|
|
(fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Hokeiści na trawie Grunwaldu Poznań ograniczyli swoje szanse awansu do kolejnej fazy Euroligi. W pierwszym meczu rozgrywanego w niemieckim Mulheim turnieju ulegli rosyjskiemu Dynamu Elektrostal 4:5.
Rozgrywane przy padającym deszczu spotkanie przyniosło sporo emocji. Wojskowi prowadzili w nim jednak tylko raz - w 18. minucie po trafieniu Tomasza Marcinkowskiego z krótkiego rogu. Rosjanie zdołali jednak w miarę szybko wyrównać, a następnie zdobyli drugiego gola - po dość niefortunnej interwencji Mirosława Kluczyńskiego, który skierował piłkę do własnej bramki. Jeszcze przed przerwą poznaniacy odrobili straty. Jeden z kolejnych krótkich rogów wykorzystał Tomasz Dutkiewicz.
Po zmianie stron Grunwald dwukrotnie na bramkę Dynama odpowiadał swoją. Do siatki trafiali Karol Majchrzak oraz Waldemar Rataj. W 65. minucie Rosjanie jeszcze raz objęli prowadzenie i tym razem mistrzom Polski już nie udało się odrobić strat. Wprawdzie zdobyli gola, ale sędziowie go nie uznali. Do końca wynik nie uległ już zmianie i poznaniacy przegrali 4:5.
Piątkowa porażka zmniejsza szanse Grunwaldu na awans do kolejnej fazy Euroligi. Przed wojskowymi bowiem jeszcze starcie z uważanym za faworyta grupy angielskim East Grinstead HC. Ten mecz odbędzie się w niedzielę. Z grona trzech zespołów do następnego etapu rozgrywek EHL zawkalifikują się dwa najlepsze.
Grunwald Poznań - Dynamo Elektrostal 4:5 (2:2)
Bramki dla Grunwaldu: Marcinkowski (18.), Dutkiewicz (34.), Majchrzak (56.), Rataj (63.)
|