|
|
W oczekiwanym pojedynku pań MMA nie było walki w parterze (fot.M.Dopierała)
|
Sporo dynamicznych starć i mocnych ciosów oraz pierwszy w Poznaniu pojedynek kobiet w formule MMA obejrzeli kibice podczas sobotniej Gali Sportów Walki. W wypełnionej po brzegi hali AWF reprezentacja stolicy Wielkopolski uległa drużynie reszty kraju 2:4.
Chętnych do śledzenia potyczek MMA, K-1 i Muay Thai nie brakowało. Niektórzy musieli nawet z kwitkiem odejść od drzwi, bowiem zabrakło biletów. Większość sympatyków zdobywających coraz większą popularność sportów walki czekała na historyczny, pierwszy w Poznaniu pojedynek kobiet w formule MMA. W kategorii wagowej 70 kg naprzeciw siebie stanęły Klaudia Stępień (Gracie Barra Poznań) i Aleksandra Jurkowska (BJJ Siedlce). Choć ich starcie w większości było szarpane, a uderzenia raczej lekkie, to zawodniczki z zapałem wymieniały ciosy. - Walczyło się całkiem nieźle. Co prawda było mało czasu na przygotowanie, bo tylko 3 tygodnie, ale jak widać wszystko poszło bardzo dobrze - podsumowała Jurkowska, która ostatecznie pokonała poznańską rywalkę.
Po czterech pojedynkach drużyna gospodarzy przegrywała z "Resztą kraju" 1:3. Szansę na poprawę bilansu wykorzystał najbardziej utytułowany w poznańskiej ekipie Łukasz Szulc. 23-letni zawodnik ma na swoim koncie m.in. zawodowe Mistrzostwo Polski K-1 w kategorii 71 kg i Mistrzostwo Polski w kickboxingu formuła lowkick. Sytematycznie walczy na najlepszych polskich galach K-1. Jego przeciwnikem był jednak równie doświadczony Rafał Jakubowski z Dragona Wrocław. Ich rywalizacja zgodnie z oczekiwaniami przyniosła sporo emocji. Szybkie ciosy wyprowadzane były z obu stron. Doświadczenie i kondycja przeważyły ostatecznie nad siłą i sędziowie orzekli zwycięstwo poznaniaka. - Bardzo wyrównana i dynamiczna walka. Rywal naprawdę dawał radę, chociaż był słabo przygotowany kondycyjnie. Sam walczyłem średnio i jestem z siebie niezadowolony. Ale było to dla mnie "przetarcie" przed ważnym pojedynkiem, który czeka mnie w marcu - komentował Szulc.
Do remisu w całym meczu mógł doprowadzić Radosław Demczur, który jednak w starciu Muay Thai nie sprostał Marcinowi Łepkowskiemu. Gospodarzom nie udało się wygrać z reprezentacją reszty kraju, ale udowodnili, że mają zawodników na wysokim poziomie. Zresztą szansa na rewanż pojawi się już 14 marca, kiedy odbędzie się kolejna edycja zawodów.
Mecz Poznań - Reszta Polski 2:4
Volodymyr Cherkasov - Mariusz Kowalski (Muay Thai)
Olaf Morkunas - Robert Bronszkiewicz (K-1)
Klaudia Stępień - Aleksandra Jurkowska (MMA)
Mikołaj Rogoziński - Dominik Baran (MMA)
Łukasz Szulc - Rafał Jakubowski (K-1)
Radosław Demczur - Marcin Łepkowski (Muay Thai)
Pozostałe walki:
Marcin Wójcik - Michał Ziarkowski (K-1)
Tomasz Stronka - Piotr Dziatkiewicz (MMA)
Marcin Ostruwiec - Kamil Podgórski (K-1)
Mariusz Muth - Bartosz Kołodziejczak (Muay Thai)
Damian Kachniarz - Dominik Zadora (Muay Thai)
|