celem jest być w szesnastce przed mistrzostwami świata - mówi poznańska szablistka. Już w najbliższy weekend odbędzie się kolejny turniej Pucharu Świata, ale tym razem rangi Grand Prix.To zaś oznacza, że punkty w nim zdobyte liczą się podwójnie. Przy odrobinie szczęścia nawet trzecie miejsce mogłoby dać poznaniance awans w okolice 16. miejsca w światowym rankingu. Więckowska jest obecnie 35., a Kędziora - 47.
Polskie szablistki w maju czekają zawody Pucharu Świata w Gandawie i Tianjin, w czerwcu w Nowym Jorku, a później - mistrzostwa Europy (w lipcu w Lipsku) oraz mistrzostwa świata (w listopadzie w Paryżu).
|