|
|
Natalia Bąk zdobyła historyczny punkt dla Stelli w ekstraklasie (fot. Anna Bernard)
|
W pierwszym swoim występie w ekstraklasie tenisistek stołowych, drużyna Stelli Gniezno uległa AZS UE Wrocław 1:3. Historyczny punkt dla beniaminka zdobyła Natalia Bąk.
Debiut podopiecznych Tadeusza Nowaka w gronie najlepszych drużyn kraju przyciągnął do sali II Liceum Ogólnokształcącego rekordową liczbę prawie stu widzów. Zobaczyli oni mocno zmieniony kadrowo zespół, w którym jedyną zawodniczką z poprzedniego sezonu była młoda Paulina Klimas. "Nowymi twarzami" Stelli zostały z kolei najskuteczniejsza pingpongistka I ligi Magdalena Górowska (ostatnio Galux Skrzyszów) oraz mistrzyni Polski juniorek sprzed trzech lat Natalia Bąk (GLKS Nadarzyn). I to właśnie ta druga zawodniczka zdobyła pierwszy, historyczny punkt dla gnieźnieńskiego klubu w ekstraklasie. W inauguracyjnym pojedynku pokonała po emocjonującej walce Darię Łuczakowską 3:1. - Znamy się dość dobrze, bo od wielu lat występujemy razem w reprezentacji. Często gramy ze sobą i zazwyczaj Daria jest górą, dlatego była faworytką tego spotkania. Wyszłam więć z założenia, że ona powinna wygrać, a ja mogę. I udało się - komentowała Bąk.
Na tym jednak skończyły się powody do radości Stelli w tym meczu. Górowska zdołała ugrać tylko jednego seta w starciu z Chinką Jing Ya Shang, a następnie Klimas nie miała nic do powiedzenia w konfrontacji z doświadczoną Anną Janta-Lipińską. Kibice liczyli na więcej emocji w potyczce Bąk z Shang, ale zawodniczka gospodarzy nie zdołała nawiązać wyrównanej walki z Chinką. - Widać było, że jest dużo lepsza. Reprezentuje typowo azjatycki styl i gra się z nią bardzo trudno - oceniała zawodniczka Stelli.
- Kto ma Chinkę, ten wygrywa - podsumował spotkanie trener Tadeusz Nowak. Szkoleniowiec Stelli nie ukrywa, że w jego zespole już wkrótce także pojawi się skośnooka zawodniczka - Shuang Bai. - Czekamy aż otrzyma polską wizę. Wszystko jest na dobrej drodze i za dwa tygodnie w bardzo ważnym meczu z Bronowianką powinna już wystąpić - wyjaśnia opiekun wielkopolskiej drużyny. Wcześniej jego podopieczne czeka ciężki wyjazdowe starcie z broniącą tytułu mistrzowskiego ekipą Forbetu Tarnobrzeg. - W tym roku liga jest bardzo wyrównana i na wyższym poziomie. Jeśli się w niej utrzymamy, będzie to naprawdę wielki sukces - nie ukrywa Natalia Bąk.
Stella Gniezno - AZS UE Wrocław 1:3
Natalia Bąk - Daria Łuczakowska 3:1 (11:4, 10:12, 11:4, 11:9)
Magdalena Górowska - Jing Ya Shang 1:3 (8;11, 6:11, 11:9, 4:11)
Paulina Klimas - Anna Janta-Lipińska 0:3 (3:11, 11:13, 5:11)
Natalia Bąk - Jing Ya Shang 0:3 (3:11, 7:11, 4:11)
|