|
|
Sławomir Choczaj i jego koledzy z kompletem zwycięstw zakończyli rundę jesienną (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Laskarze Grunwaldu Poznań z kompletem zwycięstw zakończyli rundę jesienną w I lidze hokeja na trawie. W niedzielę pewnie pokonali w derbach AZS AWF 6:2. Więcej emocji było w meczach Startu 1954 Gniezno oraz Pocztowca Poznań.
Na wojskowych nie ma na razie w tym sezonie silnych. Drużyna Jerzego Wybieralskiego wygrała wszystkie swoje mecze, zdobywając w nich 65 bramek. W niedzielę nie dała szans akademikom, choć rywale nie ułatwiali im zadania. - Wynik nie do końca oddaje tego, co działo się na boisku. Momentami to AZS był stroną przeważającą. Zresztą wiemy, że to młoda i ambitna drużyna. Dużo biegają i nadrabiają tym braki techniczne - komentował później Marcin Strykowski z Grunwaldu. Zwycięstwo Grunwaldu mogło być jednak jeszcze wyższe, ale mistrzom Polski brakowało skuteczności. Tym razem na boisku zabrakło bowiem najlepszego wykonawcy krótkich rogów w ekipie wojskowych - Tomasza Dutkiewicza. Po spotkaniu trener akademików Jerzy Jóskowiak długo rozmawiał ze swoim zawodnikami. - Chodzi o to, abyśmy wyciągali wnioski po takich meczach. Walczyliśmy z determinacją ale niestety robimy za dużo prostych błedow i potem tracimy siły na ich naprawianie. Jeżeli będziemy mocno pracowac, to stać nas na zajęcie 2-3 miejsca w lidze - mówił opiekun AZS AWF. Na razie jego drużyna zimę spędzi na czwartej pozycji.
Zdecydowanie więcej emocji było w innych meczach. Pocztowiec Poznań podejmował dobrze grający w tym sezonie LKS Gąsawa. Tydzień temu zespół z Pałuk nieoczekiwanie pokonał Wartę, choć przegrywał już 1:4. W niedzielę potwierdził, że potrafi walczyć. Trzykrotnie, po każdej bramce łącznościowców odpowiadał swoim trafieniem. Na kolejną już nie dał rady, choć przy stanie 4:3 dla gospodarzy LKS wykonywał w ostatniej minucie dwa krótkie rogi. Gola jednak nie zdobył. Przed Pocztowcem jeszcze tej jesieni jedno spotkanie - zaległe starcie z MKS Siemianowice Śląskie, które odbędzie się 12 listopada.
Dramatyczny przebieg miał także mecz w Gnieźnie, gdzie Start najpierw prowadził z Wartą Poznań 1:0, w drugiej odsłonie było już z kolei 2:1 dla Zielonych, a o wszystkim i tak musiały zadecydować karne zagrywki. W nich górą byli gospodarze, zapewniając sobie dwa punkty. Poznaniacy musieli się zadowolić tylko jednym.
Liderem klasyfikacji najlepszych snajperów, walczących o "Złotą Laskę" PZHT i redakcji katowickiego "Sportu" do wiosny pozostanie Tomasz Dutkiewicz z Grunwaldu, mający na koncie 14 bramek. O jedno trafienie wyprzedza Karola Szyplika z Pomorzanina Toruń.
Wyniki 9. kolejki
LKS Rogowo - MKS Siemianowice Śl. 3:4 (2:1)
Pocztowiec Poznań - LKS Gąsawa 4:3 (2:1)
Start 1954 Gniezno - Warta Poznań 2:2 (1:1) karne zagrywki 3:1
Pomorzanin Toruń - Polonia Środa Wlkp. 10:2 (7:1)
AZS AWF Poznań - Grunwald Poznań 2:6 (0:2)
tabela
|
m
|
drużyna |
mecze |
pkt |
bramki |
| 1 |
Grunwald Poznań |
9 |
27 |
65:15 |
| 2 |
Pomorzanin Toruń |
9 |
21 |
50:22 |
| 3 |
Pocztowiec Poznań |
8 |
18 |
35:19 |
| 4 |
AZS AWF Poznań |
9 |
17 |
34:23 |
| 5 |
LKS Gąsawa |
9 |
12 |
24:37 |
| 6 |
Start 1954 Gniezno |
9 |
12 |
31:46 |
| 7 |
Warta Poznań |
9 |
10 |
28:34 |
| 8 |
MKS Siemianowice Śl. |
8 |
9 |
31:37 |
| 9 |
Polonia Środa Wlkp. |
9 |
6 |
25:48 |
| 10 |
LKS Rogowo |
9 |
0 |
15:57 |
|