Jutrzenka
Patronat klubom
EURO w Piwnicy
Zbliżające się Mistrzostwa Europy w Piłce Nożnej to nie tylko mecze rozgrywane na...... więcej »
Tytuł dla Grunwaldu! 21.02.2010
Artur Mikuła (z lewej) zapewnił wojskowym tytuł mistrza Polski sekundy przed końcem finału (fot. Krzysztof Kaczyński)

Hokeiści na trawie Grunwaldu Poznań wywalczyli tytuł halowego mistrza Polski! W dramatycznym meczu finałowym rozgrywek, który odbył się dziś w Bydgoszczy pokonali inną drużynę ze stolicy Wielkopolski - Pocztowca 7:6. Decydującą bramkę w ostatnich sekundach spotkania zdobył Artur Mikuła. W starciu o trzecie miejsce Pomorzanin Toruń zwyciężył Start 1954 Gniezno 10:6.

 

Finał znów był wewnętrzną sprawą dwóch poznańskich zespołów. Lepszy okazał się Grunwald, choć emocje były niesamowite. W końcówce był remis 6:6 i wszyscy szykowali się już do dogrywki, a być może nawet rzutów karnych. - Wtedy zdecydowałem się zagrać piłkę po przekątnej do Artura Mikuły. On zdecydował się na kontynuowanie akcji. Wbiegł w półkole strzałowe i oddał strzał, który okazał się być dla nas na wagę złota - stwierdził jeden z najbardziej doświadczonych zawodników ekipy wojskowych, Tomasz Dutkiewicz.

 

- Teraz może jest trochę niedosytu, bo jednak mistrzostwo Polski było na wyciągnięcie ręki. Cieszymy się jednak również z drugiego miejsca, bo jesteśmy przecież zespołem amatorskim. Wypada pogratulować Grunwaldowi. Oby tylko poradził sobie również w rywalizacji europejskiej - mówił szkoleniowiec Pocztowca Zbigniew Rachwalski. Jego drużyna triumfowała sześć razy z rzędu w HMP. Teraz jednak ta passa została przerwana. - Po siedmiu latach wracamy do Poznania z tytułem, coś niesamowitego! - komentował szczęśliwy Dutkiewicz, który dodał: - Pocztowiec to jednak klasowy zespół, który zawiesił poprzeczkę niesamowicie wysoko, choć grał zaledwie siedmioma-ośmioma zawodnikami. Oni nabrali niesamowitego doświadczenia podczas regularnych wyjazdów na halowy Puchar Europy. Z kolei my przystąpiliśmy do walki o złoto nieco zdenerwowani i dlatego zostaliśmy przed przerwą zdominowani przez przeciwnika.

 

W pewnym momencie łącznościowcy prowadzili nawet 4:1. Do szatni po pierwszych 30 minutach schodzili natomiast przy korzystnym dla siebie wyniku 4:2. Co zatem stało się w drugiej połowie? - Opadliśmy nieco z sił, nie ma co do tego wątpliwości. Dał nam się we znaki dramatyczny półfinał z Pomorzaninem, w którym musieliśmy dać z siebie wszystko, żeby triumfować. Grunwald miał łatwiejszą przeprawę ze Startem Gniezno i aż tak się nie zmęczył. To musiało odbić się w finale. Szczególnie, że ja nie miałem właściwie pola manewru. Podstawowi zawodnicy nie mieli kiedy odpocząć. Mogłem sobie pozwolić na zaledwie dwie zmiany - tłumaczył Rachwalski.

 

Wojskowi po przerwie szybko zdobyli trzy gole i objęli prowadzenie. To nie był jednak koniec emocji. Opiekun łącznościowców zdecydował się rozwiązanie va banque i wycofał bramkarza. Przyniosło to niemal natychmiastowy skutek, bo udało się doprowadzić do wyrównania. Taki sam manewr potrzebny był nieco później, kiedy Grunwald prowadził 6:5. I znów na tablicy pojawił się remis - 30 sekund przed końcową syreną Krzysztof Rachwalski po krótkim rogu pokonał bramkarza. Zanosiło się zatem na dogrywkę. Nie doszło jednak do niej, bo Mikuła przesądził o wygranej wojskowych. Pocztowcowi już zabrakło czasu, żeby trzeci raz zastosować wariant z wycofaniem bramkarza.

 

Najlepszym graczem finałowego turnieju został Dariusz Rachwalski z Pocztowca. Najlepszym bramkarzem wybrano Mariusza Chyłę (Grunwald), a najskuteczniejszym hokeistą został Karol Szyplik (Pomorzanin), zdobywca ośmiu goli. Królem strzelców całego sezonu halowego został natomiast Marcin Grotowski ze Startu Gniezno (67 goli).

 

FINAŁ

 

Grunwald Poznań - Pocztowiec Poznań 7:6 (2:4)

 

Bramki dla Grunwaldu: Tomasz Dutkiewicz 2, Tomasz Choczaj 2, Marcin Strykowski 1, Mateusz Poltaszewski 1, Artur Mikuła 1; dla Pocztowca: Dariusz Rachwalski 3, Mateusz Siejkowski 1, Krzysztof Kmieć 1, Krzysztof Rachwalski 1.

 

O 3. MIEJSCE

 

Pomorzanin Toruń - Start 1954 Gniezno 10:6 (6:3)

 

Bramki dla Pomorzanina: Krystian Makowski 3, Karol Szyplik 3, Bartosz Żywiczka 1, Michał Kunklewski 1, Michał Raciniewski 1, Rafał Kamiński 1; dla Startu: Piotr Baniewicz 2, Mariusz Gromadzki 2, Paweł Tubacki 1, Marcin Grotowski 1.

 

KOŃCOWA KLASYFIKACJA SEZONU

 

1. Grunwald, 2. Pocztowiec, 3. Pomorzanin, 4. Start, 5. AZS AWF Poznań, 6. Polonia Środa Wlkp., 7. Bałagany Łubianka, 8. ZSMS Poznań, 9. Mustangi Michałkowice.



(emsi)





Czwórka podwójna z poznanianką Natalią Madaj uzyskała przepustkę do startu w igrzyskach w Londynie! W kwalifikacjach olimpijskich w Lucernie Polki w świetnym stylu wygrały... więcej
Lech Poznań ogłosił plan przygotowań do nowego sezonu. Kolejorza czekają dwa zgrupowania (we Wronkach oraz niemieckim Bad Gogging), a to wszystko przeplatane występami w kwalifikacjach Ligi... więcej
Mieszkający w Kanadzie Michał Reid wygrał w poznańskim klubie My Squash Indywidualne Mistrzostwa Polski w squashu. Świetnie w finale wypadł lekarz poznańskiego Lecha dr Andrzej Pyda -... więcej
Już od najbliższego poniedziałku stolica Wielkopolski będzie gościć czołówkę graczy plażowej piłki siatkowej. Tegoroczna edycja Plaży Wolności po raz pierwszy odbędzie się... więcej
Lech chce mieć w składzie drugiego typowego skrzydłowego - ma nim być Węgier z Lombardu Papa Gergö Lovrencsics.   Do tej pory typowym skrzydłowym - szybkim, z niezłym... więcej
Chcesz być informowany o wydarzeniach związanych
z portalem WielkopolskiSport.PL?

Podaj swój adres e-mail:
AGNIESZKA JERZYK
AGNIESZKA JERZYK

Triathloniska leszczyńskiego klubu 64-sto jest jedną z najlepszych kobiet uprawiających tę dyscyplinę w naszym kraju. Robi systematyczne postępy od kilku lat, a jej celem są Igrzyska Olimpijskie 2012 w Londynie. więcej »
"Zarząd KKS Lech Poznań informuje, iż w związku z niezadowalającymi wynikami zespołu zadecydował, że Jose Mari Bakero zostaje odwołany z funkcji pierwszego trenera drużyny."
Zarząd KKS Lech Poznań
Wszelkie prawa zastrzeżone. | Project by Arando - Created by MadKittens