|
|
Cosmas Kyeva wbiega na metę z nowym rekordem poznańskiego maratonu (fot. Krzysztof Kaczyński)
|
Kenijczyk Cosmas Kyeva został zwycięzcą 12 Poznań Maratonu. Czasem 2:11:53 ustanowił nowy rekord imprezy! Poprawiony został także dotychczasowy najlepszy wynik w liczbie uczestników biegu - do mety dotarło ich 4618.
Gdy Cosmas Kyeva zbliżał się do mety wiadomo było już, że osiągnie rezultat zdecydowanie lepszy od swojego rodaka Mathew Kosgei, który w 2008 roku uzyskał 2:13:45. Na pewno pomógł mu w tym mistrz Polski w maratonie Błażej Brzeziński, który przez ponad połowę dystansu pełnił rolę tzw. pacemakera. Później Kenijczyk musiał już sobie radzić sam, ale dał radę i finiszował ze sporą przewagą nad następnymi zawodnikami. I przede wszystkim z nowym rekordem trasy!
Udział w maratonie to spory wysiłek, ale przede wszystkim dobra zabawa
(fot. Krzysztof Kaczyński)
Prawie pięć minut później przybiegł kolejny maratończyk z Kenii - Joel Komen, a za nim metę minął Polak Artur Kern. - Biegło mi się bardzo dobrze. Kenijczycy narzucili mocne tempo dlatego odpuściliśmy ich na początku. Jeden nie wytrzymał, drugi trochę też i gdybym wiedział, że jest taka mała różnica, to może zaatakowałbym wcześniej i byłaby szansa na drugie miejsce. Ale i tak patrząc przed startem na listę startową, to trzecią pozycję brałbym w ciemno - komentował zawodnik Unii Hrubieszów, który czasem 2:17:15 ustanowił swój rekord życiowy.
Wśród kobiet triumfowała Arleta Meloch z Grudziądza. Było to już dla niej trzecie zwycięstwo w poznańskiej imprezie. - Powiedziałam sobie w duchu, że ten maraton musi być mój. I psychicznie, fizycznie oraz taktycznie rozegrałam wszystko bardzo dobrze. Z wyniku też jestem zadowolona. Zresztą lubię tu biegać - śmiała się na mecie najlepsza biegaczka tegorocznej imprezy.

Uczestnicy biegu często zaskakują - podczas 12 Poznań Maratonu jeden z biegaczy.. żonglował piłkami (fot. Krzysztof Kaczyński)
Powody do zadowolenia miał także debiutujący w roli dyrektora maratonu Maciej Mielęcki. Poza rekordem trasy, udało się bowiem także pobić rekord frekwencji. Do mety dobiegło bowiem ponad 4600 zawodników. - Można powiedzieć, że poznański maraton jest najbardziej lubiany przez biegaczy. To oni swoimi nogami głosują, jaką ma pozycję w kraju. Co do rekordu trady, było kilku zawodników, którzy mieli potencjał na jego pobicie. Wielką niewiadomą była jednak nowa trasa - odwrócony kierunek biegu czy inne różnice wysokości. Nie wiedzieliśmy, jak się sprawdzi. Jestem mile zaskoczony wynikiem, to świadczy, że przyjeżdżają do nas coraz lepsi biegacze - podsumował Mielęcki.
Najszczęśliwszym uczestnikiem imprezy był chyba jednak Stanisław Fryca z Czerska, który wygrał efektowne auto marki Volvo! Ponieważ nie udało się uzyskać rezultatu poniżej 2:05:00, rozlosowano je wśród wszystkich maratończyków, którzy dobiegli do mety.
Zwycięzcy 12 Poznań Maratonu
mężczyźni
1. Cosmas Kyeva (Kenia) - 2:11:53
2. Joel Komen (Kenia) - 2:16:42
3. Artur Kern (Polska) - 2:17:15
kobiety
1. Arleta Meloch (Polska) - 2:39:12
2. Pamela Bundotich (Kenia) - 2:40:47
3. Katarzyna Durak (Polska) - 2:43:34
|