|
|
(fot. Krzysztof Kaczyński)
|
W pierwszym meczu pod okiem Jerzego Wybieralskiego, hokeiści na trawie Grunwaldu Poznań rozgromili AZS AWF Poznań 7:0. Liderem pierwszoligowej tabeli pozostała jednak poznańska Warta, która pokonała na wyjeździe LKS Rogowo 4:2.
Debiut nowego szkoleniowca wojskowych był jednym z najciekawszych wydarzeń kolejki. Jerzy Wybieralski przejął opiekę nad mistrzami kraju z rąk występującego wciąż na boisku Roberta Grzeszczaka. - To dla mnie wyzwanie i będę się starał podołać zadaniu, jakie przede mną stoi. A jest to obrona tytułu i awans do kolejnej rundy w Eurolidze - mówił w niedzielę trener Grunwaldu. Start w tej roli wypadł okazale, bowiem jego podopieczni rozgromili AZS AWF Poznań 7:0, już do przerwy zdobywając sześć bramek. - Drużyną rywali jest młoda i szczególnie w tyłach grają w niej mało doświadczeni zawodnicy. Pogubili się przy pressingu i stąd taki okazały wynik - komentował Wybieralski.
Zdecydowanie więcej emocji było w meczu Pocztowca Poznań z Pomorzaninem Toruń. Łącznościowcy prowadzili w nim po trafieniu Bartosza Siejkowskiego, ale wicemistrzowie Polski szybko wyrównali, a tuż przed przerwą zdobyli drugiego gola. Jak się okazało, na wagę końcowego zwycięstwa, bowiem w drugiej połowie bramki już nie padły. Słaba postawa Pocztowca jest na pewno największą niespodzianką na starcie sezonu. Drużyna Zbigniewa Rachwalskiego ma na swoim koncie zaledwie dwa punkty, zdobyte w trzech meczach.
Liderem tabeli wciąż pozostaje Warta Poznań, która tym razem pokonała na wyjeździe LKS Rogowo 4:2. Zieloni mają jednak jedno spotkanie rozegrane więcej, niż zespoły Grunwaldu i Pomorzanina.
Wyniki 3. kolejki
Pocztowiec Poznań - Pomorzanin Toruń 1:2 (1:2)
LKS Rogowo - Warta Poznań 2:4 (1:2)
Stella Gniezno - Start 1954 Gniezno 1:4 (0:2)
Polonia Środa Wlkp. - LKS Gąsawa 1:4 (0:1)
Grunwald Poznań - AZS AWF Poznań 7:0 (6:0)
|